Połączenie Olsztyn-Kaliningrad będzie modyfikowane

Olsztyński PKS, który od dwóch miesięcy prowadzi regularną linię autobusową do rosyjskiego Kaliningradu, chce zmian sprawiających, by pasażerowie mogli być w Rosji ok. 2 godz. dłużej, a autobus zatrzymywał się też w centrum miasta - poinformował prezes firmy Jacek Semczuk.

Semczuk poinformował, że jego firma oficjalnie zwróciła się już o wprowadzenie zmian do harmonogramu istniejącej od początku lipca linii autobusowej, ale nie wiadomo, kiedy wejdą one w życie.

"W Rosji przepisy są takie, że nawet o takich zmianach musi zdecydować urzędnik w Moskwie. Więc czekamy" - powiedział Semczuk i przypomniał, że oczekiwanie na uruchomienie linii do Kaliningradu trwało rok.

Semczuk przyznał PAP, że o zmiany te, czyli wydłużenie o ok. dwie godziny pobytu w Kaliningradzie i wprowadzenie dodatkowego przystanku w centrum miasta prosili przewoźnika sami pasażerowie.

W obecnym rozkładzie autobusy z Olsztyna przyjeżdżają do Kaliningradu ok. godz. 11 i odjeżdżają o godz. 14 (czasu polskiego). W Kaliningradzie autobus zatrzymuje się wyłącznie na dworcu autobusowym, który jest nieco oddalony od centrum miasta.

"Mimo, że nie wiemy, kiedy zmiany rozkładu wejdą w życie, to nasze połączenie się rozwija. Nasz rosyjski partner znalazł w Kaliningradzie hotel, który podróżującym naszym autobusem udziela 50 proc. rabatu na nocleg. My w Olsztynie też będziemy szukać takiego hotelu, żeby wydłużyć w Olsztynie pobyty Rosjan" - przyznał Semczuk.

Prezes olsztyńskiego PKS przyznał, że linia Olsztyn-Kaliningrad rozwija się powoli. "Czasem jedzie tylko kilka osób, czasem prawie komplet" - dodał.

"Ale od początku roku szkolnego szkoły rezerwują wyjazdy grupowe, mamy nadzieję, że to się rozwinie" - przyznał Semczuk, który zasłaniając się tajemnicą firmy odmówił odpowiedzi na pytanie o rentowność połączenia Olsztyn-Kaliningrad.

Semczuk podkreślił jednak, że od uruchomienia linii Olsztyn-Kaliningrad ani razu nie doszło w niej do ujawnienia większego przemytu, że pasażerowie nie uczynili z autobusu "schowka na papierosy", czego się nieco obawiano podczas uruchamiania połączenia.

Realizowane przez olsztyński PSK połączenie Olsztyn-Kaliningrad jest jedynym regularnym połączeniem obu miast od czasu uruchomienia małego ruchu granicznego na przejściach do rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Królewiec jest za drogi no i brak polskich przewodników.

umbra, 2013-09-12 18:11:10 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE