PARTNER PORTALU
  • BGK

Prace nad ustawą "antywiatrakową" zawieszone. Podkomisja poczeka na raport NIK

  • PAP    20 marca 2014 - 18:05
Prace nad ustawą "antywiatrakową" zawieszone. Podkomisja poczeka na raport NIK

- Sejmowa podkomisja zdecydowała w czwartek o zawieszeniu prac nad projektem ustawy autorstwa PiS, który zaostrza zasady lokalizacji turbin wiatrowych. Podkomisja ma zaczekać - ale nie dłużej niż dwa miesiące - na wnioski z raportu NIK ws. energetyki wiatrowej




Projekt nowelizacji prawa budowlanego zgłoszony został przez grupę posłów PiS w lipcu 2012 r. Trafił do komisji infrastruktury, która rekomendowała odrzucenie go w drugim czytaniu. W głosowaniu w styczniu 2014 r. projekt nie został odrzucony i trafił do dalszych prac. Komisja infrastruktury skierowała go do podkomisji, która zdecydowała w głosowaniu zawiesić prace.

Projekt - według jego autorów - ma na celu "ochronę obywateli przed szkodliwym wpływem niekontrolowanego rozpowszechnienia instalacji wytwarzających energię wiatrową". Głównym jego założeniem jest wpisanie elektrowni wiatrowych o mocy ponad 0,5 MW do katalogu budowli. Skutkiem byłoby to, że minister środowiska, uzyskując obowiązek wydawania rozporządzenia określającego warunki techniczne musiałby je określić z uwzględnieniem 3-kilometrowej strefy ochronnej. W praktyce oznacza to znaczące ograniczenie możliwości budowy wiatraków bliżej niż 3 km od zabudowań.

Czytaj też:  To może być koniec wiatraków: "kto zapłaci odszkodowania..."

Ponadto farmy wiatrowe musiałyby znaleźć się w miejscowych planach zagospodarowania, jednak decyzja taka ma być efektem rozprawy administracyjnej. Taki tryb - według autorów - zapewniają najdalej idącą możliwość prezentacji sprzecznych interesów stron.

Dodatkowo projekt zakłada, że elektrownie wiatrowe o mocy powyżej 0,5 MW, istniejące w momencie wejścia w życie ustawy, będą musiały się dostosować do jej wymogów do końca 2017 r.

Projekt spotkał się z ostrą krytyką firm i organizacji z branży odnawialnych źródeł energii. Podkreślają one, że nakaz dostosowania istniejących wiatraków do przepisów ustawy to działanie prawa wstecz, co jest sprzeczne z konstytucją. Dodatkowo, według nich, zapisy o 3 km. strefie ochronnej w praktyce zatrzymają rozwój energetyki wiatrowej, przede wszystkim z braku nieobjętych ograniczeniami terenów.

Dziś w polskich regulacjach nie ma określonej minimalnej odległości wiatraka od zabudowań. Natomiast istnieją wymagania ustawowe określające dopuszczalny poziom hałasu.

Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wynika, że w innych krajach UE nie obowiązują w zasadzie "sztywne" odległości, ale rekomendacje. Zazwyczaj rekomenduje się dystans rzędu 500-800 m, w kilku krajach nie ma minimalnej odległości i generalnie decyduje poziom hałasu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Urzędnik, 2014-03-21 13:14:39

    Do diament: Puknij się w ten nieoświecony światopogląd na temat wiatraków. POłTUSK "ręcyma" niczego niepodejrzewających PISiorów chce wmówić Polakom, że współspalanie jest formą OZE - za dodawanie wycinanych drzew do węgla i spalanie czegoś takiego kompanie węglowo-energetyczne dostają ...o zgrozo zielone certyfikaty. Zapis 3 km dla wiatraka jest wyssany z palca i podejrzewam, że z palca takich jak diament. Wprowadźmy nawet 10 km bo nieuki i półgłowki będą mniej narzekać na bóle głowy i rozpadające się od infradźwięków organy. A jak przyjdzie zapłacić UE za niespełnienie obowiązku osiągnięcia % OZE to proszę opodatkować tych co im tak wiatraki strasznie szkodzą i pozbawiają zdrowia, a nawet życia. No chyba, że masowo zabudują całą Wisłę i Odrę kaskadami, tj. elektrowniami wodnymi. Za chwilę zaczną protestować przeciwko panelom fotowoltaicznym, a później przeciwko kolejnym nowym technologiom, bo Polak z natury jest roszczeniowy i przeciwny wszystkiemu co nowe.  rozwiń
  • Brylant, 2014-03-21 10:50:25

    Do diament: Żenujące i żałosne są podane przez ciebie informacje o "całkowitym braku prawa" - czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz? najpierw sprawdź, a potem wypisuj nieprawdę. Ważne jest żeby to co jest obowiązywało i nie było przekroczeń co niestety ma miejsce, szczególnie przy wiatrakach... budowanych 5-10 lat temu. I tam należałoby się przyjrzeć i naprawić ewentualne błędy. A ten pomysł PIS-u to standard tzn.zarżnąć wszystko, a wtedy na pewno nie będzie żadnych przekrętów i będzie można spokojnie dalej siedzieć na Wiejskiej, a ciemny lud dalej będzie w czarnej....  rozwiń
  • diament, 2014-03-21 10:15:39

    Poseł Dąbrowski i Litwiński pokazali na podkomisji swoją indolencję. Taki brak wiedzy to przystoi wójtowi a nie posłom na sejm. Przedłużanie gehenny ludzi zmagających się z naporem lobby wiatrakowego i obecnością turbin przy całkowitym braku prawa w tej dziedzinie to porażka rządu i reprezentantów l...udu w Sejmie. Czy dopiero jak wyjdą ludzie na ulice to jesteście w stanie zobaczyć problem. Widzę, że sytuacja na Ukrainie służy lobbystom jedynie do zaspokojenia własnych roszczeń i przeforsowania instalacji zagrażających środowisku. Żenujące i żałosne...  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.