PARTNER PORTALU
  • BGK

Reprywatyzacja w Warszawie. PO ma materiały na PiS?

  • PAP/PSZ    31 października 2017 - 12:38
Reprywatyzacja w Warszawie. PO ma materiały na PiS?
Afera reprywatyzacyjna w Warszawie zatacza coraz szersze kręgi. Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Dotarliśmy do materiałów, które obciążają polityków PiS za reprywatyzację warszawską - poinformował szef klubu PO Sławomir Neumann. Według niego zwrot kamienicy przy ul. Nabielaka 9 był możliwy dzięki decyzjom m.in. byłego wiceszefa MSWiA w rządzie PiS Arkadiusza Czartoryskiego.




Komisja weryfikacyjna ds reprywatyzacji w Warszawie zajmuje się 31 października reprywatyzacją nieruchomości przy ul. Nabielaka 9. Mieszkała tam m.in. działaczka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach; dowody wskazują na zabójstwo.

W styczniu 2006 r. miasto podjęło decyzję zwrotową co do Nabielaka 9. Spadkobierców dawnych właścicieli reprezentował znany "kupiec roszczeń" Marek M. Decyzję zwrotową podpisał Mirosław Kochalski, ówczesny sekretarz m.st. Warszawy z ramienia PiS.

Neumann ocenił na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że Prawu i Sprawiedliwości zależy na zatuszowaniu sprawy nieruchomości Nabielaka 9. "A ta sprawa to prawdziwy początek reprywatyzacji warszawskiej i prawdziwe drugie dno tego procederu" - stwierdził szef klubu PO.

Dodał, że Platforma dotarła do materiałów, które - jak mówił - "w sposób jednoznaczny obciążają polityków Prawa i Sprawiedliwości reprywatyzacją warszawską". "Obciążają najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego i PiS" - powiedział Neumann.

W tym kontekście wymienił m.in. nazwisko Mirosława Kochalskiego, który - jak wskazywał - w czasie reprywatyzacji Nabielaka 9 był "komisarzem m.st. Warszawy wyznaczonym przez PiS", a obecnie jest wiceprezesem PKN Orlen. "To pan Kochalski zdecydował o przekazaniu kamienicy Nabielaka 9 +czyścicielowi kamienic+. Ale żeby to było możliwe, żeby ta kamienica przeszła z rąk miasta do +czyściciela kamienic+, potrzebna była decyzja rządu PiS" - dodał Neumann.

Według niego, decyzję taką podjął ówczesny sekretarz stanu w MSWiA, Arkadiusz Czartoryski (obecnie poseł PiS, przewodniczący sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji - PAP). "To Arkadiusz Czartoryski swoją decyzją spowodował przekazanie kamienicy na Nabielaka 9 +czyścicielom kamienic+" - stwierdził Neumann.

Jak wynika z dokumentu przekazanego PAP przez posłów Platformy, 12 maja 2006 r., działając z upoważnienia szefa MSWiA, Czartoryski stwierdził "nieważność decyzji Wojewody Warszawskiego z dnia 9 kwietnia 1992 r. nr 22253 w części dotyczącej nabycia przez Gminę - Dzielnicę Warszawa Mokotów, prawa własności budynku mieszkalnego znajdującego się na nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. Nabielaka 9 (...), z wyłączeniem 11 sprzedanych lokali". Wiceminister odmówił jednocześnie unieważnienia decyzji wojewody w części dotyczącej własności gruntu.

W uzasadnieniu decyzji Czartoryski powołał się na decyzję warszawskiego Samorządowego Kolegium Odwoławczego o unieważnieniu orzeczenia administracyjnego z 1967 r. o odmowie "dotychczasowym właścicielom przyznania prawa własności czasowej" oraz o "przejściu na własność Skarbu Państwa wszystkich budynków znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości".

"W ocenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej wywołuje skutek prawny +ex tunc+, tzn. od dnia wydania aktu administracyjnego, który podlega unieważnieniu, w konsekwencji którego następuje przywrócenie do stanu poprzedniego, występującego przed dniem wydania uchylonego aktu administracyjnego. Zgodnie z tym stanem prawnym stwierdzić trzeba, że Skarb Państwa nie legitymował się prawem własności do budynku znajdującego się na przedmiotowej nieruchomości" - czytamy w uzasadnieniu.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.