PPP a wieczny odpoczynek

  • Agnieszka Widera
  • 31-10-2011
  • drukuj
Przybywa projektów realizowanych przez samorządy z prywatnymi firmami, ale cmentarze komunalne gminy budują raczej same. Firmom inwestycja opłaca się tylko wtedy, gdy mowa jest też o krematorium.
PPP a wieczny odpoczynek

Wydawało się, że budowa cmentarzy komunalnych to jedne z tych inwestycji, gdzie formuła PPP stanie się sztandarowa. Tymczasem, choć takich planów wiele polskich gmin miało, żaden jeszcze nie zaskutkował nową nekropolią. 

Wrocław przygotowywał  się  do budowy cmentarza przy ul. Awicenny w formule PPP, jednakże po wstępnych analizach władze miasta odstąpiły od tego zamierzenia. Okazało się, że z ekonomicznego  punktu widzenia dla potencjalnego prywatnego partnera, inwestycja nie jest ciekawa.

- Założyliśmy, że cmentarz będzie realizowany w modelu koncesji. Tym samym koncesjonariusz czerpałby korzyści z wybudowanej infrastruktury, w tym wypadku ze sprzedaży miejsc pochówków oraz opłat za ich użytkowanie. Analizy pokazały, że przewidywany czas zapełnienia cmentarza byłby znacznie krótszy niż okres zwrotu nakładów inwestycyjnych i utrzymaniowych, które musiałby ponieść koncesjonariusz – informuje Anna Badeńska z działu projektów i rozwoju infrastruktury w wydziale inżynierii miejskiej wrocławskiego magistratu. - Miasto więc zdecydowało się na rozbudowę cmentarza na Kiełczowie – dodaje.

Olsztyn z prywatnym partnerem chciał już w 2009 roku rozbudować cmentarz komunalny koło Dywit. Skończyło się póki co na tym, że gmina sama wykonała dokumentację projektową rozbudowy cmentarza, obejmującą zagospodarowanie terenów przyległych do cmentarza (w tym obiekty kubaturowe: pawilony handlowe i budynek gastronomiczny).  - Firmy komercyjne zainteresowane są udziałem w takim przedsięwzięciu jako całości. Z uwagi na społeczny charakter przedsięwzięcia, miasto nie jest zainteresowane takim rozwiązaniem. Baliśmy się sprywatyzowania cmentarza, tego, że gmina nie będzie miała wpływu na opłaty czy funkcjonowanie nekropoli – mówi Aneta Szpaderska rzecznik prasowy Urząd Miasta Olsztyn.

W lipcu tego roku gmina Olsztyn zleciła wykonanie projektu Wielofunkcyjnego Domu Przedpogrzebowego (z krematorium). Być może  prywatna firma będzie zainteresowana tylko częścią działalności związaną z cmentarzem. - Po uzyskaniu ostatniej części dokumentacji i zebraniu łącznych kosztów rozbudowy dywickiego cmentarza komunalnego, gmina dokończy analizy najkorzystniejszego modelu realizacji i zarządzania obiektami. Analizy będą dotyczyły: partnerstwa publiczno-prywatnego, koncesji na roboty budowlane i usługi oraz spółki prawa handlowego – kontynuje Szpaderska i podkreśla, że kłopot z PPP polega też na tym, iz formuła nie została do tej pory zbyt dobrze przećwiczona.

Przed problemem budowy cmentarza niedługo stanie Poznań. – Na jednym z cmentarzy są jeszcze rezerwy terenu do rozbudowy, ale mamy i taki cmentarz  gdzie miejsce się już kończy – potwierdza Mikołaj Szumski z działu gospodarki komunalnej i mieszkaniowej poznańskiego urzędu miasta.

Miasto ma doświadczenie we współpracy z prywatnym partnerem, ale tylko przy administrowaniu i zarządzaniu już istniejącymi nekropolii. - Pielęgnacją zieleni na terenie cmentarzy, utrzymaniem czystości na terenach, konserwacją ławek, śmietników, remontami zajmuje się prywatna firma, z którą miasto ma podpisaną umowę na 25 lat (termin ten upływa w 2017 roku). To w jej interesie jest ściąganie opłat, bo z tych pieniędzy cmentarz jest utrzymywany. Prawdopodobnie formuła PPP zostanie w tym przypadku utrzymana – mówi Szumski.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU