Rewitalizowane kamienice w sieci... ciepłowniczej

Kamienice rewitalizowane w centrum Łodzi w ramach projektu "Mia100 kamienic" będą podłączane do sieci ciepłowniczej firmy Dalkia Łódź - największego dostawy ciepła w mieście. Spółka przeznaczyła w tym roku na ten cel 3,5 mln zł.
Rewitalizowane kamienice w sieci... ciepłowniczej
List intencyjny w tej sprawie podpisali we wtorek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (oceń jej działania) i prezes Dalkii Łódź Jacky Lacombe.

Spółka na podstawie listy obiektów przygotuje projekty przyłączeniowe; zleciła już przygotowanie dokumentacji dla mniej więcej 20 budynków remontowanych w tym roku.

Koszty przyłączenia poniesie firma z własnych środków; przyłączenie w tym roku 25 kamienic ma kosztować Dalkię mniej więcej 3,5 mln zł. Kolejnych siedem kamienic ma być przyłączonych w przyszłym roku.

W ramach projektu "Mia100 kamienic" miasto przeznaczyło w tegorocznym budżecie ponad 38 mln zł na rewitalizację 36 kamienic w centrum miasta. Część remontów ma się zakończyć w 2013 roku. Równocześnie z innymi pracami przeprowadzona będzie zmiana sposobu ogrzewania i podłączenie do sieci cieplnej firmy Dalkia.

Według władz miasta podłączenie rewitalizowanych budynków do sieci pozwoli poprawić jakość powietrza w centrum i ograniczyć tzw. niską emisję CO2, powstającą w wyniku ogrzewania mieszkań piecami węglowymi.

"Staramy się, żeby ten projekt traktowany był kompleksowo. Żeby nie wiązał się tylko z piękną elewacją, ale poprawiał jakość życia i również dawał szansę dla naturalnego środowiska" - mówiła dziennikarzom prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Jej zdaniem poprawi to też bezpieczeństwo przeciwpożarowe w budynkach.

W pierwszej kolejności do sieci ciepłowniczej podłączone zostanie 20 budynków m.in. przy ul. Gdańskiej, Legionów, Wólczańskiej, Tuwima, Więckowskiego, Kilińskiego, Piotrkowskiej i Wschodniej.

Do obiektów, których modernizacja ma trwać dwa lata, ciepło systemowe wprowadzone będzie w drugim etapie prac, czyli w 2013 r. Umowy o przyłączenie do sieci ciepłowniczej podpisywać będą administracje nieruchomości, zarządzające poszczególnymi kamienicami. Miasto zadeklarowało pomoc w sprawach formalnych, zależnych od magistratu.

Czytaj też: Program „Mia100 kamienic” ma kłopoty

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE