Rolnicza biogazownia w Zalesiu już działa

W Zalesiu (pow. namysłowski) otwarto w środę pierwszą rolniczą biogazownię w regionie. Biogazownia powstała przy dużej fermie trzody chlewnej Ferma-Pol. Ma moc 2 MW. Koszt inwestycji wyniósł ok. 30 mln zł.
Rolnicza biogazownia w Zalesiu już działa

Biogazownię z układem kogeneracyjnym, czyli wytwarzającym jednocześnie prąd i ciepło, zasilanym biogazem powstającym w procesie fermentacji gnojowicy, zbudowała w Zalesiu spółka Polskie Biogazownie "Energy-Zalesie". Prezes zarządu tej spółki Sławomir Piwowarski powiedział, że realizacja inwestycji trwała nieco ponad rok: od czerwca 2011 do sierpnia 2012.

Czytaj też: Biogazownie specjalnej troski

"Pozwolenie na użytkowanie uzyskaliśmy w ostatnich dniach sierpnia tego roku" - zaznaczył Piwowarski. Dodał, że koszt budowy biogazowni to w sumie ok. 30 mln zł.

Podstawowym surowcem wykorzystywanym w Zalesiu do wytwarzania prądu i ciepła jest gnojowica pochodząca od kilkudziesięciu tysięcy hodowanych przez Ferma-Pol tuczników. Do gnojowicy dodawane są też np. odpady z ziemniaków czy buraków. "Wytwarzamy około 70 tysięcy metrów sześciennych gnojowicy rocznie" - podał prezes państwowej spółki Ferma-Pol, Krzysztof Gołębiowski.

Prąd z Zalesia jest w większości sprzedawany do sieci krajowej, a ciepło wykorzystywane głównie na potrzeby własne. Produktem ubocznym procesu jest płynny osad, tzw. poferment, wykorzystywany jako nawóz.

Czytaj też: Przekonywali do biogazowni

Gołębiowski stwierdził, że powstanie biogazowni nie tylko rozwiązało problem ochrony środowiska i zagospodarowania gnojowicy w Ferma-Pol-u, ale także uratowało blisko 40-letni zakład, zatrudniający ponad 100 osób. W związku z unijnymi przepisami Ferma-Pol musiał zmienić sposób zagospodarowania gnojowicy, bo spółka uważana była za truciciela. Zakład nie miał jednak na to pieniędzy. Sytuację uratował inwestor i budowa biogazowni.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.