Ruszyła budowa spalarni w Białymstoku

333 mln zł ma kosztować rozpoczęta w poniedziałek Białymstoku budowa spalarni odpadów - poinformował inwestor, spółka "Lech" gminy Białystok. Spółka zajmuje się m.in. gospodarką odpadami.
Ruszyła budowa spalarni w Białymstoku

Rzecznik spółki, Karol Świetlicki poinformował w przekazanym komunikacie, że wykonawca Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych - bo tak oficjalnie nazywa się spalarnia - wszedł w poniedziałek na plac budowy. Na początku grudnia wojewoda podlaski wydał pozwolenie na budowę.

Spalarnię buduje konsorcjum firm: Budimex S.A., Keppel Seghers Belgium N.V. oraz Cespa Compania Espanola de Servicios Publicos Auxiliares S.A.

Inwestycja jest dofinansowana z UE sumą 210 mln zł z programu Infrastruktura i Środowisko. Spalarnia ma być gotowa na przełomie 2015 i 2016 r.

Czytaj też:  Jest pozwolenie na białostocką spalarnię

Najpierw nastąpi niwelacja terenu i budowa dróg tymczasowych. Równolegle będą też prowadzone wykopy pod obiekty spalarni.

Spalarnia powstanie w Białymstoku przy ulicy Andersa, gdzie zajmie 3,3 ha. Będzie się składała m.in. z hali wyładowczej, bunkra na odpady, hali kotła. Powstanie też osobna hala na żużel ze spalania odpadów. Żużel będzie wywożony i składowany na przygotowywanym do tego celu wysypisku komunalnym w Hryniewiczach o powierzchni 5,5 ha. Ze spalanych w ciągu godziny 15,5 ton odpadów zostanie 3,9 t żużlu.

W spalarni, do której śmieci będą trafiać z 9 gmin, ma być utylizowanych 120 tys. ton odpadów rocznie. Wydajność energetyczna instalacji wyniesie 7,5 tys. kJ/kg. Będzie ona dostarczać 5-7,5 MW energii; z tego 1,5 MW będzie przeznaczone na potrzeby własne zakładu.

Świetlicki poinformował, że spalarnia będzie mogła wyprodukować ok. 360 tys. GJ energii cieplnej w sezonie grzewczym oraz 38 tys. MWh energii elektrycznej w ciągu roku.

Energia ze spalenia 120 tys. ton odpadów rocznie pozwoli na zasilenie w energię elektryczną około 16 tys. gospodarstw domowych, a zimą na ogrzanie ok. 875 domów jednorodzinnych. Energia elektryczna będzie sprzedawana do PGE Dystrybucja, natomiast energia cieplna trafi do Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej - informowały wcześniej władze miasta.

Odpady będą dowożone do spalarni ciężarówkami. Mają być cztery stanowiska do wyładunku. "Całą halę i instalację zaprojektowano w taki sposób, aby uniemożliwić rozprzestrzenianie się na zewnątrz odorów ze zgromadzonych odpadów" - zaznacza cytowana w komunikacie wiceprezes spółki "Lech", Alina Pisiecka, która jest pełnomocnikiem ds. realizacji projektu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.