Rozbudują sieć ciepłowniczą w Krakowie, by ograniczyć palenie węglem

Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Krakowie wybuduje ok. 6,7 km sieci ciepłowniczej w centrum miasta, dzięki czemu zmniejszy się liczba palenisk węglowych. W zeszłym roku firma podłączyła 53 budynki dotychczas ogrzewane węglem.
Rozbudują sieć ciepłowniczą w Krakowie, by ograniczyć palenie węglem
W 2015 r. Kraków chce przeznaczyć na wymianę pieców węglowych na bardziej ekologiczne urządzenia grzewcze 62 mln zł (fot.pixabay.com)

Jak poinformowała rzecznik MPEC Renata Krężel, z zaplanowanego na najbliższe lata programu inwestycyjnego będą moli skorzystać mieszkańcy kamienic znajdujących się przy uliach w centrum miasta: Topolowej, Ariańskiej, Borowickiej, Lubomirskiego, Rakowickiej, Zygmunta Augusta, Św. Łazarza, Sołtyka, Kołłątaja, Bujwida, Zyblikiewicza, Bonerowskiej, Librowszczyzna, Stradomskiej, Dietla, Sebastiana, Koletek, Agnieszki, Straszewskiego, Podzamcze, Jagiellońskiej, Św. Anny, Szewskiej, Studenckiej, Loretańskiej, Szujskiego, Rajskiej, Karmelickiej, Siemiradzkiego, Pędzichów, Krowoderskiej, Biskupiej, Sereno Fenna, Basztowej, Worcella, Zacisze i Basztowej.

Mieszkańcy Krakowa, którzy obecnie ogrzewają swoje mieszkania i domy paliwami stałymi, w tym węglem mogą skorzystać ze specjalnego miejskiego programu oferującego dotacje na wymianę pieców węglowych na bardziej ekologiczne urządzenia grzewcze.

W 2014 roku podłączono do MPEC 53 budynki, ogrzewane dotychczas węglem, w których zostało wyłączonych z eksploatacji 688 pieców i siedem kotłowni. Do tego dochodzą paleniska zlikwidowane przez mieszkańców wybierających inne źródła ogrzewania: prąd czy gaz ziemny.

"To dużo, jeśli chodzi o walkę z niską emisją. Warto przypomnieć, że MPEC nie produkuje ciepła, ale jest jego dostawcą. Na co dzień musi zmierzyć się z wieloma barierami inwestycyjnymi: oporem administracji, inercją wspólnot i bardzo często nieuregulowanym stanem prawnym nieruchomości" - oceniła rzecznik spółki.

Do tej pory miasto zinwentaryzowano blisko 6 tysięcy czynnych palenisk węglowych na terenie Śródmieścia. Piece takie użytkowane są w ponad tysiącu z przeszło 5 tysięcy kamienic w centrum miasta.

Według danych Urzędu Miasta Krakowa w zeszłym roku zlikwidowano rekordową liczbę blisko 1,3 tys. pieców i 900 kotłowni na paliwa stałe. Na dotacje do wymiany pieców wydano ponad 33 mln zł. Wydział Ochrony i Kształtowania Środowiska przyjął w tym czasie blisko 2,7 tys. wniosków dotyczących dofinansowania likwidacji ogrzewania na paliwa stałe.

W 2015 r. miasto chce przeznaczyć na wymianę pieców węglowych na bardziej ekologiczne urządzenia grzewcze 62 mln zł. Krakowianie mogą starać się o zwrot nawet do 100 proc. kosztów takiej wymiany, ale od 2016 r. dotacje mają stopniowo maleć: do 80 proc., a potem 60 proc. kosztów wymiany. Władze miasta chcą w ten sposób zmobilizować mieszkańców, by zrobili to jak najszybciej.

Z programu osłonowego, przewidującego dopłaty dla tych, którzy po rezygnacji z ogrzewania mieszkania węglem ponoszą większe koszty, w ubiegłym roku skorzystało 80 rodzin, które otrzymały zasiłki. Na ten cel wydano w sumie 46 tys. 900 zł.

Zgodnie z uchwałą Rady Miasta z takiej pomocy mogą korzystać te osoby, które zlikwidują piec węglowy i spełnią określone kryteria dochodowe. Miesięczny dochód osoby samotnej powinien być niższy niż 2 tys. 439 zł netto, a w przypadku rodzin dochód może wynosić maksymalnie 1 tys. 368 zł netto na osobę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE