Recykling, odpady: Górnictwo miejskie pomoże odzyskać cenne metale ze śmieci

• 2/3 wszelkiego typu elektrośmieci w UE nie jest odpowiednio pooddawanych recyklingowi.
• To powoduje roczne straty w wysokości 1,5 mld euro.
• Pomóc może tzw. urban mining, czyli górnictwo miejskie, zakładające odzysk materiałów z nieużywanej już infrastruktury.
• Stare przewody i rury zawierają miedź, stal i aluminium - metale, które z powodzeniem mogą zostać wykorzystane ponownie.
Recykling, odpady: Górnictwo miejskie pomoże odzyskać cenne metale ze śmieci
W niektórych aspektach radzimy sobie już jednak całkiem dobrze. W przypadku budownictwa udaje się odzyskać ponad 95 proc. stosowanych w nim metali. (fot.PTWP)

W systemach kanalizacji, wodociągach, sieciach elektroenergetycznych oraz w budynkach możemy znaleźć nieużywane przewody i rury zawierające cenne metale. Choć sama nazwa urban mining sugeruje wydobycie i odzysk ich w miastach, koncepcja ta może być realizowana również poza nimi.

– Skala ilości i rodzajów materiałów, jakie możemy odzyskać z istniejącej, a niewykorzystywanej już infrastruktury, jest bardzo duża. Dla przykładu w Szwecji nieużywanych jest 20 proc. znajdujących się pod ziemią przewodów, kabli energetycznych. Zasoby te mogą być źródłem wartościowych materiałów, które między innymi dzięki recyklingowi można wykorzystywać ponownie – wyjaśnia Piotr Bruździak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Stena Recycling.

Jednym z lepiej udokumentowanych przykładów są telefony komórkowe. W roku 2013 na europejski rynek wprowadzono 174 mln nowych telefonów. W każdym z nich jest około 40 metali nadających się do recyklingu. Można by z nich odzyskać np. 1 740 tony miedzi, 700 ton kobaltu, 17 ton srebra, 4,2 tony złota i pół tony palladu. Tymczasem według Ellen McArthur Foundation w 2010 roku tylko 15 proc. telefonów, których pozbywali się dotychczasowi użytkownicy zyskiwało „drugie życie” – 6 proc. trafiając na rynek używanych telefonów, a 9 proc. trafiając do recyklingu. W wypadku 40 proc. użytkowników stare telefony trafiają po prostu na szuflady. Niemal połowa jednak „znika”, w dużej mierze trafiając na wysypiska śmieci.

Według unijnych danych 2/3 wszelkiego typu elektrośmieci w UE nie jest odpowiednio pooddawanych recyklingowi, co powoduje roczne straty w wysokości 1,5 mld euro.

W niektórych aspektach radzimy sobie już jednak całkiem dobrze. W przypadku budownictwa udaje się odzyskać ponad 95 proc. stosowanych w nim metali. W Europie Zachodniej odzyskuje się 90 proc. cynku z wyrobów walcowanych i taki sam procent miedzi wykorzystywanej w budownictwie. Stal nierdzewną odzyskuje się w 71 proc. Nie najgorzej jest także w przypadku aluminium, które jest w 90 proc. odzyskiwane w motoryzacji i w 60 proc. w przypadku opakowań.

Wzorem może być motoryzacja, a zwłaszcza dochodzący do 99 proc. recykling akumulatorów ołowiowych, gdzie pewnie dodatkowym czynnikiem „uszczelniającym” system jest świadomość szkodliwego wpływu ołowiu na organizm człowieka.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.