Reforma śmieciowa wreszcie obejmie całą stolicę

Od piątku, po ponad roku od obowiązywania w Polsce nowego systemu odbioru i zagospodarowywania odpadów, system obejmie całą Warszawę. Ci, którzy zadeklarowali segregację powinni pamiętać, aby wyrzucać śmieci do trzech pojemników: czerwonego, zielonego i czarnego.
Reforma śmieciowa wreszcie obejmie całą stolicę

Od 1 sierpnia nowe zasady zagospodarowania odpadów obejmą: Bielany i Żoliborz, Białołękę i Targówek, Ochotę, Ursus i Włochy, Wolę i Bemowo oraz Mokotów. Na Pradze Północ i Południe, w Rembertowie, w Wesołej, w Wawrze, na Ursynowie i w Śródmieściu zasady te obowiązywały od lutego br.

Zastępca rzecznika prasowego magistratu Agnieszka Kłąb zapewniła, że miasto jak i firmy, które odbierać będą odpady od mieszkańców są gotowe. "Firmy mają przygotowane harmonogramy odbioru śmieci, a mieszkańcy mogą się z nimi zapoznać na stronach internetowych miasta lub pod numerem 19115. Nauczeni doświadczeniem z początku roku, wypracowaliśmy z firmami system, dzięki któremu reagujemy na każde zgłoszenie" - dodała.

Czytaj też: Ostanie umowy na odbiór śmieci w Warszawie podpisane
 
Na początku lutego, w niektórych dzielnicach brakowało np. pojemników na śmieci, a część zarządców spółdzielni mieszkaniowych nie przekazało kluczy do altan śmietnikowych. "Tym razem firmy zaczęły wcześniej inwentaryzację i podstawianie pojemników" - podkreśliła. Firmy przejmowały też śmietniki od innych firm, bądź wymieniały się nimi między sobą. Pojemniki były także czipowane, aby przypisać je do konkretnych adresów. Przedstawicielka ratusza zwróciła się do mieszkańców, aby w razie jakichkolwiek problemów kontaktowali się z ratuszem (tel. 19115) bądź z firmami, które obsługują daną dzielnicę.

Za odbiór śmieci odpowiadać będą trzy firmy: Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, Lekaro i Sita. Po korzystnym dla miasta wyroku Krajowej Izby Odwoławczej, która w kwietniu uznała, że stolica nie musi powtarzać przetargu na śmieci, największy udział, bo blisko 60 proc. otrzymało MPO. Od sierpnia miejska spółka zabierze śmieci z Bielan, Żoliborza, Białołęki, Targówka, Ochoty, Ursusa, Włoch, Woli, Bemowa i tak jak od lutego ze Śródmieścia.

Przedstawiciele spółki informowali, że zakład zgodnie z umową z miastem będzie musiał dostarczyć 64 tys. pojemników i 28,5 tys. worków, których koszt wyniesie ponad 22 mln zł. MPO zakupiło także ponad 30 nowych śmieciarek i pojazdów.

Od 1 sierpnia śmieci z Mokotowa zabierze Lekaro, które razem z Pragą Północ i Południe, Wawrem, Rembertowem, Wesołą, obsługiwać będzie w sumie sześć dzielnic. W Wilanowie i na Ursynowie odpady jak do tej pory odbierać będzie firma Sita.

Mieszkańcy, którzy zadeklarowali segregację odpadów, muszą pamiętać, aby wyrzucać śmieci do trzech kolorowych pojemników. Kłąb poinformowała, że z 1,5 mln mieszkańców stolicy ponad 70 proc. zadeklarowało taką segregację. "Ci, którzy na to się nie zdecydowali mogą zmienić deklarację. Segregacja nie jest trudna, a odbiór śmieci kosztuje nas mniej" - powiedziała.

Pojemnik czerwony przeznaczony jest na odpady suche, takie jak, papier, tektura, butelki plastikowe, kartony po sokach czy mleku, puszki po napojach, plastikowe opakowania po żywności (np. po jogurtach), folię i torebki z tworzyw sztucznych, drobny złom żelazny czy drobny złom metali kolorowych (np. kapsle).

Do czerwonych pojemników nie wolno wyrzucać tłustych czy zabrudzonych papierowych opakowań np. po maśle, czy odpadów higienicznych takich jak waciki czy zużyte pieluchy. Należy pamiętać, aby nie umieszczać w nich butelek po olejach spożywczych. Powinny one trafić czarnego śmietnika.

W zielonym kuble powinny znaleźć się butelki i słoiki szklane po napojach i żywności; butelki po napojach alkoholowych; szklane butelki po sokach, szklane opakowania po kosmetykach. Nie wyrzucamy do nich porcelany czy ceramiki, żarówek czy lamp neonowych.

Do czarnych pojemników będziemy mogli wrzucić wszystko to, czego nie powinniśmy umieszczać w pojemnikach czerwonym i zielonym. Znajdą się w nim np. zabrudzone opakowania plastikowe (np. po wspomnianych wcześniej olejach spożywczych), opakowania po dezodorantach, śmieci uliczne, czy artykuły higieniczne.

Nie wyrzucamy do nich za to przeterminowanych leków, farb, olejów, żarówek, zużytego sprzętu AGD i RTV. Takie odpady powinniśmy przekazać do punktów selektywnej zbiórki odpadów lub zbierających elektrośmieci. Meble, kanapy czy dywany - czyli tzw. gabaryty będą zbierane oddzielnie. Później trafią do zakładów, gdzie będą zutylizowane.

Warszawa rozstrzygnęła przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów na początku września 2013 r. Władze stolicy zdecydowały wówczas, że śmieci od lutego 2014 r. będą odbierać trzy firmy: Lekaro, Sita oraz MPO. Aglomerację podzielono na dziewięć obszarów, z czego najwięcej, bo pięć, przypadło MPO. Od tego rozstrzygnięcia odwołały się dwie firmy, które przetarg przegrały: Byś i Remondis.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU