• PARTNERZY PORTALU

Prezydent zlikwidował linię, tramwajarze ją odbudują?

• Tramwaje Śląskie szykują się do inwestycji za niemal 900 mln zł. 
• Prowadzić będą je w 10 gminach Górnego Śląska i Zagłębia. 
• Prezes spółki proponuje odbudowę linii tramwajowej z Chorzowa do Siemianowic Śląskich.
Prezydent zlikwidował linię, tramwajarze ją odbudują?
W ramach zakończonego już programu modernizacyjnego TŚ m.in. kupiły nowy tabor. (Fot. : www.tram-silesia.pl).

W ciągu najbliższych kilku lat sieć tramwajowa w miastach Górnego Śląska i Zagłębia ma się zwiększyć o 23 kilometry. Na liście zaplanowanych przez samorządową spółkę Tramwaje Śląskie inwestycji znalazła się budowa linii do południowych dzielnic oraz krótki łącznik prowadzący wzdłuż ul. Grundmana w Katowicach, a także połączenie dzielnicy Zagórze i Dańdówka w Sosnowcu.

Plany zakładają również modernizację już istniejącej infrastruktury, a także zakupy nowego taboru. W sumie – jak informuje Tadeusz Freisler, prezes TŚ – inwestycje będą realizowane na terenie 10 gmin i kosztować będą 885 mln zł. Spółka liczy, że znaczna część tej kwoty pochodzić będzie z unijnych funduszy.

Okazją do przedstawienia tych planów była odbywająca się w Katowicach konferencja „Tramwaj - sprawny, efektywny środek komunikacji miejskiej”. Osiągnięcia 2007-2013, perspektywy i zamierzenia 2014 - 2020. Jak przyznał w trakcie kuluarowych rozmów z dziennikarzami prezes Freisler obecnie trwa przygotowywanie studium wykonalności całego projektu i we wrześniu ten dokument powinien być już gotowy. Zanim jednak spółka złoży wniosek o dofinansowanie projektu będzie chciała jeszcze raz zasiąść do rozmów z lokalnymi samorządowcami.

- Sam zakres projektu mamy już w 99 procentach ustalony. Chcemy jednak zawrzeć z największymi miastami, gdzie będą prowadzone inwestycje porozumienia o realizacji tych wszystkich zadań, żeby potem ktoś się nie wycofał – wyjaśnił Freisler nawiązując do takich właśnie sytuacji z czasów realizacji poprzedniego projektu modernizacyjnego.

Prezes Tramwajów Śląskich jest zwolennikiem dalszego rozbudowywania sieci w aglomeracji śląsko- zagłębiowskiej (dziś liczy ona sobie ponad 300 km). Wymienił trzy linie, które – jak to określił – w dalszej perspektywie aż proszą się o budowę. Miałoby to być połączenie z Sosnowca do Dąbrowy Górniczej, z Sosnowca – Milowic do centrum Katowic oraz z Chorzowa do Siemianowic Śląskich (z możliwością przedłużenia do Katowic).

Ta ostatnia propozycja wywołała sporą konsternacje, gdyż na przełomie roku 2008 i 2009 linia tramwajowa ChorzówSiemianowice Śląskie (o numerze 12) została zlikwidowana, a głównym orędownikiem takiego kroku był ówczesny prezydent Chorzowa. Teraz – jak przekazał Freisler – wstępne rozmowy z samorządem Chorzowa już się odbyły (chodziło o uwzględnienie w planach miejscowych takiej inwestycji).

- Czeka nas jeszcze rozmowa z Siemianowicami – powiedział prezes TŚ. Jak wyjaśnił proponowana przez spółkę linia nie byłaby jednak wierną kopią zlikwidowanej przed laty 12-tki. Teraz rozpoczynać miałaby się w rejonie ul. Metalowców, stamtąd prowadzić do Chorzowa Starego i w rejon dzielnicy Węzłowiec (Siemianowice Śl.), a następnie łączyć z istniejącą już siecią w Katowicach.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Stary tramwajarz: a w gliwicach to dopiero było by co robić

a co powiesz o gliwicach, 2016-03-14 01:36:53 odpowiedz

Odbudowa na koszt prezydenta

Stary tramwajarz, 2016-03-11 18:56:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU