Prawo zamowień: Kto wygrał walkę o in-house? Zadowolonych nie widać

  • Piotr Toborek
  • 27-06-2016
  • drukuj
• Przyjęcie przez Sejm w Prawie zamówień publicznych poprawki wyłączającej tereny niezamieszkałe spod zamówień in-house w gospodarce odpadami spowodowało wielkie niezadowolenie samorządów.
• Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami, podkreśla jednak, że ten spór ma znaczenie wtórne.
• Zdecydowanie ważniejsze znaczenie będzie miała wywołana właśnie debata publiczna o kształt i organizację szeroko rozumianego rynku usług publicznych w Polsce – mówi prezes PIGO.
Prawo zamowień: Kto wygrał walkę o in-house? Zadowolonych nie widać
Samorządy zapowiadają walkę o pełny in-house w gospodarce odpadami (fot.mat.prasowe)

Wszystkie organizacje samorządowe protestują przeciwko zmianom wprowadzonym w Senacie i zaakceptowanym przez posłów. Samorządy zapowiadają walkę o pełny in-house w gospodarce odpadami. Prezydent Inowrocławia, Ryszard Brejza mówił nam:

– Ta poprawka dotycząca terenów niezagospodarowanych jest fatalna. Wydawało mi się, że ci politycy, którzy w tej chwili decydują, rozumieją ten problem. Szczególnie, że PiS, będąc w opozycji, nas popierał.

Jak dodawał, prace nad tą ustawą trwały bardzo długo, a poprawkę wprowadzono w ostatniej chwili, nie dając czasu na dyskusję.

– Sejm tej kadencji procedował nad nią przez wiele miesięcy, poruszano wszelkie możliwe problemy, ale ja nie zauważyłem, żeby choć raz ktoś, gdzieś wspomniał o takiej zmianie. Nie, w ostatniej chwili pojawiła się poprawka, co wyklucza możliwość jakiejkolwiek dyskusji, przedstawienia argumentów.

Problem monopoli

Nieco inaczej na tę sprawę patrzy Tomasz Styś, ekspert Instytutu Sobieskiego:

– Problem tworzenia się potencjalnych monopoli na lokalnych rynkach odbioru odpadów – tym razem samorządowych – był podnoszony publicznie przez branżę zarówno przez rozpoczęciem, jak i w toku procesu legislacyjnego.

Zdaniem Tomasza Stysia, nie musi to być wcale wydumany problem. – Wygląda na to, że poprawka senacka była próbą wyjścia naprzeciw tym obawom – dodaje.

Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami, mówi z kolei:

– Nie zgadzam się z supozycją Pana Prezydenta Brejzy, jakoby wniosek ten został zgłoszony z zaskoczenia dopiero w Senacie. Był on zgłaszany przez przedsiębiorców znacznie wcześniej i dyskutowany w czasie prac w sejmowej podkomisji nadzwyczajnej, rozpatrującej projekt nowelizacji Prawa zamówień publicznych.

Prezes PIGO przypomina także, że obowiązujące przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zakładają, że tzw. nieruchomości niezamieszkane, co do zasady, są obecnie obsługiwane na zasadach wolnorynkowych przez konkurujące ze sobą firmy prywatne i gminne.

Gmina może, przyjmując specjalną uchwałę, zobowiązać właścicieli tych nieruchomości do płacenia tzw. podatku śmieciowego na rzecz gminy i korzystania wyłącznie z usług firmy wybranej przez gminę w postępowaniu przetargowym.

– Takie rozwiązanie zostało przyjęte zarówno przez samorządy jak i niemal jednogłośnie przez Sejm w nowelizacji ustawy czystościowej z 2011 r. (tzw. rewolucja śmieciowa), a obecna nowelizacja przepisów nic w tym zakresie nie zmienia – podkreśla prezes Matlak.

Jak mówi prezes, w trakcie prac legislacyjnych PIGO zgłaszała propozycje doprecyzowania tych przepisów w sposób zapobiegający nadużywaniu przez gminy zleceń in-house i przywracaniu monopolu spółek gminnych na tych rynkach, na których konkurują z nimi spółki prywatne.

– Niestety, od samego początku samorządy lobbowały rozwiązania korzystne wyłącznie dla własnych spółek, ignorując zupełnie postulaty przedsiębiorców. Mogę jednak zapewnić, że PIGO nie zgłaszało wniosków w zakresie, budzącego tyle kontrowersji, wyłączenia z in-house nieruchomości niezamieszkanych – mówi Dariusz Matlak i dodaje:

– Przyznam więc, że jestem nieco zaskoczony takim oburzeniem i frontalną krytyką ze strony samorządowców rozwiązań, które zostały przecież jednogłośnie przyjęte przez Senat, a w Sejmie za odrzuceniem poprawki senackiej wyłączającej nieruchomości niezamieszkane z zamówień in-house głosowało zaledwie 18 posłów, reprezentujących w większości PSL.

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najpierw będzie dumping cenowy, potem bankructwa spółek komunalnych, przejęcie ich majątku za grosze, a na końcu podwyżki opłat za śmieci których beneficjentem będą zagraniczne firmy wywożące zyski tworzone z comiesięcznych opłat polskich rodzin za śmieci… Tylko pożyteczni dla śmieciowych baronów i...dioci typu w.potega@neostrada.pl jeszcze tego nie rozumieją dlaczego w innych krajach UE od zawsze jest „naturalny gminny monopol” który zapobiega temu aby środki z comiesięcznych opłat rodzin trafiały do innych krajów aby wspierać ich rynki pracy i rynki finansowe… Taki był zapisany scenariusz w ustawie śmieciowej z 2011 roku przekształcania zakładów municypalnych w kamieni kupę – a 22 czerwca br. senacką wrzutką o „posesjach niezamieszkałych” (aby zneutralizować efekt „in house” w tych gminach które jakimś cudem ocaliły swoje firmy śmieciowe) - swą siłę ponownie zademonstrowały „brudne pieniądze” a tłumaczenie, że ta wrzutka to troska o „małe polskie firmy śmieciowe” to po prostu rżnięcie głupa pożytecznych idiotów albo tych co chcą kontynuacji przekształcenia pozostałych zakładów municypalnych non profit w kamieni kupę ... rozwiń

Whistleblower, 2016-07-07 15:29:08 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: konkurencja tak, ale na uczciwych zasadach. Niech prywatni przestrzegają polskie prawo, zatrudniają ludzi na umowy o pracę, płacą podatki, ZUS itp, niech CAŁE wynagrodzenie przechodzi przez listy płac i jest ozusowane i opodatkowane.Niech prywatne firmy z daleka wnoszą tyle... samo opłat czy podatków na rzecz gminy czy miasta i ich mieszkańców, ile wnoszą firmy lokalne itp. To jest uczciwa konkurencja , bo inaczej to jest zwykłe pie.....nie!. rozwiń

z komunalki, 2016-07-07 12:02:12 odpowiedz

Walkę o in house wygrali aferzyści spod znaku "lub czasopisma" którzy udowodnili, że jak to określił swego czasu prezes Kaczyński - korupcja jest arcyplagą naszego życia publicznego... Taka jest siła brudnych pieniędzy...

Karuzela karuzela, 2016-07-06 21:15:14 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU