Pomorskie: Nowe punkty selektywnej zbiórki odpadów powstaną do końca 2018 r.

12 Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych powstanie na Pomorzu.
Pomorskie: Nowe punkty selektywnej zbiórki odpadów powstaną do końca 2018 r.
Łączna wartość podpisanych 9 umów wynosi ponad 9,2 mln zł. (zdj. ilustracyjne/odpady.bialystok.pl)

• Punkty zostaną wybudowane między innymi w: Skarszewach, Cewicach, Dzierzgoniu i Ustce. Dzięki temu mieszkańcy oszczędzą pieniądze i zyskają czystsze otoczenie.

• Łączna wartość podpisanych 9 umów wynosi ponad 9,2 mln zł.

• Wszystkie PSZOK-i zaczną działać do końca 2018 roku.

Wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski wraz z samorządowcami ze Skarszew, Gniewu, Cewic, Karsina, Dzierzgonia, Miastka, Starego Pola, Ustki i Lęborka podpisał 7 czerwca dziewięć umów na dofinansowanie budowy Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.

Projekt obejmie montaż 12 PSZOK-ów. Prace będą polegać na budowie zadaszonych i utwardzonych placów wraz z kontenerami na odpady. W Starym Polu zamontowane zostaną specjalne rozdrabniacze, które pomagają likwidować tak zwane odpady zielone, czyli pozostałości po pracach ogrodowych. Z kolei w Skarszewach i w Cewicach oprócz prac inwestycyjnych wśród mieszkańców będą prowadzone akcje promocyjno-edukacyjne dotyczące segregacji odpadów.

Czytaj też: Prawdopodobnie zmarnowaliśmy miliardy na instalacje do odpadów

Urząd marszałkowski argumentuje, że dzięki inwestycjom mieszkańcy Pomorza będą mieli możliwość bezpłatnego przekazywania nie tylko odpadów komunalnych, ale również elektrośmieci i odpadów budowlanych. Będą również kontenery na surowce wtórne jak plastik, szkło czy papier. W każdym z PSZOK będzie można również pozbyć się niebezpiecznych odpadów takich jak farby czy świetlówki. Pierwszy powstanie punkt w Dzierzgoniu. Pozostałe zaczną działać do końca 2018 roku.

Łączna wartość podpisanych 9 umów wynosi ponad 9,2 mln zł. Z tego blisko 7,2 mln pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Wszystkie projekty otrzymały taką samą wysokość dofinansowania, czyli 85 procent wartości inwestycji.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

PSZOKI już funkcjonują. Można zweryfikować ich skuteczność. Z tego co zaobserwowałem (nie tylko w Polsce) mam przekonanie, że nie jest to metoda na osiągnięcie odpowiednich poziomów wskaźników odzysku czy recyklingu. Chwalić można wszelkie działania poprawiające skuteczność, ale co z tego? Urzędnicy... Unijni i tak siądą i podniosą ich poziomy i dalej problem pozostanie. Jestem przekonany, że po jednym PSZOKU w każdej z tych miejscowości nie doprowadzi do uzyskania jeszcze nie podniesionych poziomów. Maszyny selekcjonujące też były określane jako cuda techniki po zainstalowaniu w nich pneumatycznych czy optycznych segregatorów. Będzie to następna ścieżka na topienie pieniędzy, póki co w dużej części unijnych i będziemy mieli ponownie problem jak w chwili obecnej z RIPOKami. Nie mogę zrozumieć dlaczego nie propaguje się rozwiązania, o które uważam i tak zostanie ostatecznie zastosowane - czyli system z zastosowaniem minisortowni wymyślonych przez Pana Andrzeja Bartoszkiewicza. rozwiń

Tadeusz Babicz, 2017-06-08 22:49:57 odpowiedz

Znowu Pomorze jest pierwsze. Gratulacje. Na PSZOK-ach trzeba budować lepszy system gospodarowania odpadami.

w.potega@neostrada.pl, 2017-06-08 12:49:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE