PARTNER PORTALU
  • BGK

Rozszerzona odpowiedzialność producentów. Kto płaci za opakowania?

  • Piotr Toborek    16 kwietnia 2018 - 06:00
Rozszerzona odpowiedzialność producentów. Kto płaci za opakowania?
Pieniądze od producentów mogłyby pozwolić na zatrzymanie wzrostu kosztów finansowania gospodarki odpadami (fot. depositphotos.com

Istnieje realne ryzyko załamania rynku i wręcz upadku niektórych przedsiębiorstw, także tych komunalnych. Jedyne rozwiązanie, jakie się dzisiaj proponuje, to obciążanie bez końca mieszkańców, a nie można dalej iść w tym kierunku, kiedy reszta Europy funkcjonuje w odmienny sposób - twierdzi Piotr Maciejewski ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.




  • W Polsce wciąż nie wprowadziliśmy tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producentów. 
  • Za opakowania wprowadzone na rynek w efekcie płacą nie ich producenci, ale samorządy, czyli mieszkańcy.
  • Pieniądze od producentów mogłyby pozwolić na zatrzymanie wzrostu kosztów finansowania gospodarki odpadami.  

Właściwie od zawsze mówimy o konieczności recyklingu, a teraz okazuje się, że w wielu przypadkach nie ma co z tymi zebranymi z wysiłkiem surowcami zrobić, nikt ich po prostu nie chce. Jak rozwiązać ten problem i czy branża recyklingowa wymaga wsparcia ze strony państwa?

Piotr Maciejewski, ekspert Związku Pracodawców i Przedsiębiorców, członek zarządu Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami, właściciel zakładu recyklingu:  

- To wsparcie dla branży recyklingowej jest niezbędne. Bo dzisiaj brak regulacji ustawowych umożliwia istnienie szarej strefy i powoduje, że cały system gospodarki odpadami jest niedofinansowany. U nas w pewnym momencie cały ciężar kosztów zagospodarowania odpadów został przerzucony na mieszkańców. Dzisiaj, gdy okazuje się, że nadal jest to niewystarczające, próbuje się obciążać ich jeszcze mocniej.

Czytaj też: Gospodarka w obiegu zamkniętym: Jakie przynosi korzyści?

Tymczasem w całej Europie kierunek jest zupełnie inny. My jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie ma regulacji związanych z finansowaniem odzysku i recyklingu.  We wszystkich cywilizowanych krajach to producenci są zobowiązani do pokrycia kosztów wprowadzenia na rynek swoich produktów.

Tymczasem u nas artykuł 22. ustawy o odpadach mówi o tym, że producenci i dystrybutorzy powinni – co miało być szczegółowo sprecyzowane w innych regulacjach – ponosić tą finansową odpowiedzialność. Nigdy jednak nie zostało to uszczegółowione, przez co wielkie koncerny międzynarodowe, które w innych krajach płacą spore pieniądze za to, żeby opakowania po ich produktach zostały zagospodarowane, u nas tego nie robią.

A te pieniądze, ogromne pieniądze – bo opakowania stanowią kluczową część strumienia odpadów – powalają na to, żeby ten system był opłacalny, opłacalny stał się odzysk i recykling. Po prostu ci, którzy tworzą nam ten śmietnik na rynku, muszą za to płacić, to trzeba wyegzekwować, a u nas się tego nie robi.

Dlaczego u nas tego nie wprowadzamy?

- Sam napisałem o tym kilka tekstów, rozmawiamy o tym od lat, a sytuacja nie zmienia się ani trochę. Monitowanie ze strony Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami, czy przy okazji prac zespołu ds. gospodarki o obiegu zamkniętym, w których brałem udział, nie przynosi żadnego skutku.

Pytanie, gdzie jest problem i kto tak mocno pilnuje tego, żeby nic się tu nie zmieniło? Podejrzewamy, że uniemożliwia to bardzo silne lobby producenckie, na czym cierpią polskie przedsiębiorstwa, samorządy i w ostatecznym rozrachunku obciąża to wszystkich Polaków.

Trzeba sobie zadać pytanie, czy nie czas, aby jednak wreszcie coś zrobić, a nie tylko mówić. Bo dzisiaj widać, choć nie wszyscy to dostrzegają, że rynek gospodarki odpadami się załamuje.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • Piotr Maciejewski, 2018-04-17 11:12:17

    Do Znafca: Zgadza się, jest tu potrzebne sprostowanie redakcji, ponieważ faktycznie „stabilizat” to pseudo kompost, który trafia na składowiska.
  • Znafca, 2018-04-16 23:37:10

    Droga Redakcjo, stabilizat to nie są przygotowane do spalenia odpady, tylko taki pseudokompost używany do rekultywacji. Twierdzenie, że jest w nim 80% opakowań (wagowo) to zapewne przesada, ale nie duża, bo w stabilizacie jest dużo szkła (które jest ciężkie, co rzutuje na skład wagowy).
  • Janek, 2018-04-16 23:11:58

    Do Ekonoma: Dlaczego nie skarżycie uchwały do WSA?