Prywatna kolej lepsza?

Nowy rozkład jazdy wprowadził w styczniu prywatny przewoźnik kolejowy Arriva RP, który obsługuje część połączeń w regionie kujawsko-pomorskim. Pociągów jest więcej, kursy są lepiej dopasowane do potrzeb pasażerów.
Prywatna kolej lepsza?
Poranne składy Arrivy z pasażerami z Chełmży i okolic trafią do Bydgoszczy Głównej na 5.20, 6.30 i 7.30, co oznacza, że dogodnie dojadą nimi rozpoczynający pracę o godzinie 6 czy 7, a także spieszący do pracy, szkoły czy na uczelnię na godzinę 8. Dodatkowo został wprowadzony pociąg z Bydgoszczy do Chełmży o 20.20, a kurs Bydgoszcz-Unisław (start z Bydgoszczy o 15.45) został wydłużony do Chełmży i z powrotem.

Nowością jest też dogodne dla niektórych społeczności lokalnych połączenie przesiadkowe Bydgoszcz-Toruń przez Chełmżę. Ceny biletów są uregulowane w umowie zawartej przez samorząd wojewódzki z przewoźnikiem, dzięki czemu nie wzrosną realnie przez najbliższe 10 lat.

Wprowadzony w grudniu ub. r. rozkład jazdy zburzył wcześniejszy system połączeń na linii Bydgoszcz-Chełmża, reaktywowanej dwa lata temu po ośmioletniej przerwie. Część kursów została zlikwidowana, a nowe pory jazdy pozostałych uniemożliwiały znacznej części pasażerów punktualne dotarcie do pracy.

Rozkłady jazdy na tej trasie były wcześniej ustalane przez marszałkowską administrację w porozumieniu z lokalnymi samorządami i konsultowane z potencjalnymi pasażerami. Od nowego rozkładu zmienił się jednak przewoźnik i wcześniejsze ustalenia nie zostały wzięte pod uwagę.

- Ten błąd został obecnie naprawiony. Obsługujący tę trasę regionalny przewoźnik, Arriva RP, dołożył nowe połączenia i wydłużył kursy pociągów - zapewniła we wtorek Beata Krzemińska, rzeczniczka marszałka województwa kujawsko-pomorskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE