Prywatyzacja PKS-ów do połowy 2011 r.

Wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski powiedział w środę w Sejmie, że do połowy 2011 r. resort chce się pozbyć udziałów we wszystkich Przedsiębiorstwach Komunikacji Samochodowej.

Budzanowski uczestniczył w posiedzeniu komisji infrastruktury, poświęconym sytuacji ekonomicznej przewoźników publicznej regionalnej komunikacji autobusowej. 

Wiceminister przypomniał, że jeszcze 2 lata temu do Skarbu Państwa należały 73 jednoosobowe spółki SP z sektora transportu samochodowego, tzw. PKS-y. - Pojawił się przy naszej szybkiej analizie podstawowy problem. Przede wszystkim (...) zarówno za 2008, jak i 2009 r. okazało się, że kondycja finansowa wszystkich praktycznie podmiotów jest bardzo słaba, z bardzo nielicznymi wyjątkami. Jednocześnie mieliśmy świadomość, że w tych spółkach zatrudnionych jest w sumie ponad 16 tys. osób w skali całego kraju, w większości w małych miejscowościach, poza dużymi aglomeracjami miejskimi - powiedział Budzanowski.

Wyjaśnił, że ewentualna upadłość tych spółek byłaby dużym problemem społecznym. Powołał się na wyliczenie, że tylko jedna spółka, średniej wielkości, mogła przewozić rocznie nawet 5 mln osób. - W związku z tym podjęliśmy decyzję, jako Skarb Państwa, o przyspieszeniu przekształceń własnościowych wszystkich 73 podmiotów - powiedział Budzanowski. Wyjaśnił, że chodziło o przyspieszenie procesów prywatyzacyjnych w części spółek i równolegle o komunalizację, czyli przekazanie zarządu nad PKS-ami samorządom.

Budzanowski powiedział, że od 2009 r. resort zakończył proces komunalizacji 33 z 73 spółek. - Największy taki przypadek miał miejsce w województwie lubelskim, gdzie w sumie ponad osiem PKS-ów przekazano do województwa. Dzisiaj nadzoruje je marszałek - powiedział wiceminister. Dodał, że komunalizację przeprowadzono też w woj. kujawsko-pomorskim, a kolejna została zaakceptowana przez sejmik woj. podlaskiego. PKS-y są też przekazywane starostom powiatowym.

Zaznaczył, że resort nie zaniechał prywatyzacji, jednak doświadczenia ministerstwa po pierwszym roku prób "były negatywne" - MSP nie akceptowało proponowanych przez potencjalnych inwestorów warunków. Budzanowski wyjaśnił, że resort zmienił strategię prywatyzacji PKS-ów: odszedł od pomysłu sprzedawania pojedynczych spółek i przeszedł do prywatyzowania grup przedsiębiorstw działających w tym samym regionie. Jako przykład sukcesu tej strategii podał prywatyzację mazowieckich PKS-ów, dla których pozyskano inwestora branżowego.

- Naszym ostatecznym celem jest, żeby faktycznie Skarb Państwa do połowy 2011 r. zakończył swój nadzór nad tą branżą - zapowiedział Budzanowski. Obecnie SP nadzoruje ok. 30 spółek.

Czytaj też:

Dwóch chętnych na PKS-y w Koninie i Gnieźnie 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU