Producent i PKP porozumieli się w sprawie Pendolino

Alstom - producent Pendolino zapewnił, że niezwłocznie złoży wniosek o homologację tych pociągów w Polsce; zgodził się także na arbitraż ws. kar za opóźnienia w dostawie składów - poinformował prezes PKP S.A. Jakub Karnowski w środę sejmową komisję.
Producent i PKP porozumieli się w sprawie Pendolino

Karnowski podczas posiedzenia komisji infrastruktury powiedział, że w poniedziałek w Paryżu spotkał się z kierownictwem francuskiego koncernu. "Kierownictwo wyraziło chęć współpracy. Zaakceptowało propozycję PKP Intercity w kwestii zastosowania arbitrażu (...) Alstom zgodził się niezwłocznie złożyć wniosek do UTK, po to żeby uzyskać homologację oraz dotrzymać terminu dostaw pociągów" - relacjonował.

Szef PKP S.A. dodał, że uzyskał zapewnienie od producenta Pendolino, że wniosek zostanie złożony "tak szybko, jak jest to możliwe". Zdaniem Karnowskiego pozwoli to na odebranie składów przez PKP Intercity, co pozwoli wyjechać im na tory zgodnie z zapowiedzią, czyli 14 grudnia br.

Czytaj też:  Pendolino nie mieści się na naszych torach? PKP dementuje

Władze PKP prowadziły negocjacje z Alstomem od początku maja. PKP Intercity kupiło pociągi od francuskiego koncernu w maju 2011 r. 6 maja br. minął termin przekazania polskiemu przewoźnikowi pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km/h. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi.

Szef PKP Intercity Marcin Celejewski informował w zeszłym tygodniu, że spółka zaproponowała Alstomowi rozwiązanie m.in. kwestii kar przez sąd arbitrażowy. Spór miałby rozstrzygnąć sąd arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej i zdecydować czy braki w polskiej infrastrukturze kolejowej (brak systemu ERTMS 2) mogły być przeszkodą w terminowym przekazaniu pociągów, za co zostały naliczone kary.

Intercity zaproponowało ponadto, aby Alstom dokonał "dwustopniowej" homologacji pociągów. Miałaby ona polegać na tym, iż polski przewoźnik odebrałby pociągi mogące jeździć z prędkością 250 km/h i współpracować z systemem sygnalizacyjnym ERTMS 1. Koncern później miałby dokonać homologacji pociągów na potrzeby systemu ERTMS 2.

Zgodnie z kontraktem Alstom musi dostarczyć pociągi zgodne z systemem bezpiecznego sterowania ruchem kolejowym ERTMS 2. Składa się on z podsystemu ETCS, który pozwala na przekazywanie sygnałów z semaforów bezpośrednio do kabiny maszynisty i ciągłą kontrolę pracy prowadzącego pojazd. Drugą częścią ERTMS 2 jest cyfrowy system kolejowej komunikacji GSM-R, który używany jest zarówno do komunikacji głosowej dla pracowników kolei, jak i transmisji danych np. z semaforów do lokomotyw. ERTMS 1 różni się od systemu ERTMS 2 tym, że obejmuje jedynie podsystem ETCS, bez podsystemu GSM-R.

Jednak Alstom tłumaczył, że brak w Polsce infrastruktury wyposażonej w europejski system sterowania ruchem poziomu drugiego (ERTMS 2) uniemożliwia firmie dostarczenie taboru certyfikowanego z tym systemie. Koncern przekonywał, że proponował PKP Intercity "szereg konkretnych rozwiązań umożliwiających homologację pociągów do dopuszczalnej prędkości, zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i możliwościami infrastruktury".

W Polsce działa certyfikowany przez UTK system ERTMS 1 i pozwala on na poruszanie się pociągów powyżej 160 km/h.

Koszt 20 pociągów Pendolino zakupionych przez PKP Intercity to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Władze PKP są niepoważne... w ogóle całe PKP po rozwaleniu na kilkadziesiąt spółeczek to jeden z największych knotów naszej nieudolnej prywatyzacji i z takimi firmami nikt się nie liczy. Wyobraźmy sobie, żeby taka sytuacja spotkała kolej niemiecką - firma Alstom byłaby bankrutem. Kiedyś PKP to była ...poważna firma, a teraz to jest tragedia ! rozwiń

Zielonogórzanin, 2014-06-26 15:49:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE