Regiony Polski Wschodniej potrzebują coraz więcej energii. Skąd ją brać?

• Większość województw Polski Wschodniej charakteryzuje duża nadwyżka zużycia energii elektrycznej nad jej lokalną produkcją, a zapotrzebowanie na energię w tej części Polski wyraźnie rośnie.
• Bezpieczeństwo energetyczne Polski Wschodniej będzie jednym z tematów III Wschodniego Kongresu Gospodarczego rozpoczynającego się 22 września br. w Białymstoku.
Regiony Polski Wschodniej potrzebują coraz więcej energii. Skąd ją brać?
Największy wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną ostatnich trzech latach wystąpił w Lublinie i Rzeszowie (Fot. Shutterstock.com)

Polskę Wschodnią pod względem bilansu energetycznego charakteryzuje to, że w przypadku większości województw regionu (woj. warmińsko-mazurskie, lubelskie, podkarpackie, świętokrzyskie, podlaskie) zużycie energii elektrycznej jest większe niż jej lokalna produkcja, a różnice są duże.

Połaniec robi różnicę

W 2014 roku, przykładowo zapotrzebowanie woj. warmińsko-mazurskiego na energię elektryczną wyniosło 3589,1 GWh, a produkcja ze źródeł wytwórczych zlokalizowanych na terenie tego woj. wyniosła tylko 948 GWh. W podobnej sytuacji, aczkolwiek stopień pokrycia zapotrzebowania na energię ze źródeł lokalnych był różny, były też woj. lubelskie, podkarpackie i podlaskie.

Spośród województw Polski Wschodniej tylko woj. świętokrzyskie odznacza się większą produkcją energii elektrycznej w stosunku do jej zużycia, a jak wskazują PSE jest to związane z tym, że na terenie tego woj. zlokalizowana jest jedna z największych elektrowni w Polsce, czyli Połaniec, o mocy około 1800 MW.

W 2014 roku zapotrzebowanie woj. świętokrzyskiego na energię elektryczną wyniosło 4978,4 GWh, a generacja na jego terenie osiągnęła poziom 9236 GWh (dane o zapotrzebowaniu na energię i jej generacji w woj. wschodniej Polski za Statystyką Elektroenergetyki Polskiej 2014, Agencja Rynku Energii).

Most energetyczny Polska-Litwa

Istotnym wydarzeniem z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski Wschodniej, a konkretniej Polski Północno-Wschodniej, było uruchomieniu mostu energetycznego Polska-Litwa.

PSE wskazują, że realizacja tego projektu umożliwiła m.in. przyrost gęstości sieci przesyłowych najwyższych napięć na terenach Polski Północno-Wschodniej, w tym budowę torów linii 400 kV o łącznej długości ok. 600 km i oceniają, że to ogromne przedsięwzięcie zdecydowanie wpłynęło na zwiększenie niezawodności i pewności zasilania, poprawę funkcjonowania sieci dystrybucyjnej i rozdzielczej na terenie Podlasia, Mazur, ale też Centralnej Polski.

Wiecej czytaj na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do oliwa: TY CHYBA SOBIE JAJA ROBISZ POLISH SZMATO ,MY NA TO NIE POZWOLIMY ,NAWET RUSKI WAM NIE DALI ATOMÓWIKI ,A CO DOPIERO MY ,III RZESZA PO

GutenWMorden, 2016-09-09 15:09:05 odpowiedz

Wydać pozwolenie na budowę atomówki Pelplina i wielu innych EC i MEW w Polsce Północnej.Bez udawania że robi się .Środki na budowę brać z puli państwowej bez oglądania na banki .Każdy bank patrzy na zysk a nie na dobro odbiorcy.

oliwa, 2016-09-08 21:38:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE