Samorządowcy pełni obaw: Będziemy zwracać mienie przejęte od PKP w ostatnich 27 latach?

  • Włodek Kaleta
  • 16-10-2017
  • drukuj
W Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa trwają prace nad projektem ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji PKP. Nowe zapisy mają ułatwić funkcjonowanie kolei oraz realizację projektów inwestycyjnych. Samorządowcy obawiają się, że zanegują one komunalizację nieruchomości PKP przejętych przez gminy. Czy konieczny będzie ich zwrot?
Samorządowcy pełni obaw: Będziemy zwracać mienie przejęte od PKP w ostatnich 27 latach?
Nie powinno być tak, że ustawodawca będzie zmuszał przepisami JST do przyjmowania czegoś, czego nie chcą – mówi Krzysztof Iwaniuk/Fot. wikipedia.com/

• Zmiana w ustawie o transporcie kolejowym ma na celu uregulowanie przepisów umożliwiających realizację inwestycji. Czy tylko?

• Nowe przepisy pozwolą PKP lub jednostce samorządu terytorialnego na budowę oraz utrzymanie obiektów bez konieczności wykupu gruntów.

• Riposta samorządowców: Projekt nowelizacji ustawy jest wyjściem naprzeciw żądaniom PKP i mała jednostka samorządowa niekoniecznie jest partnerem dla takiej potęgi.

Czy samorządowcy rzeczywiście mają powody do obaw?

Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich uważa, że taka groźba jest realna. Według korporacji samorządowych niebezpieczna jest przede wszystkim nowa wykładnia przepisów ustawy, której pełna nazwa brzmi: Projekt ustawy o zmianie ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” oraz ustawy o transporcie kolejowym.

W szczególności zapisy wprowadzające ustawę z 10 maja 1990 r. o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, stanowiące, że grunty będące własnością skarbu państwa pozostające do 26 maja 1990 r. w posiadaniu PKP, nawet te, które nie miały uregulowanych stanów prawnych, zgodnie z przepisami stają się z mocy prawa przedmiotem komunalizacji.

– W nowych zapisach odnoszących się do przekazania gminom nieruchomości PKP podczas przekształceń ustrojowych ustawodawca potwierdza prawa następców prawnych PKP do nabytych gruntów, co budzi obawy o zanegowanie procesu komunalizacji. Również w stosunku do tej niewielkiej liczby nieruchomości, które zostały przez ostatnie 27 lat skomunalizowane – obawia się dyrektor ZMP.

Według niego próba zmiany tego przepisu po 27 latach jest nielegalna i niekonstytucyjna. Nowe rozwiązania, zgodnie z prawem, nie mogą działać wstecz i tworzyć możliwości kwestionowania skutków dotychczasowej komunalizacji.

Regulacje umożliwiające realizację inwestycji

– Boimy się, że zmiana odwracająca wprowadzony 27 lat temu przepis pozwalający na komunalizację nieruchomości PKP może powodować roszczenia również w stosunku do tej niewielkiej liczby nieruchomości, które zostały skomunalizowane przez ostatnie 27 lat. Istnieje niebezpieczeństwo, że kolej będzie chciała te tereny odzyskać – podkreśla Porawski.

PortalSamorzadowy.pl zapytał Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, czy obawy samorządowców są zasadne. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że projekt jest w konsultacjach, dlatego za wcześnie jeszcze mówić o konkretach. MIB analizuje wszystkie zgłaszane wnioski, także te przedstawione przez samorządowców. Tomasz Buczyński, dyrektor Departamentu Kolejnictwa Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa uważa, że obecnie można jedynie stwierdzić, iż w projekcie nowej ustawy nie chodzi bynajmniej o zmianę wykładni jednego przepisu ustawy z lat dziewięćdziesiątych, ale o nowelizację tych obecnie istniejących.

– Zmiana w ustawie o transporcie kolejowym ma na celu uregulowanie tych kwestii i określenie przepisów umożliwiających realizację projektów inwestycyjnych, z drugiej zaś strony ma zapewnić zachowanie obecnych praw własności gruntów – wyjaśniał dyrektor Buczyński. – Ma to ułatwić realizację planowanych przez PKP inwestycji, takich jak budowa tuneli, ponadto jednak, istotnie, zajmuje się obszarem związanym z komunalizacją mienia PKP.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Samorządowcy boją się ewentualnego zwrotu mienia dla PKP, bo podczas tej "prywatyzacji" narobili tyle przekrętów, że HGW - Bufetowa, razem z całym ratuszem Warszawy, przy tej sprawie co czeka "samorządowców", to malutki pikuś. i tego właśnie boją się POkrętacze w samorządach.... rozwiń

kolejarzabrat, 2017-10-16 13:26:34 odpowiedz

A bardzo dobrze ! Kolejny śmiały krok PiS. I jak tu nie kochać "dobrej zmiany" ? To co wyprawiali poprzednicy wołało o pomstę do nieba. Jeszcze chwila i Polska powiatowa zniknęłaby z mapy kraju.

Mieszkaniec pow. Płońsk., 2017-10-16 11:05:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE