Przewozy Regionalne odwołały się ws. kary

Przewozy Regionalne odwołały się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od decyzji Urzędu Transportu Kolejowego.
Przewozy Regionalne odwołały się ws. kary
Urząd Transportu Kolejowego nałożył na Przewozy Regionalne ok. 453 tys. zł kary za bałagan przy wprowadzaniu rozkładu jazdy pociągów w grudniu. PKP Intercity zapłaci 550 tys. zł kary.

UTK nałożył na tych dwóch przewoźników łącznie ponad 1 mln zł kary w połowie kwietnia. Urząd stwierdził wówczas, że dwaj najwięksi polscy przewoźnicy kolejowi nie udzielali przy wprowadzaniu rocznego rozkładu jazdy pociągów w grudniu ub.r. pasażerom wystarczających informacji dotyczących kursowania pociągów, łamiąc tym samym ich prawa, zagwarantowane unijnym rozporządzeniem.

Czytaj też: Kary dla spółek kolejowych

- Skorzystaliśmy z przysługującego nam prawa i za pośrednictwem prezesa UTK złożyliśmy odwołanie od tej decyzji do SOKiK - powiedział rzecznik Przewozów Regionalnych Piotr Olszewski.

Z możliwości odwołania zrezygnowało natomiast PKP Intercity. Jak powiedziała rzeczniczka przewoźnika Małgorzata Sitkowska, podczas analizy treści decyzji, którą przeprowadziła spółka, pojawiły się wątpliwości co do niektórych dowodów przedstawianych przez UTK. Jednak spółka zdecydowała, że nie będzie się odwoływać.

Obaj przewoźnicy mają trudną sytuację finansową - każda ze spółek szacuje, że 2010 r. zamknęła ze stratą rzędu 140 mln zł. Przewozy Regionalne mają też wielomilionowy dług u zarządcy infrastruktury - PKP PLK. Jak informował pod koniec kwietnia prezes PKP PLK Zbigniew Szafrański, przewoźnik na podstawie podpisanego na początku kwietnia porozumienia zaczął pokrywać swe bieżące zobowiązania, spłacając jednocześnie rozłożone na raty długi z poprzednich miesięcy.

Informując w połowie kwietnia o nałożeniu kar na przewoźników, prezes UTK Krzysztof Jaroszyński informował, że urząd może nałożyć na przewoźnika karę sięgającą 2 proc. jego przychodów z ubiegłego roku, jednak w tym przypadku nie zostały nałożone najwyższe możliwe kary. Jak wyjaśniał Jaroszyński, było to spowodowane tym, że zarówno PKP Intercity, jak i Przewozy Regionalne zeszły rok zamknęły stratą, a także wykazały wyraźną poprawę w swoim postępowaniu, jaką UTK zaobserwował podczas kolejnych kontroli.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE