PARTNER PORTALU
  • BGK

Rynek mieszkaniowy. Gierek lepszy niż Szydło i Morawiecki

  • pt    24 stycznia 2018 - 15:40
Rynek mieszkaniowy. Gierek lepszy niż Szydło i Morawiecki
Potrzeby mieszkaniowe Polaków wciąż pozostają niezaspokojone (fot. pixabay)

Prawie 206 tys. mieszkań – tyle nieruchomości zaczęto budować w Polsce w 2017 roku. To o 23 proc. więcej niż przed rokiem. To cieszy, ale w latach siedemdziesiątych oddawano do użytkowania przeciętnie po ponad 260 tys. lokali rocznie. Tyle że była to wielka płyta.




  • Koniunktura na rynku mieszkaniowym trwa w najlepsze.
  • Polacy kupują najwięcej mieszkań, a deweloperzy budują ich najwięcej w historii.
  • Rośnie nawet popyt na kredyty hipoteczne, przez co nie dziwią już nawet kilkuprocentowe wzrosty cen nieruchomości.

Prawie 206 tys. mieszkań – tyle nieruchomości zaczęto budować w Polsce w 2017 roku. Ten wynik to wspólna praca indywidualnych inwestorów, deweloperów, gmin, spółdzielni czy TBS-ów. Z tego wszystkiego 105 tys. nowych mieszkań zaczęli budować deweloperzy – wynika z danych GUS.

To o 23 proc.  więcej niż przed rokiem i najwięcej w historii. Budowy te trwają przeciętnie dwa lata, co oznacza, że w 2019 roku firmy budujące mieszkania mogą oddać właścicielom klucze do około 100 tys. lokali.

Nie zmienia to jednak faktu, że potrzeby mieszkaniowe Polaków wciąż pozostają niezaspokojone. Najbardziej zachowawcze szacunki mówią o tym, że powiniwn powstać milion lokali, aby liczba gospodarstw domowych zrównała się z liczbą mieszkań.

Gdyby jednak wziąć pod uwagę to ile nieruchomości przypada na tysiąc mieszkańców, to biorąc pod uwagę średnią unijną, okazałoby się, że w Polsce brakuje... 2,5 miliona mieszkań. Największe niedobory sugerowałby natomiast szacunek oparty o dane na temat liczby pokoi przypadających na obywatela. Wtedy deweloperzy mieliby pełne ręce roboty jeszcze przez wiele lat, bo musieliby zbudować nawet 6-7 milionów lokali.

Niedobory mieszkaniowe to powód, dla którego mieszkania nad Wisłą są tak drogie, że za przeciętne wynagrodzenie netto obywatel dużego miasta może kupić około pół metra mieszkania. Podobnie nie do pozazdroszczenia jest sytuacja najemców, którzy – o ile zarabiają przeciętnie – wydać musieliby około 40 proc. swojego wynagrodzenia na wynajem kawalerki.

Gierek największym developerem

W poradzeniu sobie z tym problemem ma pomóc program „Mieszkanie plus”. W jego ramach Polacy mają oszczędzać na cele mieszkaniowe, mają powstawać mieszkania komunalne, TBS-y i tanie mieszkania na wynajem.

Wszystkie te mechanizmy wedle planów mają doprowadzić do budowy dodatkowych 300-350 tysięcy mieszkań do 2030 roku. Warto przy tym pamiętać, że podaż wytworzona w ramach programu powinna doprowadzić do spadku produkcji mieszkań przez deweloperów i inwestorów indywidualnych.

W ramach rządowego programu musiałoby więc powstać więcej niż 350 tys. nieruchomości. W sumie z produkcją generowaną przez deweloperów i inwestorów indywidualnych efekt ma być taki, że w Polsce powstanie 2,3 mln mieszkań w perspektywie 13 lat.

Wbrew pozorom nie jest to poziom niemożliwy do osiągnięcia. Czemu? W latach 70. budowano nawet więcej niż zakładają dzisiejsze odważne rządowe plany. Statystyki GUS z najnowszego spisu powszechnego sugerują, że w latach 1971-1978 (przez 8 lat) wybudowanych zostało ponad 2,1 mln mieszkań, czyli mniej więcej tyle co w ciągu ostatnich 15 lat. W latach siedemdziesiątych oddawano do użytkowania przeciętnie po ponad 260 tys. lokali rocznie. Jest to wynik dwukrotnie lepszy niż w całym 2011 roku oraz o 48% wyższy niż w rekordowym 2017 roku, kiedy to oddano do użytkowania 178 tys. nowych mieszkań.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • w.potega@neostrada.pl, 2018-01-25 10:09:33

    Do Eugeniusz. Jeśli dobrze zrozumiałem, mamy problem eliminowania patologii i dlatego nie warto dodawać nowych problemów do już istniejących, przez chodzenie na skróty (z niejasnymi preferencjami). Trzeba natomiast porządkować prawo (nie partyjne, a obywatelskie) i eliminować patologie z międzylud...zkich (społecznych) relacji.  rozwiń
  • Glaertes, 2018-01-25 10:05:40

    A ty co asystent Prezia czy usłużny klakier? Nie wiesz co się dzieje na świecie? Myślisz, że Rosjanie pozwolą się otaczać kordonem, a USA pozwoli Kimowi stać się państwem atomowym i Chinom przejąć stery w gospodarce światowej!
  • Eugeniusz, 2018-01-25 09:35:17

    W tzw. mieszkaniówce trudno jest cokolwiek komentować, tak wiele tu nieprawidłowości. Jedno pozytywne to fakt, że Premier Morawiecki się w tym "połapał" i odebrał (przynajmniej taki jest efekt pierwszy) zabawkę kolejnym "maluczkim" którzy byli przekonani, że mogą... wiele. Mies...zkania się budują cały czas, ale budujący muszą przechodzić "katusze". Z Tym załatwiać projekt, z Tym działkę, z Tamtym podpis, a jeszcze inny... wyciąg rączkę... Nadal Państwo (obywatele) uczestniczą w spłacie kredytów mieszkaniowych z ostatniej dekady XX wieku, choć wielu wskazuje, że dla banku kredytującego był to... interes stulecia. Nie wiadomo tylko czy XX-go, czy XXI-go? Obśmiewany geszeft zwany "spółdzielniami mieszkaniowymi" trwa, a nawet się umacnia, chyba tylko dla tego, że Ktoś powiedział Ministrowi, że mają one "wolne środki finansowe". Minister nawet nie sprawdził "co to za wolne środki", ale ochoczo zaprosił towarzyszy z Jasnej i im podległych do wesołej kompani M+. Jak mówią niektórzy: słusznie! Chyba trzeba to przyjąć, bo jak Ktoś (obywatel) nie szanuje swoich pieniędzy, to "lepiej" jest zaangażować "wolne środki" obywatela w państwowy geszeft M+? A na koniec do Pana Premiera! Jak chce Pan "rzeczywiście" (osobiście wątpię!!!) deregulować nadregulowane przepisy, to "mieszkaniówka" (budownictwo, jego finansowanie) jak nic nadają się do tego absolutnie w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI!!! Niestety... idę o zakład, że NIC SIĘ SZCZEGÓLNEGO NIE WYDARZY... Zakład? O flaszkę?  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.