PARTNER PORTALU
  • BGK

Ruchy miejskie alarmują: Lex Deweloper zniszczy polskie miasta. Piszą apel do premiera

  • bad    12 kwietnia 2018 - 19:00
Ruchy miejskie alarmują: Lex Deweloper zniszczy polskie miasta. Piszą apel do premiera
Ruchy miejskie obawiają się, że deweloperzy będą mogli realizować zabudowę gdzie chcą (Fot. ilustarcyjne: mat. prasowe)

Kongres Ruchów Miejskich zwrócił się z petycją do premiera w sprawie powstrzymania Lex Deweloper, czyli projektu ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących.




  • KRM domaga się w petycji natychmiastowego wycofania się rządu z planów, które oznaczają „bezpowrotne zniszczenie ładu przestrzennego i krajobrazu kulturowego Polski”.
  • Jeśli LexDeweloper zostanie przyjęte, to „plany miejscowe, wypracowywane z udziałem mieszkańców i ekspertów zastąpią odgórne, uznaniowe decyzje władzy centralnej” - piszą autorzy petycji.
  • KRM apeluje o zaprzestanie prac nad ustawą i powrót do opracowywania Kodeksu Urbanistyczno-Budowlanego i ustaw go poprzedzających.

- Deweloperzy będą mogli budować byle jak i byle gdzie. Oznacza to dalsze rozlewanie się miast ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dla mieszkańców to m.in. większe korki, a wraz z nimi hałas i zanieczyszczenia, mniej terenów zielonych i otwartych. To działanie wbrew interesowi publicznemu - podkreślają autorzy petycji.

Kongres Ruchów Miejskich przypomina, że projekt ustawy skrytykowały wcześniej różne organizacje zajmujące się kształtowaniem przestrzeni, urbanistyką i architekturą, m.in.: Towarzystwo Urbanistów Polskich, Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN, Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, Instytut Rozwoju Terytorialnego Województwa Dolnośląskiego.

Gigantyczny chaos

Kongres Ruchów Miejskich zwraca uwagę, że proponowana ustawa „w praktyce znosi (i tak niedoskonałe) planowanie przestrzenne w Polsce. Ponadto ustawa odbiera samorządom możliwość dbania o ład przestrzenny, który jest ich ustawowym obowiązkiem”.

- Efektem proponowanej ustawy będzie gigantyczny chaos przestrzenny. Deweloperzy będą mogli realizować zabudowę gdzie chcą, pomimo że w każdej gminie są wyznaczone w planach miejscowych tereny mieszkaniowe, które już teraz w całej Polsce zabezpieczają grunty na mieszkania dla ponad 60 milionów osób - podkreśla KRM. - Pozwalanie deweloperom, by mogli budować byle jak i byle gdzie, wbrew wcześniejszym ustaleniom planów miejscowych, to faworyzowanie firm komercyjnych kosztem interesu publicznego, wedle zasady “uspołecznijmy koszty, sprywatyzujmy zyski”.

W opinii KRM, oznacza to „dalsze rozlewanie się miast ze wszystkimi tego konsekwencjami (wysokie koszty infrastruktury, większe korki, a wraz z nimi hałas i zanieczyszczenia, degradacja terenów zielonych i otwartych). Ustawa nie chroni prawa własności przed przymusowymi wywłaszczeniami pod infrastrukturę do nowych bloków, zabytków przed degradacją, terenów zieleni przed zabudową”. 

KRM dodaje, że nie jest prawdą, iż ustawa pomoże Polkom i Polakom w nabyciu mieszkania. Problemem w Polsce jest fakt, że aby mieć gdzie mieszkać, trzeba mieszkanie kupić.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • sufka, 2018-04-17 00:30:54

    W dojrzałych demokracjach mpzp to najważniejsze narzędzie demokracji lokalnej - to wokół miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego toczą się lokalne debaty i tarcia. Bo są to najważniejsze narzędzia gwarantujące ludziom jakikolwiek wpływ na przestrzeń ich zycia, czyli na podstawową jakość i...ch zycia. PIS dobrze zaczął bardzo sensownym projektem ustawy, która miała wyrzucić do śmietnika po 13 latach narzędzie władzy deweloperów jakim są tzw. wzetki. Ale zamiast doprowadzić do końca ambitne plany w dobrym kierunku, uległ lobby deweloperskiemu i wymyślił #LexDeweloper, specustawę korupcjogenną i niezwykle szkodliwą, aby dać deweloperom pełnię władzy i de facto odebrać resztkę sprawczości samorządom i obywatelom.  rozwiń
  • Alessandra, 2018-04-13 19:00:48

    Do stanley: Co konkretnie z tej ustawy ma poprawić sytuację mieszkaniową, o ładzie przestrzennym nie wspominając? Rządzący używają różnych słów, by namieszać ludziom w głowach, ale ta ustawa ma za zadanie tylko jedno - by deweloperzy nadal zarabiali krocie, kosztem jakości przestrzeni, kosztem ziel...eni, kosztem ochrony zabytków, kosztem jakości życia. Poprzednie prace były przez KRM chwalone, np. ustawa inwestycyjna, która by ukróciła stosowanie decyzji o warunkach zabudowy, które do tej pory w dużej mierze odpowiadały za chaos przestrzenny. Ale nowy skład ministerstwa wykreślił tę ustawę z dalszych prac.  rozwiń
  • stanley, 2018-04-13 10:20:24

    Kongres Ruchów Miejskich a co na to Kongres Ruchów Wiejskich? Wiadomo, że dzisiaj opracowuje się miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego pod konkretnego dewelopera a nie ma planów na określone obszary np. dzielnicy i to jest akceptowane. Deweloperzy dyktują cenę mieszkań i zupełnie nie inter...esuje ich sytuacja młodych. Być może trzeba skorygować pewne działania, ale dobrze się stało, że Państwo zajęło się tą sprawą. Dziwne, że wszystko to co ma poprawić istniejącą sytuację jest negowane. Lepiej pozostawić tak jak było dotychczas mówią opozycjoniści, bo niby dlaczego poprawiać i naprawiać. Czemu ma być lepiej niż było dotychczas? Ideałem byłoby, gdyby samorządy już dawno opracowały mpzp, ale dlaczego tego do tej pory nie robiły, odpowiedź jest prosta, bo przecież nie ma wpływu na samorządy.  rozwiń