Premier otworzył oczyszczalnię ścieków „Czajka”

Premier Donald Tusk otworzył w piątek warszawską oczyszczalnię ścieków „Czajka”.Oczyszczalnia działa jednak od ubiegłego roku i już raz zakończenie tej inwestycji ogłaszała prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Premier otworzył oczyszczalnię ścieków „Czajka”

Przed jej rozbudową 75 proc. nieoczyszczonych ścieków z lewobrzeżnej części miasta trafiało do Wisły. Połowa z ponad 3 mld zł środków na inwestycję pochodziła z funduszy UE. 

„Cieszę się, że Warszawa przestała być trucicielem Wisły i Bałtyku, a była do niedawna najgroźniejszym trucicielem dla Wisły. To jest naprawdę wielkie zdarzenie" - powiedział premier podczas otwarcia oczyszczalni.

Jak zaznaczył, oczyszczona woda płynąca z „Czajki" do Wisły jest czystsza niż sama rzeka, więc obiekt nie tylko czyści warszawskie ścieki, ale też Wisłę w całym jej biegu.

Tusk powiedział, że rozbudowa „Czajki" to dziś największa tego typu inwestycja w Europie. Zaznaczył, że użyto tu cztery razy więcej betonu niż przy budowie Pałacu Kultury i Nauki.

W otwarciu oczyszczalni uczestniczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która zaznaczyła, że bez rozbudowy „Czajki" cena wody w Warszawie musiałaby wzrosnąć sześciokrotnie ze względu na kary, jakie miasto musiałoby płacić.

„Czajka" już od końca czerwca ub.r. przyjmuje nieoczyszczane wcześniej ścieki z lewej części stolicy (dzielnice centralne i północne) oraz wody opadowe, a także ścieki komunalne z gmin ościennych - Legionowa, Zielonki i Marek.

Dzięki nowoczesnej technologii ścieki oczyszczane są w 98 proc. a powstały biogaz zamieniany jest na energię elektryczną i cieplną. Projekt modernizacji oczyszczalni był priorytetem dla władz miasta. Wcześniej przyjmowała ona nieczystości jedynie z prawobrzeżnej Warszawy; utylizacja pozostałej części nieczystości nie była dostosowana do obowiązujących przepisów unijnych.

Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii termicznego przekształcania odpadów i oczyszczania spalin instalacja jest w pełni bezpieczna dla ludzi i środowiska.

Oczyszczalnię ścieków „Czajka" zaprojektowano na początku lat 70., oddano ją do eksploatacji w 1991 r. Rozbudowę i modernizację „Czajki" rozpoczęto w grudniu 2008 r. Jest to najnowocześniejsza w Polsce oczyszczalnia ścieków i jedna z największych w Europie.

Ścieki z południowych dzielnic stolicy: Wilanowa, Ursynowa i części Mokotowa są odprowadzane do innej oczyszczalni - „Południe".

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale to jest nowa oczyszczalnia. Podłączyli ją do siedziby PO i czyszczą wszystkie afery......Tak trzymać panowie politycy. Trzeba ją jeszcze podłaczyć do Sejmu, Senatu, Rady Ministrów i Kancelarii widomo kogo..... Wtedy będzie czyściutko przynajmniej. Może nie mądrzej ale ładniej.

Brudas, 2013-03-23 10:30:36 odpowiedz

26 luty 2013 Portal Samorządowy - - Kontrola NIK wykazała nieprawidłowości przy wwozie i wywozie odpadów do i z Polski. NIK oceniła też, że sprawy dotyczące uznawania za odpad uszkodzonych pojazdów, wwożonych do Polski jako towar, "prowadzone były w GIOŚ nierzetelnie, bez należytej staranności ...w postępowaniu dowodowym i w oparciu o oceny stanu technicznego sporządzane na zlecenie właścicieli pojazdów". "Nosiło to znamiona korupcjogennego mechanizmu dowolności postępowania" - podkreśliła NIK. ---- Chyba pozostaje nam zwrócenie się do Interpolu aby skontrolował naszych inspektorów różnej maści… rozwiń

pomocniczość, 2013-03-22 22:17:07 odpowiedz

„Najpierw będzie dumping cenowy, potem bankructwa spółek komunalnych, przejęcie ich majątku za grosze, a na końcu podwyżki opłat za śmieci”. Tak burmistrz podwarszawskich Ząbek kreśli czarny scenariusz, którego beneficjantem mają być zagraniczne firmy (patrzeć w google.pl na hasł...o „czarna wizja śmieciowa”). Tak więc o szwedzkim modelu wykonywania usług komunalnych na zasadzie zbliżonej do non-profit - już można zapomnieć tak jak i o innych unijnych standardach zarządzania i finansowania w polskiej gospodarce odpadami komunalnymi (patrz w google.pl hasło ”TAK TO ROBIĄ SZWEDZI Z ODPADAMI”… ----- Przedsiębiorcy raczej niepolscy przy pomocy lodziarskiej ustawy śmieciowej przejmują polskie odpady - a wkrótce będą też "konsolidować" (czytać kupować) wodociągi bo mają dość nie przynoszącej zysków wody w Polsce... ---- Scenariusz lodziarskich interesów „jak tralala” ruszył pewnie pod nadzorem służb specjalnych aby ustalenia z "Pędzącego Królika" były gładko realizowane... Tak więc po 22 latach od odzyskania suwerenności - zamiast implementacji unijnych reguł do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - mamy ustawę wychodzącą naprzeciw oczekiwaniom chcącym kręcić śmieciowe lody a kryjący aferę urzędnicy sami już gubią się w swoich matactwach – patrz w google.pl hasło: „resort gubi się w argumentach”… Zostaniemy wkrótce goli i bosi – patrz w google.pl hasło „Rozbiór jedyną szansą dla Polski”... rozwiń

pomocniczość, 2013-03-22 20:23:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE