Regulator cen wody coraz bliżej. Rząd poparł projekt

Powołanie regulatora cen wody, taka będzie konsekwencja noweli ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, której projekt przyjął rząd - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.
Regulator cen wody coraz bliżej. Rząd poparł projekt
Zadaniem organu regulacyjnego będzie m.in. opiniowanie projektu regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków (fot.pixabay)

Jak czytamy, do końca 2017 r. zadania organu regulacyjnego będzie wykonywał prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Od 1 stycznia 2018 r. rolę tę przejmie prezes PGW "Wody Polskie" albo dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej PGW "Wody Polskie".

Przypomniano, że PGW "Wody Polskie" powołuje ustawa Prawo wodne z 20 lipca 2017 r.

Zadaniem organu regulacyjnego będzie m.in. opiniowanie projektu regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków; zatwierdzanie taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz zbiorowe odprowadzanie ścieków; rozstrzyganie sporów między przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi a odbiorcami usług.

Rozwiązanie to ma przyczynić się do wyeliminowania ryzyka nieuzasadnionego wzrostu stawek opłat oraz cen za pobór wody i odprowadzanie ścieków.

Ponadto regulator będzie wymierzał kary pieniężne za nieprzestrzeganie obowiązku przedstawienia do zatwierdzania taryf lub stosowanie zawyżonych cen albo stawek opłat już po ich zatwierdzeniu. Będzie także gromadził i przetwarzał informację dot. przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych.

Organ regulacyjny ma także prowadzić punkty informacyjne dla odbiorców usług. Od decyzji organu regulacyjnego przewidziano odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ciągu 14 dni od daty jej doręczenia. "Rozwiązanie to powinno przyczynić się do zmniejszenia liczby sporów i konfliktów powstałych na tym tle" - czytamy w informacji CIR.

Powołanie takiego organu było zapowiadane przez przewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryka Kowalczyka oraz resort środowiska podczas prac nad Prawem wodnym. Wiceminister środowiska Mariusz Gajda tłumaczył, że regulator miałby kontrolować proces zatwierdzania taryf przez przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne. Chodzi o to, by zapobiegać nadmiernemu czy nieuzasadnionemu podnoszeniu cen za wodę dla mieszkańców.

Projekt noweli przygotowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

"Efektywny nadzór nad ustanawianiem cen i opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków - jest jednym z najistotniejszych celów przygotowanego projektu nowelizacji ustawy" - napisano w komunikacie po posiedzeniu rządu.

W projektowanej noweli - czytamy - "przewidziano rozwiązania, które będą zabezpieczać interes odbiorców usług świadczonych w ramach zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków".

Określono też zasady i warunki zbiorowego zaopatrzenia w wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi oraz zbiorowego odprowadzania ścieków, w tym m.in. zasady: działalności przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, tworzenia warunków do zapewnienia ciągłości dostaw i odpowiedniej jakości wody oraz niezawodnego odprowadzania i oczyszczania ścieków.

Projekt noweli określa także wymagania wobec jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi oraz tryb zatwierdzania taryf.

Zgodnie z projektem przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne będą ponosić opłatę za wydanie decyzji dotyczącej zatwierdzenia taryf przez "regulatora cen". Przyjęto, że wysokość opłaty stanowi dwukrotność opłaty za wydanie pozwolenia wodnoprawnego - będzie to 500 zł.

Po zmianach przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne będzie określać taryfę na 3 lata. Dotychczas taryfy obowiązywały przez rok.

Projekt ustawy zawiera także przepisy dotyczące postępowania w sprawach dotyczących regulacji rynku wodno-kanalizacyjnego.

Nowe przepisy mają obowiązywać z dniem następującym pod dacie ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak trzymać! Niech goje wiedzą, że życie w tym kraju boli! Bydlaki od lat 90-tyh było wiadomo, że wody zabraknie i żaden nie-Rząd nie pochylił się nad kompleksowym rozwiązaniem tego palącego problemu! Ale kaskę bierzecie, bo Wam się należy! Mam nadzieję, że Polacy się budzą i już niedługo rozliczymy... wszystkich nierobów rozwiń

Prof. Glass, 2017-10-11 15:14:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE