Ponad 57 mln zł na usuwanie skutków powodzi

Ponad 57 mln zł przekazał w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na usuwanie skutków ubiegłorocznej powodzi, która nawiedziła Podkarpacie.
Ponad 57 mln zł na usuwanie skutków powodzi

Za te pieniądze wybudowane zostaną m.in. nowe wały w okolicach Mielca. Pieniądze są przekazywane w dwóch transzach. Pierwsza opiewa na ponad 44,5 mln zł i środki te zostaną przeznaczone na wybudowanie prawie sześciu kilometrów nowych wałów na rzece Wisłoka k. Mielca, a ponad osiem kilometrów zostanie przebudowanych i zabezpieczonych przed przemakaniem, gdyż są w bardzo złym stanie technicznym.

Jak powiedział podczas konferencji prasowej dyrektor Podkarpackiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Rzeszowie Stanisław Stachura, są to bardzo kosztowne prace.

„Udało nam się uzyskać dofinansowanie na ten projekt z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko, a NFOŚiGW pośredniczy w przekazaniu nam tych pieniędzy”– dodał. Podkreślił, że dzięki tej inwestycji Mielec zostanie zabezpieczony przed powodzią.

Zaznaczył, że prace przy budowie wałów już trwają i powinny się zakończyć do 2014 r. Całkowita wartość projektu pn. „Poprawa ochrony przeciwpowodziowej miasta i gminy Mielec poprzez budowę i przebudowę wałów Wisłoki” to ponad 96 mln zł.

Projekt będzie dofinansowany w kwocie 84 mln zł; z czego ponad 44,5 mln zł będzie pochodziło ze środków unijnych, które przekaże NFOŚiGW, pozostałą kwotę prawie 40 mln zł dołoży budżet państwa.

NFOŚiGW przekazał także wojewódzkiemu oddziałowi tej instytucji ponad 13 mln zł na 11 zadań, które dotyczą usuwania skutków ubiegłorocznej powodzi. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na odbudowę zniszczonej infrastruktury komunalnej: sieci kanalizacyjnej, oczyszczalni ścieków, stacji uzdatniania wody i wodociągów na terenie sześciu gmin.

Najwięcej pieniędzy z tej kwoty – ponad 9 mln zł – trafi do Jasła, które jest jedynym z miast najbardziej poszkodowanym podczas powodzi. Jak powiedział podczas konferencji wiceprezes NFOŚiGW Władysław Majka, taniej jest zapobiegać powodzi niż usuwać jej skutki.

„Mam nadzieję, że pieniądze, które dziś trafiają na Podkarpacie wzmocnią infrastrukturę przeciwpowodziową i zmniejszą ewentualne skutki powodzi” – dodał. Ubiegłoroczna powódź na terenie Podkarpacia spowodowała 1,2 mld zł strat w tym straty w infrastrukturze gmin i powiatów oszacowano na prawie 800 mln zł.

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Gdzie te pieniądze ? Ludzie nie widzieli ani grosza...Nie ma na bieżące wydatki a odłożyć ani grosika się nie da,bo nie ma gdzie...

podtopiony, 2011-04-04 16:59:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE