Podpisy ws. referendum o SPEC

Warszawskie PiS złożyło we wtorek do ratusza wymagane podpisy do wniosku o przeprowadzenie referendum m.in. ws. prywatyzacji SPEC. Pod wnioskiem podpisało się ponad 150 tys. osób.
Podpisy ws. referendum o SPEC
Członkowie PiS złożyli na początku czerwca w warszawskim ratuszu wniosek ws. referendum; chcą, by warszawiacy wypowiedzieli się nt. prywatyzacji SPEC-u, podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, podwyżek opłat za wodę i za odprowadzanie ścieków, a także za żłobki. Termin złożenia wymaganych pod wnioskiem podpisów mijał we wtorek.

Politycy warszawskiego PiS proponują, by referendum odbyło się w dniu wyborów parlamentarnych.

Żeby referendum mogło się odbyć, konieczne jest poparcie co najmniej 10 procent uprawnionych do głosowania w Warszawie, czyli ponad 130 tys. podpisów.

Zastępca dyrektora gabinetu prezydenta Warszawy Jarosław Jóźwiak powiedział PAP, że ratusz przyjął wniosek. "Zostanie on teraz przekazany do Rady Miasta, która go zweryfikuje i ustali, czy jest zgodny z przepisami, czy też nie. Ma na to 30 dni. Jeśli jest wszystko zgodne z ustawą o referendum lokalnym, wtedy Rada Miasta ogłosi referendum" - podkreślił.

"Równo dwa miesiące temu informowaliśmy o rozpoczęciu kampanii zbierania podpisów pod referendum. Akcja ta spotkała się z ogromnym odzewem mieszkańców Warszawy. Zebraliśmy 151 tys. 65 podpisów osób, które domagają się przeprowadzenia referendum w zasadniczych sprawach, m.in. sprzedaży SPEC oraz podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej" - powiedział na konferencji prasowej przed Ratuszem były szef CBA Mariusz Kamiński.

Jak zaznaczył, warszawskie PiS posiada ekspertyzy prawne, że pytania w referendum są zgodne z przepisami. "Z różnych wypowiedzi prezydent Warszawy wynika, że chciałaby się uciec do kruczków prawnych, aby uniemożliwić nam przeprowadzenie referendum. To się nie uda. Jeśli władze Warszawy zlekceważą te 151 tysięcy podpisów, będziemy walczyć w sądzie" - podkreślił.

Według wicemarszałka Senatu Zbigniewa Romaszewskiego, przeprowadzenie referendum ma ogromne znaczenie dla budowy w Polsce społeczeństwa obywatelskiego. "Mieszkańcy Warszawy powinni poczuwać się do tego, że to oni odpowiadają i decydują o podstawowych interesach miasta" - podkreślił.

Kamiński zapowiedział też złożenie pism do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zaprzestanie dalszych formalnych ruchów związanych ze sprzedażą SPEC oraz do firmy Dalkia o zaprzestanie formalnych działań do chwili rozstrzygnięcia referendum.

Na mocy podpisanej pod koniec lipca umowy przedwstępnej, 85 proc. akcji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej zostanie zakupionych przez koncern energetyczny Dalkia Polska za 1,44 mld zł. Umowa między miastem a inwestorem jest warunkowa. Wymaga zgody Rady Warszawy oraz Komisji Europejskiej. Pozostałe 15 proc. akcji zostanie nieodpłatnie przekazane pracownikom przedsiębiorstwa.

Organizacji referendum ws. prywatyzacji SPEC chcieli również politycy stołecznego SLD, jednak nie byli w stanie zgromadzić odpowiedniej liczby podpisów w wymaganym terminie. Udało się im zebrać około 90 tys. podpisów.

SPEC to wiodący dostawca ciepła w Polsce, zarządzający największym systemem ciepłowniczym w UE i jednym z największych na świecie, o długości 1700 km. Spółka zaspokaja ok. 80 proc. potrzeb cieplnych miasta, ogrzewa ponad 19 tys. obiektów. W 2009 roku SPEC osiągnął blisko 1,3 mld zł przychodów netto ze sprzedaży; zysk spółki wyniósł 36 mln zł.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE