Samorządy chcą odrzucenia poprawek Senatu do ustawy śmieciowej

Związek Miast Polskich zwrócił się do parlamentarzystów, aby odrzucili niektóre poprawki wniesione przez Senat do ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie.
Samorządy chcą odrzucenia poprawek Senatu do ustawy śmieciowej

W stanowisku Związku jego prezes, prezydent Poznania (oceń prezydenta) Ryszard Grobelny podkreśla, że uchwalona przez Sejm ustawa jest kompromisem wypracowanym przez parlamentarzystów i samorządowców. W tej zatem formie powinna ona zostać ostatecznie przyjęta.

Czytaj też: Czy Polska poradzi sobie z rewolucją w zarządzaniu gospodarką odpadami?

Grobelny w imieniu całego Związku apeluje, aby Sejm odrzucił konkretne poprawki Senatu. "Prosimy o odrzucenie trzeciej poprawki Senatu, dotyczącej umożliwienia gminie samodzielnej realizacji zadania polegającego na budowie, utrzymywaniu lub eksploatowaniu regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych dopiero po trzech przetargach i to najwyżej przez trzy lata. Stanowisko Senatu jest nie do przyjęcia z dwóch zasadniczych powodów: co najmniej 3 przetargi lub procedury wyboru, przeprowadzane w odstępach minimum 3 miesięcy, spowodują zbędne wydłużenie czasu, w którym przetwarzanie odpadów nie będzie prawidłowo zorganizowane. Ograniczenie do trzech lat okresu, w którym gmina będzie mogła prowadzić to zadanie, urąga zasadom racjonalności wykorzystania środków publicznych i efektywności działania - nikt nie zainwestuje środków publicznych w budowę czy modernizację instalacji, którą będzie mógł prowadzić najwyżej 3 lata".

Związek Miast Polskich apeluje także o rozważenie możliwości odrzucenia czwartej poprawki Senatu. Dotyczy ona zapisów, odnoszących się w różnych przypadkach do uchwał rady gminy, o treści „stanowiąca akt prawa miejscowego". - "Stanowisko Senatu, bazujące na opinii Biura Legislacyjnego Senatu, dotyczącej techniki legislacyjnej, nie bierze pod uwagę zdarzających się wciąż w orzecznictwie rozbieżności w zaliczaniu przez sądy administracyjne uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego do aktów prawa miejscowego. W tej sytuacji uważamy, że wskazanie przez ustawodawcę - jak to ma miejsce w niektórych ustawach - że dana uchwała, zwłaszcza powszechnie obowiązująca i rodząca określone skutki prawne dla obywateli i podmiotów na terenie gminy, jest aktem prawa miejscowego" - argumentuje Grobelny.

Czytaj też: Gminy muszą zmierzyć się z problemem śmieci 

ZMP wzywa w końcu do odrzucenia dwunastej poprawki Senatu. Dotyczy ona dodania w art. 4 pkt 1 lit. e) w pkt. 15 c nowej litery d w brzmieniu: „ inne instalacje działające zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 7 ust. 4". Argumentacja Związku jest następująca: "Intencją ustawodawcy było jasne zdefiniowanie w ustawie regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Dodanie w tym miejscu wyjątków, które będą mogły być wylobbowane w rozporządzeniach wydawanych na podstawie art. 7 ust. 4 ustawy o odpadach, jest wynikiem działania, którego celem jest w istocie rozmycie jasnej definicji instalacji regionalnych, zawarte w lit. a-c punktu 15 c. Należy ponadto podkreślić, że przywołanie w tym miejscu delegacji zawartej w art. 7 ust. 4 ustawy o odpadach jest niewłaściwe, ponieważ przepis ten nie dotyczy odpadów komunalnych, ale odpadów o nietypowym charakterze, co jednoznacznie wynika z treści art. 7 ustawy o odpadach".

Dla ZMP najważniejsze jest usunięcie z zapisów ustawy poprawek: trzeciej oraz dwunastej. "Zależy nam na przezwyciężeniu obecnego bałaganu i niemocy w tym zakresie, wymuszonych wcześniej przez lobby śmieciowe, zwłaszcza firmy zagraniczne. (...) Firmy te zwalczały wszelkie formy uregulowania gospodarki odpadami, posługując się przewrotnie hasłami o obronie wolności gospodarczej. W konsekwencji w Polsce nie obowiązywały dotąd żadne reguły, co spowodowało, że obecnie poziom zagospodarowania odpadów komunalnych należy do najgorszych w Unii Europejskiej" - podkreśla Grobelny.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU