PARTNER PORTALU
  • BGK

Poznań ma biogazownię, ale nie ma odpadów

  • Piotr Toborek    19 lipca 2016 - 00:00
Poznań ma biogazownię, ale nie ma odpadów
Miejski Zakład Zagospodarowania Zieleni stara się o „paliwo” do biogazowni w jadłodajniach, zakładów, gospodarstw rolnych, dyskontach spożywczych (fot.odpady.poznan.pl)

Nowa biogazownia w Poznaniu kosztowała ponad 60 mln zł. Teoretycznie jest gotowa do eksploatacji, ale zastosowana technologia wymaga, by używać w niej nie tylko odpady zielone, ale także tzw. odpady kuchenne.




Problem jest taki, że w Związku Międzygminnym Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej tego rodzaju odpady nie są zbierane. GOAP nie uwzględnił ich zbiórki w przetargu, a ten obowiązuje do końca 2017 roku.

Mieszkańcy zbierają jedynie tzw. odpady zielone (głównie trawę), a to nie gwarantuje opłacalności działania instalacji.

Jeśli nie znajdzie się odpowiednia ilość resztek z kuchni, przerobienie tony odpadów może być nawet dwa razy droższe niż zakładano

ZZO próbuje ratować sytuację i zaplanował pilotażowy odbiór odpadów biodegradowalnych.

- Sprawa zbiórki bioodpadów (w tym odpadów kuchennych) została uregulowana na ostatnim posiedzeniu Zgromadzenia Związku Międzygminnego "Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej". Uchwalono wówczas nowe brzmienie regulaminu utrzymania czystości i porządku, w którym wprowadzono możliwość umieszczania w pojemnikach i workach przeznaczonych do zbiórki odpadów ulegających biodegradacji następujących frakcji odpadowych: resztek żywności bez mięsa, obierek z owoców i warzyw, przeterminowanych owoców i warzyw, skorupek jaj oraz fusów po kawie i herbacie – wyjaśnia biuro prasowe poznańskiego magistratu.

Jeszcze w wakacje kompostowniki mają stanąć w całym mieście, ale to i tak mało. Miejski Zakład Zagospodarowania Zieleni stara się o „paliwo” do biogazowni w jadłodajniach, zakładach, gospodarstwach rolnych oraz dyskontach spożywczych, gdzie odbiera przeterminowaną żywność.

Opinie na temat projektu są różne.

- Ustawienie w mieście kompostowników nie rozwiązuje problemu - mówił w Radiu Merkury poznański radny Prawa i Sprawiedliwości Artur Różański.

Ma on swój pomysł na rozwiązanie problemu biogazowni. - Popełniono błąd przy budowie kompostowni. Należy wykorzystywać biokompostownię tak długo, jak zapisano w dokumentach o dotacji na nią, a potem ją wygasić i śmieci organiczne spalać w spalarni.

Z takim podejściem do wykorzystania biogazowni nie zgadza się poznański radny Platformy Obywatelskiej Tomasz Lipiński. - To nowoczesna instalacja, z której warto korzystać. Powinniśmy edukować i informować mieszkańców i spróbować rozkręcić segregację odpadów organicznych - mówi.

A co sądzi praktyk?

- Rzeczywiście o czyste bioodpady nie jest łatwo, ale sytuacja powoli się poprawia. Coraz więcej mieszkańców chce segregować odpady, edukacja a wraz z nią świadomość rośnie i myślę, że powoli, ale będziemy szli do przodu. Tego się raczej nakazami i karami nie zrobi, a tylko edukacją i zachętami ekonomicznymi – ocenia Kazimierz Bączek z Zakładu Gospodarowania Odpadami GAĆ, gdzie od roku działa komunalna biogazownia.

Jak podkreśla Andrzej Batroszkiewicz, twórca systemu Eko AB zbieranie bioodpadów ma sens.

- To potężny rynek, ale jeśli to robić to robić z głową, w oparciu o system.

Bartoszkiewicz ostrzega, że nieprzemyślanym działaniem bardzo łatwo zniechęcić mieszkańców do zbierania bioodpadów:

- Proszę sobie wyobrazić, co się będzie działo latem, jak na blokowisku wystawimy pojemnik na bioodpady: smród, muchy i szczury. Nikt nie będzie chciał zbierać odpadów kuchennych – dodaje.

Zdaniem Bartoszkiewicza potrzebne jest działanie systemowe.

- Powiedzmy sobie szczerze, kto z nas chce się bawić w segregację do dziesięciu pojemników? Nie jesteśmy Niemcami - wielu z nas nie ma na to warunków, inni nie mają czasu, bo pracują na dwa etaty, a ci, których stać, wolą zapłacić wyższą stawkę za odbiór odpadów niesegregowanych, bo ciągle jest taka możliwość.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (18)

  • klos, 2017-01-25 00:58:11

    Do niepis: gościu niedouczony, kompromitujesz się pisząc krótkiego posta z tak okropnymi błedami ortograficznymi... Wstyd! Ale chyba nie dla POplecznika bandy Kopacz i Schetyny...
  • Al Waste, 2016-07-21 16:43:51

    Do widz: niestety - Polska jest pod silnym lobby tej organizacji która polubiła gospodarkę odpadami obok hazardu, narkotyków i prostytucji... portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668_1.html
  • widz, 2016-07-20 11:16:24

    Niestety samorządy są pod wpływem lobby instalacyjnego, które na śmieciach robi kokosy. I nie ma innego odnośnika, choćby na inne podejście do utylizacji odpadów, odzysku, sposobów segregacji u źródła. Konserwatyzm urzedników od gosp. komunalnej tez blokuje rozwiązania prostsze i nie angażujące zagr...anicznych koncernów czy polskich kapitalistów. Zapomniano o możliwościach organizacyjnych non profit. Jak wydaje się pieniądze publiczne a nie swoje to nie myśli się o oszczędnościach wynikających z prostszych rozwiązań. O spalaniu odpadów kuchennych - jak proponuje nieszczęsny radny - lepiej nie pisać, bo to wstyd, dla radnego. Bogate kraje z roku na rok zwiększają odzysk odpadów surowcowych, kuchennych, wykorzystują na liczne sposoby a u nas sortowanie odpadów u źródła leży a odpady kuchenne gniją i nie są praktycznie wykorzystywane w procesie odzysku. Bogaty kraj ta Polska, bogata w radnych typy ten z PiS  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.