"Referendum (...) jest obywatelskim obowiązkiem białostoczan"

Radni apelują do mieszkańców o udział w referendum lokalnym w sprawie prywatyzacji MPEC-u.
"Referendum (...) jest obywatelskim obowiązkiem białostoczan"
Białostoccy radni wystosowali w poniedziałek apel do mieszkańców miasta o jak najliczniejszy udział w referendum lokalnym dotyczącym prywatyzacji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC). Głosowanie odbędzie się 26 maja.

"Uważamy, że udział w referendum, które odbędzie się po raz pierwszy w historii naszego miasta, jest obywatelskim obowiązkiem białostoczan" - napisali radni w apelu. Przyjęto go większością głosów na poniedziałkowej sesji Rady Miasta Białystok.

"Za" głosowało 18 osób, nikt nie był przeciw, 5 radnych wstrzymało się od głosu.

Autorzy apelu zaznaczyli, że bez względu na to jak mieszkańcy zagłosują w sprawie MPEC, ich głos będzie "ważną opinią w sprawie tej komunalnej spółki, a wynik referendum będzie miał wpływ na jej przyszłość". W ocenie autorów apelu, uczestnictwo w referendum przyczyni się do budowy w Białymstoku "wspólnoty obywatelskiej", która świadomie bierze udział we współdecydowaniu o tym, co się dzieje w mieście.

Referendum to inicjatywa przeciwników zbycia przez miasto udziałów w MPEC-u. Komitet ds. referendum, który zbierał podpisy pod wnioskiem o jego zorganizowanie, powstał z inicjatywy PiS, które jest opozycją w Radzie Miasta Białystok. Włączyły się do niego związki zawodowe, spółdzielnie mieszkaniowe i organizacje społeczne, akcję wspierał też SLD, choć w skład komitetu nie wszedł.

Pod wnioskiem o referendum udało się zebrać ponad 33,4 tys. ważnych podpisów; do jego poparcia wystarczyłoby niecałe 22,9 tys.

W referendum jego inicjatorzy chcą zapytać białostoczan o stosunek do planów sprzedaży przez władze miasta komunalnej spółki - Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Mieszkańcy miasta będą odpowiadali na dwa pytania: czy chcą uchylenia uchwały Rady Miasta ws. zbycia udziałów w MPEC (głosami radnych PO rada podjęła ją w listopadzie 2012 roku, dając zgodę prezydentowi na rozpoczęcie procedury) oraz czy są przeciw sprzedaży tej spółki.

Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 30 proc. osób uprawnionych do głosowania. W przypadku Białegostoku to prawie 68,5 tys. Wynik ważnego referendum będzie wiążący dla władz miasta. Oznacza to, że gdyby mieszkańcy byli w referendum przeciwni prywatyzacji MPEC, to do niej nie dojdzie.

Niezależnie od przygotowań do referendum, magistrat prowadzi działania poprzedzające prywatyzację. W przetargu wyłoniony został podmiot, który wykona analizy przedprywatyzacyjne MPEC i memorandum informacyjne w procesie zbywania udziałów tej spółki. Zadaniem tego podmiotu będzie przede wszystkim oszacowanie wartości spółki, co będzie podstawą do ustalenia minimalnej ceny sprzedaży udziałów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE