Sąd Apelacyjny o nielegalnym wysypisku

Sąd Apelacyjny w Białymstoku uniewinnił we wtorek b. wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Olsztynie od zarzutów w sprawie nielegalnego składowiska odpadów medycznych na Mazurach. Utrzymał jednak wyroki skazujące wobec trzech innych osób.
Główny oskarżony, obywatel Węgier, został skazany na 2 lata i 4 miesiące więzienia bez zawieszenia, pozostałe dwie osoby - na kary więzienia w zawieszeniu. Wyroki są prawomocne.

Według aktu oskarżenia, firma obywatela Węgier odbierała ze szpitali w całym kraju odpady medyczne, by je zutylizować. Wielokrotnie, zamiast do spalarni, przywożono je jednak na należącą do niego 3,5-hektarową działkę w mazurskich Narajtach. Według śledczych, odpady były tutaj składowane, palone na wolnym powietrzu albo zakopywane w ziemi. Motywem działania miał być zysk, polegający na zaoszczędzeniu opłat za legalną utylizację

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE