Podlaskie. 16 tys. odbiorców wciąż bez prądu

Do 16 tys. zmniejszyła się w piątek po południu liczba odbiorców, którzy w województwie podlaskim nie mieli prądu wskutek awarii wywołanych nocnymi opadami mokrego śniegu - poinformowali energetycy. Liczą, że do wieczora uda się dokonać większości napraw.
Podlaskie. 16 tys. odbiorców wciąż bez prądu
Uszkodzenia spowodowały głównie konary i drzewa obciążone mokrym śniegiem, które padają na linie energetyczne. Fot. Shutterstock.com

Uszkodzenia spowodowały głównie konary i drzewa obciążone mokrym śniegiem, które padają na linie energetyczne. W piątek rano bez prądu w Podlaskiem było ponad 42 tys. odbiorców; łącznie z tą częścią Warmii i Mazur, za którą odpowiada białostocki oddział PGE Dystrybucja, było to ok. 46 tys. odbiorców.

Od godzin przedpołudniowych sytuacja zaczęła się poprawiać i kolejne awarie są naprawiane. Jak poinformowała po godz. 14 Urszula Kosicka z PGE Dystrybucja w Białymstoku, po południu prądu nie miało w Podlaskiem jeszcze 16 tys. odbiorców. Bez zasilania było jeszcze ok. 990 stacji transformatorowych.

Sytuacja poprawiła się m.in. w miejscowościach wokół Białegostoku oraz w północnej i północno-wschodniej części województwa. W terenie pracują wszystkie ekipy naprawcze spółki i firmy zewnętrzne z nią współpracujące. - Mamy nadzieję, że do wieczora większość awarii będzie usunięta - dodała Kosicka.

Dużo interwencji notują strażacy w regionie. Od godz. 15 w czwartek, gdy zaczęły do nich trafiać pierwsze zgłoszenia związane z opadami mokrego śniegu odnotowali ponad 260 interwencji; chodzi głównie o połamane konary i całe drzewa tarasujące drogi.

We wsi Janowo (gmina Łomża) pod ciężarem mokrego śniegu zawaliła się część dachu obory, w której były m.in. dwie krowy. Zwierzęta udało się wyprowadzić do innego budynku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE