Rudzkie PEC podzieli losy SPEC-u?

  • AW/mat.pras.
  • 26-08-2011
  • drukuj
Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Rudzie Śląskiej - jedna z większych niesprywatyzowanych firm ciepłowniczych w regionie, po raz kolejny zostanie wystawione na sprzedaż. Do tej pory chętnych nie było.
Rudzkie PEC podzieli losy SPEC-u?

Radni Rudy Śląskiej zgodzili się na prywatyzację przedsiębiorstwa poprzez zbycie udziałów Miasta Ruda Śląska w trybie przeprowadzenia aukcji. Ogłoszenie o sprzedaży udziałów spółki ciepłowniczej ukaże się ostatniego dnia sierpnia w jednym z ogólnopolskich dzienników. Dodajmy, że próby sprzedaży rudzkiego przedsiębiorstwa nie powiodły się w ubiegłym roku. Powód - mimo że aukcja była kilkukrotnie przesuwana, zmniejszała się kwota wywoławcza, nie było chętnych do licytowania gminnej spółki.

Czytaj też: Kto wylicytuje rudzki PEC?

Teraz aukcja ma się odbyć  27 września br. Jeżeli zakończy się sukcesem, to do końca roku nowy właściciel spółki powinien uporać się ze wszystkimi formalnościami i tym samym stać się pełnoprawnym głównym właścicielem PEC-u. Cena wywoławcza przedsiębiorstwa nie może być niższa niż 38,6 mln złotych. – Liczymy jednak na wyższą kwotę końcową – mówiła podczas sesji Rady Miasta prezydent Grażyna Dziedzic (sprawdż jej notowania/zabierz głos).

Władze miasta przed skierowaniem do Rady Miasta wniosku o wyrażenie zgody na prywatyzację przedsiębiorstwa przeprowadziły konsultacje z działającymi w przedsiębiorstwie związkami zawodowymi. Prezydent Dziedzic zapewniła je, że jeżeli nowy właściciel dokona zwolnień w spółce, to miasto zapewni zwalnianym pracę w innych spółkach miejskich. – Moim zdaniem nie powinno jednak do takiej sytuacji dojść, ponieważ dziś w PEC-u nie ma przerostu zatrudnienia – podkreśliła prezydent Dziedzic. Jeszcze w 2009 roku w przedsiębiorstwie zatrudnionych było 155 osób, tymczasem dziś pracuje w nim 136 pracowników.

Władze miasta sprzedając udziały w rudzkim PEC-u chcą zapewnić mu dobre warunki do dalszego rozwoju. Spółka chcąc utrzymać się na rynku musi sporo inwestować. Zarząd w strategii rozwoju szczególny nacisk położył na modernizację sieci przesyłowej oraz pozyskiwanie nowych odbiorców. W ubiegłym roku wydatki inwestycyjne przedsiębiorstwa wyniosły zaledwie niecałe 5 mln złotych.

Czytaj też: Radni zgodzili się na sprzedaż akcji SPEC

Największym odbiorcą ciepła z rudzkiego PEC-u jest Rudzka Spółdzielnia Mieszkaniowa, która odbiera blisko 40 proc. sprzedawanego przez spółkę ciepłowniczą ciepła. Ruda Śląska zajmuje ósme miejsce w regionie, a szóste w aglomeracji, pod względem wielkości kubatury budynków ogrzewanych centralnie oraz – odpowiednio – jedenaste i szóste miejsce pod względem wielkości sprzedaży energii cieplnej.

Rudzki PEC to jedna z większych niesprywatyzowanych spółek ciepłowniczych w województwie śląskim. Firma dostarcza ciepło do ponad 1,1 tys. obiektów. Ciepło kupuje głównie  od elektrociepłowni węglowych. Spółka wytwarza również ciepło w 40 lokalnych kotłowniach gazowych i olejowych. Łączna długość sieci ciepłowniczych i zewnętrznych instalacji odbiorczych wynosi w sumie 122 km, z czego ponad 71 kilometrów to sieci ciepłownicze. Pozycja spółki na rynku jest mocna i ustabilizowana. Wskaźniki płynności finansowej utrzymują się na bezpiecznym poziomie. Wartość wskaźników zadłużenia i poziom kapitału obrotowego wskazują, że nie ma zagrożenia utraty przez PEC płynności finansowej w dłuższej perspektywie. Problemem jest znacznie zdekapitalizowana infrastruktura techniczna przedsiębiorstwa. Stopień dekapitalizacji wynosi ponad 66 proc.

Ruda Śląska obecnie jest właścicielem ponad 31 tysięcy udziałów PEC-u, co stanowi nieco ponad 80% kapitału zakładowego. Pozostałe udziały w liczbie ponad 7 tysięcy, każdy o wartości nominalnej 500 złotych, należą do Południowego Koncernu Energetycznego S.A. Liczba zbywanych przez miasto udziałów jest pomniejszona o dokładnie 3 600 udziałów. Jest to pula, która zgodnie z ustawą
o komercjalizacji i prywatyzacji przysługuje nieodpłatnie pracownikom przedsiębiorstwa. Prezydent Miasta zapewniła związkowców, że gdyby pracownicy mieli problemy ze zbyciem przysługujących im udziałów, to miasto lub któraś ze spółek miejskich je wykupi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.