Powiat sławieński chce rozmów o elektrowni

Włodarze wszystkich gmin z powiatu sławieńskiego (Zachodniopomorskie) oraz tutejszy starosta zwrócili się do Polskiej Grupy Energetycznej SA o podjęcie rozmów na temat przywrócenia miejscowości Kopań na krótką listę lokalizacji elektrowni jądrowej.
Powiat sławieński chce rozmów o elektrowni

O propozycji dla PGE poinformowali na konferencji prasowej w Sławnie starosta Wojciech Wiśniowski, burmistrz Darłowa Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Sławna Krzysztof Frankenstein i wójt gminy wiejskiej Sławno Ryszard Stachowiak.

Pod przekazanym dziennikarzom oświadczeniem skierowanym do PGE podpisali się również wójtowie gminy wiejskiej Darłowo Franciszek Kupracz, Postomina Janusz Bojkowski, Malechowa Jan Szlufik i radna Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego Magdalena Gąsecka.

Czytaj też: Żadnej elektrowni! Gąski stają okoniem

W zaproszeniu PGE do podjęcia rozmów na temat Kopania samorządowcy napisali, iż "uważają, że ta lokalizacja () stwarza ogromną szansę na rozwój i powstanie nowych miejsc pracy oraz podniesienie poziomu życia mieszkańców."

Pytani na konferencji, czy nie obawiają się protestów w związku z zaproszeniem PGE do rozmów, samorządowcy powiedzieli, że "protesty są urodą demokracji."

Jak podkreślili decyzję o zaproszeniu PGE do rozmów podjęli po przeanalizowaniu wszystkich "za" i "przeciw" lokalizacji elektrowni jądrowej.

Leżący na terenie gminy wiejskiej Darłowo Kopań był trzecią na obejmującej 27 lokalizacji liście rankingowej Ministerstwa Gospodarki, ogłoszonej w marcu 2010 roku. Dwie pierwsze lokalizacje to Żarnowiec (Pomorskie) i Klempicz (Wielkopolskie).

PGE, która ma budować elektrownię, wybrała jednak nieco inne lokalizacje. 25 listopada br. zarząd spółki ogłosił, że na krótkiej liście są Gąski k. Mielna (Zachodniopomorskie), Choczewo i Żarnowiec (Pomorskie).

Wybór Gąsek, które nie znajdowały się na ministerialnej liście, doprowadził do protestów mieszkańców gminy Mielno i przyjęcia przez tamtejszą radę uchwały sprzeciwiającej się "lokalizacji elektrowni jądrowej lub wszelkiej innej infrastruktury związanej z przemysłem jądrowym i rozpoczęcia jakichkolwiek prac badawczych związanych z tymi inwestycjami."

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej powinna ruszyć w 2016 r. Uruchomienie obiektu zaplanowano na rok 2020. Na ostateczny wybór lokalizacji inwestycji PGE ma czas do końca 2013 r. Przez ten okres w wybranych przez spółkę miejscach powinny zostać przeprowadzone kompleksowe badania, obejmujące m.in. nośność gruntów i siłę wiatru. Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma mieć moc 3 000 MW i być wyposażona w reaktor najnowszej generacji III lub III +. Koszt budowy szacowany jest na 35-55 mld zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

W obliczu realnego i zagrożenia naszej "małej ojczyzny" jedynym wyborem wezwanie do obywatelskiego nieposłuszństwa!

Mielenko, 2012-01-04 17:26:47 odpowiedz

Dlaczego samorządowcy nie zapytali nawet ludzi o zdanie tylko wypowiadają się w ich imieniu np. jak pan Klimowicz twierdzi ze mieszkańcy chcą tej elektrowni, a z kim nie rozmawiam to jest temu przeciwny.

Mieszkaniec Powiatu, 2011-12-31 09:54:50 odpowiedz

Tylko dlaczego wynikiem tych rozmów ma być tragedia milionów mieszkańców innych - poza sławieńskim - regionów. Przecież wiadomo, że jak elektrownia wybuchnie, albo coś w nią trafi, to w pył pójdzie połowa Polski a być moze i Europy (vide Czarnobyl, Fukushima i dziesiatki innych katastrof). Dlaczeg...o o moim być albo nie być na tym swiecie mają decydować zachłanni na forsę lokalne kacyki? rozwiń

zioło, 2011-12-23 11:59:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE