Przyszły rok będzie trudny dla mieszkaniówki

- Biorąc pod uwagę spodziewaną sytuację makroekonomiczną, rok 2013 będzie trudny dla sektora mieszkaniowego – ocenia Kazimierz Kirejczyk, prezes firmy badawczej Reas.
Przyszły rok będzie trudny dla mieszkaniówki

Dodaje, że sprzedaż mieszkań w przyszłym roku będzie niższa, a wielu deweloperów może wpaść w problemy z płynnością finansową.

Czytaj też: Będą mieszkania dla młodych?

W opinii Kirejczyka, w 2012 r. sytuacja na rynku mieszkaniowym kształtowała się w sposób zgodny z oczekiwaniami. Wśród najważniejszych czynników, które wpływały na sytuację na rynku mieszkaniowym, wskazał przede wszystkim na wysoki wyjściowy poziom podaży - ponad 48 tys. mieszkań na sześciu największych rynkach, a także wyjściową zdolność kredytowa nabywców.

Ważne były również konsekwencje wprowadzenia ustawy o ochronie praw nabywców, zarówno widoczne przed, jak i po wejściu ustawy w życie oraz reakcja rynku na zapowiedzi spowolnienia w gospodarce w 2013 r. i likwidację programu Rodzina na Swoim z końcem 2012 r.

- Ustawa deweloperska, zgodnie z przewidywaniami, spowodowała, że wielu deweloperów rozpoczęło sprzedaż w okresie od stycznia do kwietnia. Dlatego mieliśmy rekordową ilość nowych mieszkań wchodzących na rynek w tym okresie, a także wyhamowanie tempa pojawiania się nowych ofert w kolejnych ośmiu miesiącach roku - powiedział Kirejczyk.

- Drugim skutkiem ustawy były perturbacje związane z mechanizmami sprzedaży, zwłaszcza w okresie od maja do lipca, związane z ustaleniem nowych reguł współpracy z notariuszami, koniecznością opracowania prospektów informacyjnych, czy szkoleniem pracowników pod kątem nowych przepisów. Z pewnością miało to negatywny wpływ na poziom sprzedaży - dodał.

Ekspert wskazał, że negatywne prognozy dla gospodarki na 2013 r. mobilizowały deweloperów do zwiększenia poziomu sprzedaży w bieżącym roku, także dzięki wykorzystaniu do maksimum programu Rodzina na Swoim. To natomiast znalazło swoje odzwierciedlenie w większej elastyczności cenowej deweloperów, co było także związane z dużą podażą mieszkań i w konsekwencji wzrostem konkurencyjności rynku.

- Biorąc pod uwagę spodziewaną sytuację makroekonomiczną, rok 2013 będzie trudny dla sektora mieszkaniowego. Myślę, że sprzedaż będzie niższa, niż w tym roku. Od lutego-marca będzie już wyraźnie widoczny efekt braku programu Rodzina na Swoim. Spadki sprzedaży w porównaniu z obecnym rokiem będą widoczne też w kolejnych miesiącach. U wielu deweloperów przełoży się to na problemy z płynnością finansową. Wiele będzie zależało też od tego, jak w 2013 r. zachowają się instytucje finansowe, zwłaszcza banki - stwierdził Kirejczyk.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.