Ponad 35 tys osób. nie płaci na czas za mieszkania komunalne i socjalne

  • em/wsp.waw.pl
  • 03-04-2014
  • drukuj
Z opłatami za lokale komunalne i socjalne na koniec 2013 r. zalegało 35 318 osób. Łącznie nie zapłacili na czas 278,3 mln zł – wynika z danych stołecznego magistratu. Zadłużone jest 42 proc. mieszkań, a średnia kwota zaległości to 7 880,94 zł.
Ponad 35 tys osób. nie płaci na czas za mieszkania komunalne i socjalne
Najwięcej zadłużonych lokali znajduje się na Mokotowie (5231), ale najwyższą kwotę do zapłacenia mają mieszkańcy Woli (57 257 422 zł), a najniższą - Wilanowa (6106 zł). W tej drugiej dzielnicy znajduje się najmniej lokali komunalnych i socjalnych w całym mieście - tylko 29.

- Podane kwoty dotyczą wszystkich długów, również na niewielkie kwoty, nawet 50 groszy - tłumaczy Kamila Chlebińska z biura prasowego urzędu miasta.

Największą średnią kwotę zadłużenia odnotowano na Woli (11282 zł), we Włochach (10640 zł) i na Bielanach (10320 zł), najmniejszą - w Wilanowie (763 zł), Rembertowie (1352 zł) i na Bemowie (2031 zł).

W porównaniu do liczby lokali gminnych najwięcej zadłużonych lokali znajduje się na Ursynowie (67 proc. wszystkich lokali), w Rembertowie (60 proc.) i na Ochocie (54 proc.), najmniej - w Wilanowie (28 proc.), na Białołęce (33 proc.) i na Woli (36 proc.).

Jak tłumaczą urzędnicy, ponad połowa wskazanej liczby dłużników posiadała zaległości nie większe, niż trzykrotność miesięcznego czynszu i opłat związanych z dostawą mediów.

Dodatkowo w zestawieniu występują również lokale odzyskane od dłużników i przeznaczone ponownego najmu, na których pozostały zaległości podlegające dalszej procedurze windykacyjnej.

- Osoby zadłużone powinny pamiętać, że istnieją różne możliwości spłaty długu - przypomina rzeczniczka ratusza Agnieszka Kłąb. - Można go np. rozłożyć na raty, czy w niektórych dzielnicach odpracować. Warto poinformować zarządcę nieruchomości o problemach z płatnościami i ustalić z nim sposób spłaty. Pozwoli to uniknąć dużych nieprzyjemności.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

To zaczniemy wszyscy nie płacić od teraz i bedzie dobrze.Mam mieszkanie socjalne,czwórkę dzieci,trudne warunki zycia i budżetu domowego.Obecnie na bezrobociu razem z mężem.Płacę czynsz pomimo wszystko,otrzymuję dodatek mieszkaniowy,trochę z MOPSu i dorabiamy sobie na życie gdziekolwiek bo wiadomo,że... trudno o pracę na umowę.Jakoś poczuwaliśmy się do obowiązku płacenia za czynsz.Ale skoro Państwo Polskie pobłaża innym którzy nie płacą i tłumaczą się ubóstwem czy bezrobociem i żyją latami na koszt innych to musimy przestać płacić i robić to samo. rozwiń

lokatorka ze socjalnego, 2014-04-09 08:03:18 odpowiedz

Nie trzeba zaglądać do ewidencji budynków aby wiedzieć które są komunalne, wystarczy się przejść po mieście. Są w opłakanym stanie od lat, ba od czasów II wojny światowej i uważam że są celowo nieremontowane. Po wojnie nie było pieniędzy na to, to ludzie sami odbudowywali jak mogli, nikt im nie po...magał a teraz przy wolnym rynku tym bardziej nie ma na to pieniędzy. Zapewne duża część mieszkań jest wew. w zadbanym stanie. Za co płacić pewnie zastanawiają się co niektórzy. Część ma opóźnienia lub zaległości nie bójmy się tego powiedzieć ze zwykłej biedy, część nie płaci lub się opóźnia z innych powodów. Jeszcze inni nie płacą bo nie chcą i z tymi pewnie jest największy problem. Wróćmy do stanów tych budynków celowo „opuszczonych”. Na te zaniedbane kamienice pewnie czyhają łowcy „nieruchomości”. Być może także ludzie firmujący „Przedsiębiorstwo Holokaust”. Okrągły stół więcej zabrał jak dał (nie licząc garstki cwaniaków).Coś trzeba zrobić z tym problemem aby nie skrzywdzić części ludzi. rozwiń

JodekMordka, 2014-04-03 20:04:47 odpowiedz

A gdzie Hania "wymiotulska" jeszcze nie wyrzuciła ich na bruk? Przecież ona nie cierpi biedaków i tego pospólstwa które psuje jej warszawskie statystyki

glews, 2014-04-03 09:08:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE