RIPOK-i: Ustawa śmieciowa została napisana pod dyktando lobby? Ministerstwo Środowiska odpowiada

  • Bartosz Dyląg
  • 08-12-2015
  • drukuj
Art. 3a ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach ogranicza samodzielność gmin w zakresie gospodarki odpadami, może też prowadzić do nadużyć – uważają specjaliści. Resort środowiska uważa zaś, że przepisy skonstruowane są prawidłowo, nie wyklucza jednak ich nowelizacji.
RIPOK-i: Ustawa śmieciowa została napisana pod dyktando lobby? Ministerstwo Środowiska odpowiada
Tak zwana "ustawa śmieciowa" od początku wywołuje wiele kontrowersji (Fot. Swietochlowice.pl)

Jak pisaliśmy wcześniej w Portalsamorzadowy.pl, gmina nie może samodzielnie wybudować, a następnie utrzymywać i eksploatować regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. I musi to zadanie powierzyć podmiotowi wyłonionemu w konkurencyjnym trybie.

Wątpliwości budzi art. 3a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, na mocy którego „gminy, realizując zadania polegające na zapewnieniu budowy, utrzymania i eksploatacji regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych, są obowiązane do przeprowadzenia przetargu na wybór podmiotu, który będzie budował, utrzymywał lub eksploatował regionalną instalację do przetwarzania odpadów komunalnych”.

Artykuł 3a ogranicza samodzielność gminy

Jak wskazuje Piotr Liberski, wspólnik, radca prawny z Kancelarii Prawnej Piszcz, Norek i Wspólnicy, z całą pewnością przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mogą powodować uzasadnione wątpliwości samorządów w zakresie stosowania art. 3a tej ustawy, gdyż zaburza on generalne zasady prowadzenia gospodarki komunalnej.

– Zgodnie z ustawą o gospodarce komunalnej gminy mogą zadania z zakresu gospodarki komunalnej wykonywać samodzielnie lub powierzać je innym podmiotom, w tym powierzać utworzonym przez siebie spółkom w trybie in-house. Jest to podstawowa zasada działania gminy we wszelkich sferach jej aktywności związanej z wykonywaniem zadań użyteczności publicznej – twierdzi Piotr Liberski.

Wobec powyższego, art. 3a „w sposób znaczący ogranicza możliwości gminy w zakresie samodzielnej budowy i eksploatacji Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Zwłaszcza, że gminy mają odpowiednie do tego własne przedsiębiorstwa oraz zatrudnioną w nich wykwalifikowaną kadrę”.

– Gminy wykonują swoje zadania nie w celu osiągnięcia zysku, więc samodzielna realizacja obowiązków związanych z RIPOK-iem z dużym prawdopodobieństwem byłaby tańsza, zdecydowanie korzystniejsza dla mieszkańców, na których przerzucany jest koszt zagospodarowania odpadów w podatku śmieciowym. Także pod kątem kontroli za poziom recyklingu i związanych z tym sankcji obciążających gminy byłoby to rozwiązanie korzystniejsze – uważa prawnik.

Artykuł 3a wprost może prowadzić do nadużyć

Piotr Liberski dodaje, że ustawa wskazuje trzy tryby realizacji zadań związanych z RIPOK-iem. O ile koncesja i partnerstwo wydają się jego zdaniem odpowiednie dla tego typu przedsięwzięcia w kompleksowym ujęciu, o tyle „prawidłowe powierzenie wybudowania instalacji, jej użytkowania i eksploatacji w jednym przetarg w trybie pzp wydaje się mocno utrudnione, o ile nie niemożliwe, a rozdzielenie na osobne przetargi byłoby niecelowe”.

– Natomiast przepis ust. 2 art. 3a wprost może prowadzić do nadużyć – zawsze warunki postępowania mogą być tak sformułowane, że nie dojdzie do wyłonienia wykonawcy. Gmina uzyska w efekcie to, co by chciała, bo będzie mogła samodzielnie zrealizować to zadanie, ale przecież nie chodzi o to, alby wykonywanie zadań odbywało się poprzez wypaczone stosowanie prawa. Stąd aktualny jest postulat nowelizacji przepisów i umożliwienie stosowania w gospodarce śmieciowej trybu in-house – analizuje Piotr Liberski.

 


KOMENTARZE (14)ZOBACZ WSZYSTKIE

W mej miejscowosciw USA firma wygrala przetarg dajac nizsza cene.I cena sie utrzymuje bez zmian od kilku lat. dobrze byloby wskazac dane o podnoszeniu cen przez prywatne firmy w Polsce. Na przyklad w powiecie dzierzoniowskim monopol ma Tadeuz Drozdowski. Ciekawe czy on podnosci ceny za uslugi? I jak... wysoko? rozwiń

Walerian Domanski, 2016-05-10 21:10:15 odpowiedz

Do jks: w Szwecji i w pozostałych krajach UE są tylko monopole w śmieciach uznane na wzorcowe - samorzad.pap.pl/depesze/wiadomosci_centralne/114346/Tak-to-robia-Szwedzi

95564, 2015-12-15 18:42:44 odpowiedz

Jakie są moje odczucia ? Poprzednio funkcjonowały na terenie mojego miasta różne firm. Było to zgodne z głoszoną oficjalnie zasadą wolnej konkurencji. Po wprowadzeniu nowych zasad pozostała jedna firma, która ma monopol i dyktuje warunki, ułatwiając sobie życie nie mieszkańcom. Były np. pojemniki... na szkło umiejscowione w wielu punktach, jakiś czas temu je usunięto, szkło trzeba zbierać do worków i trzymać u siebie. Firma zbiera zgromadzone szkło raz na 2 miesiące, kto ułatwił sobie problem, komu przybyło obowiązków aby pamiętać co i kiedy firmie trzeba wystawić przed posesję aby odebrali ? rozwiń

jks, 2015-12-15 18:02:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE