Samorządowcy przeciw górnej granicy opłat za śmieci

W szczególnie stanowczy sposób pragniemy zaprotestować przeciwko poprawce, stanowiącej przedwczesną i nieprzemyślaną próbę realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie górnej granicy opłaty „śmieciowej” – pisze Związek Miast Polskich.

Zamieszanie wokół nowelizacji tzw.”ustaw śmieciowych” trwa w najlepsze.

Po ostatnich propozycjach Podkomisji prowadzonej przez posła Tadeusza Arkita, stanowczo zaprotestował Związek Miast Polskich.

ZMP pisze: spośród propozycji Podkomisji nie zgadzamy się na następujące rozwiązania:

  Czytaj: Branża gospodarki odpadami krytycznie o reformie

*rozdzielenie przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w sposób proponowany przez Podkomisję,
b)sztywne zapisanie, że PSZOK musi być stacjonarny;

*usztywnienie przepisów dotyczących sposobu świadczenia przez gminę usług w zamian za opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, w szczególności poprzez określenie minimalnej częstotliwości odbioru odpadów;

Czytaj też: Graniczne stawki opłat za śmieci nie spowodują zmian cen

*sformułowanie przepisów przejściowych, powodujące konieczność pilnej nowelizacji obowiązujących aktów prawa miejscowego, co zagraża stabilności gminnych systemów gospodarki odpadami komunalnymi oraz pomija trwające oraz zakończone ostępowania o udzielenie zamówienia publicznego na odbiór albo odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych.

W szczególnie stanowczy sposób pragniemy zaprotestować przeciwko zapowiedzianej przez posła T. Arkita poprawce, stanowiącej przedwczesną i nieprzemyślaną próbę realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie górnej granicy opłaty „śmieciowej” – pisze ZMP.

Słuszną intencją ustawodawcy, zapisaną od początku w ustawie, była kosztowa formuła opłaty. Jest ona znana w Polsce, niezależnie od różnicy w charakterze opłaty, z ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków komunalnych.

Zdaniem ZMP istnieje identyczne jak dla wody i ścieków uzasadnienie merytoryczne kosztowej formuły opłaty: pełne uzależnienie wysokości ponoszonych kosztów od warunków lokalnych (ekonomicznych, historycznych, społecznych).

Samorządowcy proponują rozważyć przyjęcie sposobu ustalania opłaty śmieciowej w jasno określonej formule kosztowej (zgodnie z wyraźną, choć nie dość szczegółowo sformułowaną wolą ustawodawcy), najlepiej w formie analogicznej jak opłaty wodnokanalizacyjne.

Treść stanowiska ZMP w Multimediach

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do obserwator: Zgzdzam się

mp1248, 2014-10-08 11:05:58 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: Popieram.

obs1248, 2014-10-08 11:05:12 odpowiedz

Kosztowa formuła opłat jest lepsza od nakazowej. Zaś od kosztowej formuły opłat lepsza jest rynkowa formuła opłat, co potwierdza się codziennie w Polsce po 1989 roku, tam gdzie nie ma nakazowych manipulacji. Okazuje się, że w rynkowej formule opłat za dostarczenie surowców wtórnych mieszkańcy nie po...winni w ogóle dopłacać. Tym co w domach nie chcą lub nie mogą śmieci od siebie oddzielić trzeba zbudować odpłatne segregowanie blisko osiedli. Przestaniemy wozić śmieci z powietrzem długimi trasami, kisząc je po drodze. To proste. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2014-10-08 09:26:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE