Pyrzowice inwestują i chcą liczyć się w Europie

  • wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)
  • 17-06-2011
  • drukuj
- W przyszłości Pyrzowice będą odgrywały bardzo ważną rolę na mapie lotnisk nie tylko w Polsce, ale również w Europie - powiedział Artur Tomasik, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza portem lotniczym w Pyrzowicach.
Pyrzowice inwestują i chcą liczyć się w Europie
W najbliższych latach port zainwestuje w swoją infrastrukturę ponad 400 mln zł. W czerwcu ruszyła warta 81 mln zł budowa nowej płyty postojowej i modernizacja dróg kołowania samolotów. Nowa płyta o powierzchni ponad 110 tys. m kw. będzie gotowa latem 2013 r. Natomiast w kwietniu 2012 r., kosztem ponad 26 mln zł, do użytku zostanie oddany nowy hangar techniczny.

Trwają prace nad projektem nowej drogi startowej o długości 3,2 km, z możliwością przedłużenia jej do 3,6 km. Stary pas startowy stanie się drogą kołowania. Przetarg na wykonawcę ma ruszyć w pierwszym kwartale 2012 r., a pas powinien być gotowy latem 2014 r.

Czytaj też: Wojewoda da grunty na potrzeby lotniska

Łącznie nakłady na inwestycje mają wynieść ponad 405 mln zł, z czego ok. 40 proc. będzie pochodziło z funduszy unijnych. Pozostała część to m.in. środki z emisji obligacji, z podwyższenia kapitału spółki oraz jej środków własnych.

- Porty regionalne w Polsce już odgrywają bardzo dużą rolę; obsługują ponad 50 proc. ruchu lotniczego. Port w Pyrzowicach, który jest umiejscowiony na skrzyżowaniu korytarzy transportowych północ-południe i wschód-zachód (autostrady A1 i A4), w przyszłości będzie odgrywał bardzo ważną rolę na mapie lotnisk nie tylko w Polsce, ale również w Europie - powiedział Tomasik.

Czytaj też: Zgoda wojewody na rozbudowę lotniska

Przypomniał, że w woj. śląskim mieszka 4,5 mln ludzi, a w promieniu 100 km od lotniska ok. 11 mln potencjalnych klientów. - Port lotniczy w Pyrzowicach będzie rozwijał się dynamicznie nie tylko w kierunku przewozów pasażerskich, ale również towarowych. Dziś jesteśmy drugim portem w segmencie cargo po Warszawie. W 2010 r. zanotowaliśmy wzrost o 70 proc. w stosunku do 2009 r. Perspektywy kolejnych lat, zwłaszcza w kontekście prowadzonych inwestycji, mogą tylko ten proces zdynamizować - wskazał Tomasik.

- Nasza strategia przewiduje również tworzenie wokół portu wszystkich usług okołolotniskowych. Jesteśmy jedynym portem regionalnym w Polsce, który posiada możliwość obsługi liniowej dla przewoźników lotniczych. W Pyrzowicach można zostawić samolot, poddać go remontowi i serwisowi - dodał. Zaznaczył, że Pyrzowice mają ambicje być w przyszłości znaczącym węzłem komunikacji cargo.

- Od wielu lat jestem orędownikiem hasła "Śląski węzeł transportowy". Mamy w regionie skrzyżowanie dwóch autostrad, rozwijający się port lotniczy, żeglugę śródlądową oraz szeroki tor. Dzięki temu Śląsk może być dużym węzłem komunikacyjnym, konkurencyjnym nawet dla Pragi, Budapesztu czy Wiednia - podsumował Tomasik.

W ubiegłym roku z usług portu w Pyrzowicach skorzystało ponad 2,4 mln pasażerów, w tym roku port spodziewa się ok. 2,5 mln osób. Liczba pasażerów lotów czarterowych ma wzrosnąć o ok. 100 tys. z blisko 700 tys. do ponad 800 tys. osób. Z lotniska operuje czterech przewoźników regularnych: PLL LOT, Lufthansa, Wizz Air i Ryanair, a także przewoźnicy czarterowi - loty czarterowe odbywają się w 37 kierunkach, regularne w 29.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.