Problemy gminnej komunikacji

Samorządy wokół Warszawy muszą partycypować w kosztach utrzymania transportu publicznego na swoim terenie. Do 10 grudnia mają podjąć decyzję. Sprawy nie są nowe, problemem są wyższe kwoty, jakie należy wydać w przyszłym roku na transport.
Problemy gminnej komunikacji

Organizacja komunikacji jest zadaniem własnym gmin. Samorządy mogą powierzyć to zadanie innemu samorządowi lub jednostce organizacyjnej tego samorządu, powołanej do organizacji komunikacji publicznej (np. takiej jak stołeczny ZTM). Muszą jednak, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, partycypować w kosztach utrzymania transportu publicznego na swoim terenie.

Zasady współfinansowania są określone i znane gminom od początku współpracy, czyli od 2004 roku. Dla gmin w II strefie biletowej jest to docelowo 40 procent kosztów funkcjonowania komunikacji na ich terenie (gminy osiągają ten pułap stopniowo i wiele z nich finansuje obecnie transport na poziomie 30 proc., a niektóre już na poziomie 40 proc.).

Koszty rosną

Problemem okazuje się jednak to, że koszty usług transportowych systematycznie rosną. Wyższe są opłaty za paliwo, energię elektryczną i korzystanie z infrastruktury kolejowej. Duży wpływ ma także modernizacja taboru, a co za tym idzie – wyższy standard świadczonych usług. Zbiegający się sukcesywny wzrost udziału finansowania zamawianych usług i stały wzrost kosztów tych usług powoduje systematyczny wzrost obciążenia z tego tytułu dla poszczególnych gmin, ale również – a może przede wszystkim – dla Warszawy (zabierz głos/oceń prezydenta).

ZTM nie pobiera od gmin żadnej prowizji. Koszty przedstawiane samorządom wynikają z realnych kosztów organizacji usług, zawartych w umowach ze spółkami przewozowymi.

Wzrost kosztów obsługi gmin przez pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej wynika przede wszystkim z kierowania do ich obsługi składów o większej pojemności. Dotychczas były to elektryczne zespoły trakcyjne (EZT) złożone z 3 wagonów, w wybranych przypadkach zestawione podwójnie. Zwiększenie zainteresowania przejazdami koleją spowodowało, że kolejne samorządy zgłaszały do ZTM konieczność obsługi taborem o zdecydowanie większej pojemności. Z tych właśnie względów SKM kupiła nowoczesne jednoprzestrzenne EZT składające się z 4 i 6 wagonów. Ponadto, jeśli zajdzie taka potrzeba, składy 4-wagonowe także będą kursować w podwójnym zestawieniu.

Pasażerowie SKM, których jest coraz więcej, oczekują, że będą podróżować komfortowo. Dlatego dłuższe składy oraz częstsze pociągi są odpowiedzią na ich postulaty, a także na wnioski władz gmin w tej sprawie. Taka zdecydowana poprawa oferty powoduje jednak w konsekwencji wyższe koszty, w pokryciu których muszą uczestniczyć także samorządy.

Połączenia Szybkiej Kolei Miejskiej są ważne dla pasażerów z podwarszawskich gmin również dlatego, że w trakcie zamknięć związanych z pracami torowymi, koordynacja oferty SKM i Kolei Mazowieckich zapewnia, mimo utrudnień, regularne rozłożenie kursów pociągów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.