Powołają Gorzowską Grupę Zakupową by obniżyć koszt energii

Władze Gorzowa zapowiadają powołanie Gorzowskiej Grupy Zakupowej, która będzie zrzeszać zakłady budżetowe, spółki miejskie oraz część gmin i starostw, tworzących Aglomerację Gorzowską. Celem jest obniżenie kosztów zakupu energii elektrycznej.
Powołają Gorzowską Grupę Zakupową by obniżyć koszt energii
"W samym Gorzowie planowane koszty energii elektrycznej miejskich jednostek (bez spółek i zakładów budżetowych) w ciągu 19 miesięcy wynoszą ok. 9,5 mln zł, zaś planowane oszczędności z tytułu negocjowania cen przez skupiającą wiele podmiotów grupę zakupową szacujemy na co najmniej 10 proc. tej kwoty. Łatwo przeliczyć, że będzie to ok. 950 tys. zł" - powiedziała rzecznik Urzędu Miejskiego w Gorzowie Anna Zaleska.

Miasto planuje, że grupa zakupowa obejmie 65 jednostek oświaty, 22 jednostki kultury, 11 jednostek ze sfery spraw społecznych i sześć obiektów Urzędu Miejskiego oraz ogólnomiejską infrastrukturę tj. oświetlenie, przepompownie, szalety i fontanny. Na podstawie stosownych porozumień przyłączą się do niej także ościenne samorządy.

Czytaj też:  Nie będzie wyższych rachunków za prąd

Przetarg na organizację Gorzowskiej Grupy Zakupowej wygrała firma konsultingowa z Bydgoszczy, która w tym zakresie współpracuje z innymi samorządami terytorialnymi.

Umowa przewiduje, że doradca (firma konsultingowa) przeanalizuje zapotrzebowanie na energię elektryczną i określi poziom zamówień oraz zajmie się przygotowaniem dokumentacji związanej z jej zakupem. Przeprowadzenie pierwszego przetargu na zakup energii w ramach Gorzowskiej Grupy Zakupowej jest przewidziane w lutym przyszłego roku, a umowa na jej dostawy ma dotyczyć okresu od 1 czerwca 2013 r. do 31 grudnia 2014 r.

Zaleska dodała, że w Gorzowie realizowany jest także pilotażowy program monitoringu zużycia energii i innych mediów. W tym celu miasto wykupiło roczną licencję na program komputerowy, który pozwala na analizowanie zużycia mediów, poprzez czynione cyklicznie w 40 miejskich jednostkach odczyty liczników energii elektrycznej, ciepła i wody.

"Jeśli ten pomysł sprawdzi się, to tego typu monitoring może zostać przedłużony lub zmieniony na system pracujący on-line" - powiedziała rzecznik.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU