Półtora miesiąca „rewolucji śmieciowej” - podsumowanie w Świdnicy

- Jest zdecydowanie lepiej niż w pierwszych tygodniach, ale rzecz jasna cały czas pracujemy, by system funkcjonował jak najlepiej. Świdniczanie chcą segregować odpady i świadczy o tym fakt, że konieczne było zwiększenie częstotliwości opróżniania pojemników na segregowane odpady - mówi Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy.
Półtora miesiąca „rewolucji śmieciowej” - podsumowanie w Świdnicy

Do tej pory tylko 3 proc. odpadów wytwarzanych przez mieszkańców było zbieranych w sposób selektywny.

- Dziś jest to już blisko 10 proc. To pokazuje, że ilość selektywnie zebranych odpadów zwiększyła się ponad trzykrotnie. Ze względu na wymogi ustawy do końca roku w Świdnicy segregowanych ma być 12 proc. odpadów i jestem przekonany, że przy takim nastawieniu mieszkańców cele ten jest do osiągnięcia. Mimo, że po terminie, to rośnie również liczba złożonych deklaracji, a także na całkiem przyzwoitym poziomie są wpływy z opłat za odpady - kontynuuje Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy.

Pojemniki do segregacji ustawione, zorganizowano dostawki

Jeszcze w lipcu zgodnie z planem rozstawiono pojemniki na odpady segregowane. Tzw. dzwony i kontenery osobno na plastik, szkło i makulaturę zainstalowane zostały w 207 miejscach. Niestety nie wszędzie punkty do selektywnej zbiórki udało sie usytuować w założonych pierwotnie lokalizacjach. Powodem tego jest m. in. fakt, że w 7 przypadkach wspólnoty mieszkaniowe nie wyraziły zgody na ustawienie pojemników do segregacji, co powoduje niedogodności dla mieszkańców tych wspólnot i ich sąsiadów.

Magistrat zapewnia, ze cały czas monitoruje sytuację związaną z lokalizacją oraz szybkością zapełniania się pojemników do segregacji, szczególnie w rejonach najbardziej intensywnej zabudowy. Na podstawie wniosków z tych obserwacji i zgłoszeń od mieszkańców, przede wszystkim w sektorze II miasta na os. Młodych i Zawiszów, po uzgodnieniach z właścicielami terenów, dostawiono blisko 40 dodatkowych pojemników do segregacji odpadów. Są to żółte kontenery na tworzywa o pojemności 1.100 l każdy. Wsłuchujemy się w opinie mieszkańców i planujemy w dalszym ciągu zwiększać ilość pojemników do selektywnej zbiórki o ile poszczególne zarządy i wspólnoty wyrażą zgodę na ich ustawienie.

W pierwszym miesiącu - łącznie w trzech sektorach - Remondis i Zakład Oczyszczania Miasta odebrały w sumie 1.192,85 t odpadów, w tym zmieszanych - 1.082,25 t, tworzywa sztucznego - 45,44 t, opakowań ze szkła - 35,34 t, makulatury - 29,82 t.

Do końca sierpnia czas na oznakowanie pojemników

Z prowadzonego monitoringu wdrażania nowego systemu gospodarki odpadami wynika, że zdarzają się przypadki, gdy mieszkańcy podrzucają śmieci zmieszane w okolice pojemników do segregacji. Swoje odpady podrzucają również osoby prowadzące działalność gospodarczą, które powinny mieć podpisane osobne umowy z firmami odbierającymi śmieci z odrębnych pojemników.

Stwierdziliśmy, że właściciele nieruchomości dalej nie stosują się do wymogu właściwego oznaczenia pojemników (adresem nieruchomości dla której są przeznaczone) na odpady zmieszane. W związku z tym, szczególnie w zabudowie osiedlowej oraz centrum miasta mieszkańcy nie wiedzą do którego pojemnika powinni wrzucać swoje odpadki.

Czytaj też: Chipują pojemniki na śmieci. Dla lepszej kontroli

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To jest śmieciowy burdel i jeden wielki szwindel.

ehh, 2013-08-16 10:59:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE