Rząd obiecuje koleje dużych prędkości

Jeszcze za kadencji tego rządu będzie wytyczona trasa linii dużych prędkości, która połączy Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem - powiedział minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Dodał, że szybkie koleje to skok cywilizacyjny dla Polski.
Rząd obiecuje koleje dużych prędkości

Grabarczyk uczestniczył w uroczystości podpisania umowy na wykonanie studium wykonalności dla pierwszej w Polsce kolejowej linii dużej prędkości. Ze strony zamawiającego, czyli zarządzającej torami spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, umowę podpisali prezes Zbigniew Szafrański i wiceprezes Marek Pawlik, a ze strony konsorcjum, które wykona studium - Oscar Rico Garcia.

Studium wykona konsorcjum hiszpańskiej spółki IDOM i Biura Projektów Komunikacyjnych w Poznaniu. Jego przygotowanie będzie kosztować ponad 48,9 mln zł. Kolejarze będą wnioskować, żeby cały ten koszt pokryła ze swoich funduszy Unia Europejska. Wykonawca ma na wyznaczenie trasy i zaproponowanie wariantu finansowania inwestycji 27 miesięcy. Zadanie podzielono na dwa etapy - najkorzystniejszy wariant przebiegu linii ma być wskazany w ciągu 13 miesięcy.

Linia dużej prędkości, tzw. "linia Y", poprowadzi z Warszawy do Łodzi, gdzie rozdzieli się na dwie odnogi - do Poznania i Wrocławia. Ma mieć długość ok. 450 km, a pociągi będą mogły po niej jechać z prędkością do 350 km/godz. Według wyliczeń kolejarzy, przejazd z Warszawy do Łodzi zajmie 35 minut, a nie jak obecnie 1 godz. 30 min; ze stolicy do Poznania podróżni będą jechać 1 godz. 35 min, a do Wrocławia 1 godz. 40 min (teraz trwa to odpowiednio 3 godz. i 5 godz.).

"To jest kolej XXI wieku" - powiedział szef resortu infrastruktury. Przypomniał, że cel wytyczenia przebiegu linii wyznaczył premier Donald Tusk na początku kadencji rządu.

Grabarczyk dodał, że już teraz planowane jest przedłużenie linii do Gdańska, Berlina, Pragi oraz przez Lublin i Zamość na Ukrainę. "Musimy stworzyć w Europie międzynarodową sieć kolei dużej prędkości" - powiedział. "W takich sytuacjach jak pojawienie się chmury pyłu po wybuchu wulkanu, która uziemia samoloty, Europa nie będzie bezradna" - dodał.

Wyjaśnił także, że planowany międzykontynentalny port lotniczy, który ma powstać w Polsce, zostanie usytuowany właśnie przy linii dużej prędkości, co ułatwi szybki dojazd na lotnisko.

Budowa linii, wraz z towarzyszącą jej modernizacją Centralnej Magistrali Kolejowej (na trasie Warszawa - Kraków), ma kosztować według szacunków kolejarzy ok. 40 mld zł. Budowa ma się zacząć w 2014 r. i potrwać nie dłużej niż do 2020 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nic nie robił 3 lata,a teraz kreśli plany na przyszłość,na przyszłość to;wybierz zagrodę w lesie.

Anda, 2010-09-17 11:53:16 odpowiedz

obiecanki cacanki, a głupiemu radość. Ale przed wyborami kiełbasa wyborcza jest

banko, 2010-09-16 15:16:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE