Samorządy drążą gaz

  • wer/Biuro Analiz Sejmowych
  • 02-09-2011
  • drukuj
Prace nad wydobyciem gazu łupkowego mogą przynieść znaczne korzyści dla jednostek samorządu terytorialnego. Dzięki wydobyciu gazu łupkowego gminy pozyskają fundusze z tytułu opłat i podatków związanych z pozyskiwaniem gazu naturalnego.
Samorządy drążą gaz

Biuro Analiz Sejmowych przygotowało publikację na temat gazu łupkowego. Wynika z niej, że już na etapie poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin przedsiębiorca, który uzyskał koncesję na taką działalność, uiszcza stosowną opłatę, która w 60% stanowi dochód gminy, na terenie której prowadzona jest działalność.

W przyszłości, gdyby miało dojść do eksploatacji złóż gazu łupkowego gminy, na których terenie byłaby prowadzona tego rodzaju działalność, mogłyby uzyskiwać dochody z opłaty eksploatacyjnej za wydobytą kopalinę. Niezależnie od udziału w dokonywanych przez przedsiębiorcę opłatach, gminy mogłyby negocjować dodatkowe działania przedsiębiorcy, np. związane z poprawą stanu lokalnych dróg dojazdowych.

Kolejnym istotnym aspektem ekonomicznym jest zysk właścicieli gruntu. Udzielone przez państwo koncesje nie naruszają praw właścicieli gruntu, w związku z czym to przedsiębiorstwa powinny zapłacić za korzystanie z terenu.

Jest gaz czy go nie ma?


Problem polega tylko na tym, że w Polsce nie udokumentowano jeszcze żadnego złoża gazu łupkowego, w związku z czym nie prowadzi się również ich eksploatacji. Obecnie trwają więc prace poszukiwawcze.

Czytaj o tym gdzie w Polsce jest gaz łupkowy.

Zgodnie z postanowieniami udzielonych przez ministra środowiska koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż, koncesjonariusze przed przystąpieniem do wykonywania prac mają obowiązek poinformować organ koncesyjny o zamiarze ich rozpoczęcia, a następnie zakończenia i przystąpienia do kolejnych faz prac.

Dodatkowo koncesjonariusze zobligowani są do przedstawienia sprawozdań z wykonanych prac. Do 1 lipca 2011 r. wykonano 8 otworów poszukiwawczych i trwają prace analityczne w odniesieniu do danych uzyskanych z tych wierceń. Na obecnym etapie rozpoznania niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego w Polsce nie jest możliwe oszacowanie rzeczywistych zasobów. O wielkości bazy zasobowej tego typu złóż przesądzą wyniki realizacji terenowych prac geologicznych wykonywanych w ramach wydanych koncesji.

Odpowiedź na pytanie, czy w Polsce występuje gaz łupkowy i w jakich ilościach, powinna zostać udzielona w ciągu najbliższych 4 lat, czyli w okresie, na jaki średnio wydano koncesje poszukiwawcze. W przypadku potwierdzenia istnienia gazu łupkowego w Polsce, jego wydobycie na skalę przemysłową może rozpocząć się za ok. 5 - 10 lat.

Kto ma koncesje?

Z danych ministerstwa środowiska wynika, że do 1 lipca 2011 r. udzielono łącznie 234 koncesje na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy i gazu – przy czym należy wziąć pod uwagę, że jest to liczba ogólna, zawierająca m.in. koncesje na poszukiwanie węglowodorów (ropy lub/i gazu) wyłącznie ze złóż konwencjonalnych, czyli nie dotyczących gazu łupkowego.

Tego typu koncesji udzielono łącznie 141 (z czego aż 78 należy do PGNiG SA). Stąd też w dalszej prezentacji pominię to koncesje wydane na poszukiwanie węglowodorów ze złóż konwencjonalnych.

Natomiast koncesji udzielonych tylko i wyłącznie na poszukiwanie niekonwencjonalnych złóż węglowodorów (a takim jest również gaz łupkowy) jest zaledwie 11.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

I jest "piknie". I dla mieszkańców i dla co poniektórych włodarzy gminnych. Bo jak to onegdaj rzekł obecny marszal Sejmu pan Schetyna że największe pieniadze nie są w polityce ale w ... samorządzie!!! NO ŚWIĘTA RACJA. I teraz pan burmistrz ma złote pióro. Ale co ja tam będę gdybała, prze...cież mamy samorządne światłe społeczenstwo, rady, wszelkiej masci komisje rady w tym komisje rewizyje z wiedza na poziomie epoki kamienia łupanego i ukochane CBA ABW NIK i wszystkich swiętych. Co spowoduje że przepływ zysków będzie jednokanałowy do społeczeństwa! Nieprawdaż?! rozwiń

JOTKA, 2011-09-03 06:53:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE