Przetargi na odbiór i zagospodarowanie śmieci pod lupą RIO

Regionalne izby obrachunkowe zbadały, jak gminy realizowały obowiązek wyłonienia w drodze przetargu podmiotu, który będzie wykonywał usługę odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych. Co ustaliły?
Przetargi na odbiór i zagospodarowanie śmieci pod lupą RIO
W ramach prowadzonej kontroli ustalono, że jednostki objęte kontrolą przeprowadziły w 2013 r. 4 201 procedur przetargowych ogółem (fot.sxc.hu)

• Badanie dotyczyło lat 2013-2015 i objęło szczegółową kontrolą 76 gmin we wszystkich województwach (badania statystyczne przeprowadzono w 227 gminach).

• Jak wynika z tej analizy, z roku na rok zmniejszała się liczba przetargów organizowanych przez gminy. Jeśli chodzi o in-house - kontrole wskazały na problem bezstronności zamawiającego w takim postępowaniu.

• Co więcej, w ponad 1/3 przetargów złożona była tylko jedna oferta. Oznacza to, iż konkurencja na znacznej części rynku nie funkcjonuje, co może się przekładać na nieuzasadniony wzrost cen usług.

• RIO sformowała też wnioski dotyczące ewentualnych zmian przepisów w przyszłości.

Według informacji Głównego Urzędu Statystycznego, najwięcej odpadów komunalnych per capita w 2015 r. zebrano w województwach: dolnośląskim, zachodniopomorskim, śląskim i lubuskim, natomiast najmniej w województwach świętokrzyskim, lubelskim i podkarpackim.

Kontrole RIO objęły wszystkie etapy udzielania zamówień publicznych na tę usługę oraz prawidłowość jej wykonywania, w szczególności w aspekcie finansowym, tj. rozliczeń z wykonawcą w latach 2013-15.

Pełny raport zamieszczamy w dziale Multimedia

Celem kontroli było również ustalenie, czy organizowane przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych mają cechy szczególne. Badano przykładowo, jak często były ogłaszane, ilu przystępowało do nich oferentów, czy były unieważniane częściej niż inne przetargi.

W ramach kontroli koordynowanej zabrano informacje dotyczące wymiaru finansowego nowego zadania własnego gminy. Na podstawie danych dotyczących relacji dochodów z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, gromadzonych w poszczególnych latach do wydatków ponoszonych na realizację umów zawartych w wyniku przetargów, podjęto próbę analizy tego zjawiska w perspektywie dłuższej niż rok. Starano się przy tym ustalić, czy gminy nie traktują nowego źródła dochodów, jako tytułu pozwalającego na finansowanie bieżących niedoborów budżetowych.

Jakie błędy w przetargach popełniano najczęściej?

Analiza stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie zamówień publicznych wskazuje, że oprócz nieprawidłowości o charakterze typowym, powszechnie występujących w postępowaniach na dostawy czy usługi różnego rodzaju takich jak: brak uwzględnienia w treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia opisu przyjętego sposobu obliczenia ceny, błędny sposób ustalenia punktacji ofert, brak postanowień umownych o zasadach wprowadzania odpowiednich zmian wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy czy wreszcie nieterminowe publikowanie ogłoszeń o udzieleniu zamówienia, dostrzec można kilka zagadnień specyficznych dla przeprowadzonych w latach 2013 - 2015 przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych.

Największą grupę nieprawidłowości stanowiło zbyt późne ogłaszanie przetargów, które skutkowało naruszeniem ostatecznego terminu przejęcia przez gminę odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Zamówienia z wolne ręki

Wyniki kontroli koordynowanej wskazują, że zadanie gminne związane z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych realizowano głównie w trybie przetargowym, stosując procedurę przetargu nieograniczonego. Ponieważ obowiązek wprowadzenia nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi wszedł w życie z dniem 1 lipca 2013 r., stąd też jest to rok, w którym przeprowadzono najwięcej przetargów.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najgorsza sytuacja z brakiem konkurencji - panuje w krajach zachodniej Europy - tam nigdy nie było przetargów na wyłonienie chętnych do kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach obywateli za śmieci. RIO razem z Urzędem Ochrony Konsumenta i Konkurencji powinni zagrozić wyciągnięciem sankcji finansowy...ch wobec tych krajów... Efektem braku konkurencji w krajach zachodnich jest fakt, że tam deponuje się tylko 10 procent odpadów na składowiskach a unas 90 procent - widać więc jak ujemne skutki daje brak przetargów a więc konkurencji... Wygrywamy 9:1!!! rozwiń

potęga konkurencji, 2017-08-10 20:41:33 odpowiedz

,,Gospodarowanie odpadami" ma znamiona ,,gospodarki" centralnie sterowanej, czyli utopijnej, a na pewno nie jest gospodarowaniem na rynku na którym celem jest odzyskiwanie surowców.

w.potega@neostrada.pl, 2017-08-10 16:03:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE