Podlaski komitet protestacyjny sprzeciwia się niszczeniu samorządu

Samorządowcy z Podlasia spotkali się na forum samorządowym w Białymstoku. Podczas spotkania mówiono o zmianach ustroju samorządu, które planuje wprowadzić rząd.
Podlaski komitet protestacyjny sprzeciwia się niszczeniu samorządu
Podlascy samorządowcy podkreślili, że działają dla dobra i w imieniu społeczności lokalnych, stają w obronie Konstytucji i demokracji. (fot. UMWP)

• W Białymstoku odbyło się forum samorządowe organizowane przez Podlaski Samorządowy Komitet Protestacyjny.

• Uczestnicy forum ogłosili manifest, w którym wyrazili sprzeciw wobec zmian w samorządzie terytorialnym, jakie do tej pory wprowadził lub planuje wprowadzić rząd.

• Jednocześnie przedstawiono prezentację, która dotyczy zaufania Polaków wobec rządu i samorządów.

Na forum, które odbyło się na Stadionie Miejskim w Białymstoku, była mowa o zagrożeniach dla samorządów, jakie wynikają z planowanych przez władzę centralną zmian.

- Dowiadujemy się nagle, że po wielu latach ciężkiej, żmudnej, mozolnej i odpowiedzialnej pracy, jesteśmy grupą ludzi, która komuś przeszkadza – mówił Tadeusz Truskolaski. – Jest tendencja w tej chwili do niszczenia wszystkiego, co nie jest „pisowskie”, a ja jestem tego najlepszym przykładem – dodał.

Truskolaski wyraził nadzieję, że wielu samorządowców pojedzie 6 maja na manifestację do Warszawy, aby głośno sprzeciwić się zmianom w samorządach forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość.

- To, co do tej pory zrobiliśmy jako samorząd województwa pokazuje, że potrafimy dobrze pracować i dobrze inwestować w życie społeczne czy infrastrukturę – mówił kolei Jerzy Leszczyński, marszałek podlaski. – Dlatego jako samorząd województwa, ale też Związek Województw RP, zaniepokojeni jesteśmy zmianami, jakie są przeprowadzane przez rząd – podkreślał.

Czytaj też: Pomorski Komitet Protestacyjny. Biedroń, Adamowicz, Karnowski wspólnie przeciw PiS

Mówiąc o negatywnych zmianach dla samorządu, Leszczyński wspomniał o odebraniu marszałkom Ośrodków Doradztwa Rolniczego czy zmianach w powoływaniu prezesów Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska.

- Rozmowy samorządów z rządem zawsze były, lepsze czy gorsze, ale traktowano nas po partnersku – mówił Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. – Dzisiejsza narracja obozu rządzącego, że tworzymy kliki i trzymamy się stołków, nie może być przemilczana. Na takie pojmowania samorządu terytorialnego nie możemy się zgodzić. Rząd w ostatnich czasach dał wiele przykładów na to, że nie chce rozmawiać z samorządem - wymieniał.

Podczas Forum miała także miejsce prezentacja, którą przedstawił dr Robert Sobiech z Instytutu Polityk Publicznych Collegium Civitas.  Dotyczyła ona tego, jakim zaufaniem wyborcy darzą samorząd, a jakim władzę centralną. Z zaprezentowanych danych jasno wnika, że Polacy mają więcej zaufania do władzy lokalnej. Ale jak tłumaczył Sobiech, to nie znaczy jeszcze, że mieszkańcy wstawią się za samorządowcami np. w przypadku referendum. 

Zaufanie do władz lokalnych, zaufanie do rządu. (fot. Robert Sobiech/youtube.com)
Zaufanie do władz lokalnych, zaufanie do rządu. (fot. Robert Sobiech/youtube.com)

Sobiech tłumaczył, że stabilność demokracji bierze się z zaufania do instytucji. Mają na to wpływ określone czynniki: w jaki sposób władza działa, na ile jest transparentna i uczciwa, a także jakie są efekty jej rządzenia.

Zaufanie do władz lokalnych i do rządu w Polsce - CBOS. (fot. Robert Sobiech/youtube.com)
Zaufanie do władz lokalnych i do rządu w Polsce - CBOS. (fot. Robert Sobiech/youtube.com)

- To są wyniki sugerujące, że będzie silny opór społeczny przeciwko złym zmianom dla samorządu. Ale wbrew tym wynikom może się okazać, że Polacy, którzy wciąż demokracji jeszcze się uczą, na deklaracjach poprzestaną. I jak dojdzie do referendum, znacząca część Polaków pozostanie w domach, jak podczas wyborów do samorządu. Mam nadzieję, że to się nie spełni, tak jak nie spełni się prognoza zmian w samorządzie – zaznaczał Sobiech.

Samorządowcy w manifeście ogłoszonym podczas białostockiego forum podkreślili, że działają dla dobra i w imieniu społeczności lokalnych, stają w obronie Konstytucji i demokracji, żądają zaprzestania łamania prawa obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej i europejskich wartości.

Przypomnijmy, że 6 maja w Warszawie odbędzie się „Marsz Wolności”. Jest on wspólnym przedsięwzięciem wielu środowisk – samorządów, nauczycieli, rodziców, środowisk sędziowskich, opozycyjnych partii politycznych, ruchów obywatelskich. Inicjatorem jest Samorządowy Komitet Protestacyjny. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE