PARTNER PORTALU
  • BGK

Punkty skupu w normach, jak PSZOK-i. To zmieni polską gospodarkę odpadami nie do poznania?

  • Piotr Toborek    21 kwietnia 2017 - 08:26
Punkty skupu w normach, jak PSZOK-i. To zmieni polską gospodarkę odpadami nie do poznania?
Punkty skupu zwykle pozostają poza kontrolą gmin (fot.e-szkola.pl)

Polska musi pilnie poprawić poziom recyklingu. Czy polskie gminy mogą znacznie zwiększyć poziomy odzysku przez prosty zabieg formalny? Wygląda na to, że tak. Ministerstwo Środowiska pracuje nad zmianami.




• Czy skupy surowców wtórnych będą traktowane jak Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych?

• Dzięki zaliczeniu danych z skupów znacznie poprawiłyby się statystyki dotyczące poziomów recyklingu w poszczególnych miastach.

• W Zielone Górze dzięki temu poziom odzysku surowców skoczył o prawie 50 procent.

Jak już pisaliśmy przedstawiciele branży odpadowej chcą doprowadzić do zmian, które pozwolą na radykalną poprawę wskaźników recyklingu. Ich zdaniem wystarczyłoby uwzględnić przy tworzeniu bilansu dane pochodzące z prywatnych punktów skupu surowców.

- W dużych miastach przyniosłoby to efekty kilkunasto-, a może nawet kilkudziesięcioprocentowe. W praktyce osiągamy bowiem znacznie lepsze rezultaty niż pokazują to oficjalne statystyki – mówi Henryk Kultys, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarki Odpadami.

To już działa

Pomysł nie jest jednak nowy, bo taka zasada działa już od dwóch lat w Zielonej Górze.

Jak tłumaczy Marek Stuce, główny specjalista ds. inwestycji w zielonogórskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej uchwałą rady miasta, punkty skupu zostały uznane za pomocnicze PSZOK-i.  Mają one obowiązek raportowania o ilości zebranych surowców do końca marca kolejnego roku. Zmiana przyniosła efekty, bo w pierwszym roku - 2015 - Zielona Góra z nawiązką wypełniła normy odzysku.

– Osiągnęliśmy 40 procent odzysku – mówi Marek Stuce. - Czyli nastąpił bardzo duży wzrost, bo o 50 proc.

Tomasz Styś, ekspert Instytutu Sobieskiego ma jednak sporo wątpliwości: - Należy pamiętać, że utworzenie PSZOK należy do zadań gminy. Wyłonienie podmiotu prowadzącego PSZOK odbywać się powinno zatem na zasadzie powierzenia zadania własnego w trybie zamówienia publicznego – z wolnej ręki (gdy gmina ma własną spółkę) lub w trybie przetargu konkurencyjnego - mówi.

W tym przypadku zdaniem Stysia mamy do czynienia z postulatem swoistej komunalizacji usług, prowadzonych dotychczas przez prywatne podmioty na zasadach rynkowych, trochę obok systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

- Po drugie, warto byłoby wiedzieć, jak ta propozycja ma się do przyjmowanych właśnie planów inwestycyjnych, w których do modernizacji zakwalifikowano ponad 400 już funkcjonujących PSZOK–ów, zaś do wybudowania ponad tysiąc PSZOK-ów oraz - w tym kontekście - do zasady efektywności wydawania środków publicznych.

Rozwiązanie wzbudza kontrowersje nie tylko formalne: - Przestańmy kombinować. Weźmy się za robotę, czyli za uczenie się segregacji u źródła i za organizację PSZOK-ów oraz nader wszystko za solidne dokumentowanie oddawania - odbioru odpadów komunalnych – pisze np. na naszym forum czytelnik W. Potęga.

W Zielonej Górze wcale jednak nie uważają, że to „kombinowanie”.

- Obserwowaliśmy, że z postawionych przez nas pojemników wybierane są co cenniejsze surowce i to w ilościach naprawdę dużych, uznaliśmy, że mamy pełne prawo zaliczyć je do statystyk surowców odzyskanych – tłumaczy przedstawiciel ZGKiM zasadność decyzji rady miasta.

Nie da się jednak ukryć, że w zmianie nie chodzi o istotną poprawę działania systemu, a jedynie zbliżenie się do unijnych wymagań.

Jak nam mówi anonimowo jeden z rozmówców pomysł wziął się stąd, że „czas leci i zaczynamy sobie zdawać sprawę, jak daleko nam do uzyskania 50 proc. odzysku”:





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • ekolog-realista, 2017-04-24 09:03:42

    Do ekolog z Radomia: Jak widzę to ktoś realnie patrzący na gospodarkę odpadami.
  • ekolog z Radomia, 2017-04-22 09:26:51

    Przewiduję ,że w ramach nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie winien być wprowadzony obowiązek wpisu do rejestru prowadzonego przez gminę tak jak jest z podmiotami odbierającymi odpady z określeniem kodów odpadów , które będą skupowane . W ramach tego rejestru punkty s...kupu winny być zobowiązane do raportowania wielkości skupu z podziałem na rodzaje odpadów do gminy i BDO czyli bazy danych odpadowych . Wielkości skupu może być ujmowana wyliczeniu poziomów odzysku .Kontrolę działalności w tym zakresie winna prowadzić gmina oraz WIOŚ. Za brak raportów winna być ustalona kara w postaci wykreślenia z rejestru jak również zakaz prowadzenia punktów skupu surowców wtórnych jak i złomu na okres co najmniej 5 lat . Wowczas być może nie kupowali by bezkarnie elektrośmieci i karoserii samochodowych na skupie złomu .  rozwiń
  • śmieciowy, 2017-04-21 12:34:27

    Gdyby mieszkańcy, mieli szansę sprzedać w skupie makulaturę, butelki, puszki i inne opakowania, nie wytworzyłaby się mafia śmieciowa, jak we Włoszech i innych państwach gdzie nie rządzą obywatele, samorządy, ministrowie, rząd czy prezydent tylko MAFIA PRZEZ DUŻE "M". Reszta "śmieci&qu...ot;, to tak zwane śmieci mokre, które nadają się tylko na biogaz czy inne odpadowe produkty. Ale w Polsce, jak zwykle okrada się obywateli, którzy są właścicielami prawnymi wszelakich opakowań za które drogo zapłacili razem z towarem ale nie pozwala się im oddać-sprzedać tych opakowań w skupie, tylko muszą je MAFII oddać za darmo. Do tego, starannie segregując. A więc kto w Polsce rządzi ? Prezydent, Premier, Rząd, czy MAFIA ? Odpowiedź jest bardzo prosta.  rozwiń