Rozwój OZE nieunikniony, ale Skarbowi Państwa na tym nie zależy

• Eksperci wskazują, że władzom w Polsce nie zależy na rozwoju odnawialnych źródeł energii, co widać m.in. po przepisach utrudniających ten rozwój.
• Uważają, że to szczególnie alarmujące ze względu na fakt, iz rozwoju energetyki odnawialnej nie da się powstrzymać.
Rozwój OZE nieunikniony, ale Skarbowi Państwa na tym nie zależy
Eksperci przedstawili gorzkie wnioski na temat kondycji OZE podczas XIII Kongresu Nowego Przemysłu w Warszawie. (fot. pixabay)

Na świecie odbywa się wielka transformacja energetyczna, która jest efektem nie postulatów lekkoduchów, lecz wynikiem twardych wyliczeń ekonomicznych - podkreśliła Gabriela Lenartowicz, posłanka na Sejm z Platformy Obywatelskiej, była szefowa WFOŚiGW w Katowicach.

Zwróciła uwagę, że energetyka stała się częścią nowoczesnej gospodarki cyrkulacyjnej, co powoduje potrzebę oszczędzania zasobów, które nie są odnawialne.

Rozwój odnawialnych źródeł wiąże się z jeszcze jednym, bardzo ważnym aspektem.

- W Polsce mamy problem ze złą jakością powietrza, musimy go rozwiązać jak najszybciej. Pomocna będzie w tym energetyka obywatelska i prosumencka - zapewniała Gabriela Lenartowicz.

- Energia ze źródeł wiatrowych jest obecnie najtańszą energią, jednak są to źródła niestabilne - mówi z kolei Jerzy W. Pietrewicz, kierownik Zakładu Analizy Rynków Instytutu Rynków i Konkurencji SGH, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki w latach 2013-2015. - Obecny rząd chce źródeł stabilnych. Temu oczekiwaniu nie można odmówić racjonalności, ale w połączeniu z efektywnością wytwarzania energii - dodaje.

Czytaj też: Ustawa odległościowa: Nikt nie ma zamiaru niszczenia OZE?

Jego zdaniem błędem obecnego podejścia do OZE jest takie samo traktowanie energetyki odnawialnej i energetyki systemowej i stawianie im takich samych wymagań.

- Wcześniej uważaliśmy, że jest możliwość zapanowania nad stabilnością Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i że można zintegrować z KSE do ok. 8 tys. MW farm wiatrowych. Dziś przy pułapie ich mocy ok. 5,5 tys. MW mówi się, że energetyki wiatrowej jest za dużo. Są to więc zupełnie inne oceny, niestety nie podparte głębszymi analizami - zwracał uwagę Jerzy Pietrewicz.

Czytaj cały artykuł TUTAJ.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wg. PISu wiatraki i fotowoltaika szpeci krajobraz - za to szyby kopalń i hałdy są jego ozdobą

jan, 2016-10-28 08:43:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE