Samorządy powinny tworzyć małe lotniska publiczne

Po co budować nowe małe lotniska, skoro już je mamy? Pyta retorycznie Aeroklub Polski. Związek proponuje lokalnym samorządom, by przekształcały istniejące lotniska sportowe w publiczne o ograniczonej certyfikacji. Rozwiązanie ma być tańsze i łatwiejsze.
Samorządy powinny tworzyć małe lotniska publiczne

W Polsce jest ponad 60 małych lotnisk i 100 pasów startowych zarządzanych przez lokalne aerokluby. Ich status pozwala na użytkowanie tylko przez zarządców i określone organizacje. Opcję przekształcenia obiektów do przeznaczenia cywilnego gwarantuje prawo. Do skorzystania z niej, namawia samorządowców prezes spółki Aero Partner, Bohdan Włostowski. Podkreśla przy tym, że lotnisko wzmacnia lokalną gospodarkę, łatwiej również o zainteresowanie regionem biznesmenów z zewnątrz. Publiczny dostęp do obiektu pozwala też na rozwinięcie sieci podniebnych taksówek.

Rzecznik prasowy Aeroklubu Polskiego, Leszek Chorzewski dodaje, że małe lotniska cywilne znacznie podnoszą biznesową rangę regionu. Według przepisów, lecący małym samolotem ma jedynie obowiązek uprzedniego zgłoszenia swojego startu i lądowania na dowolnym pasie. Podkreśla, że takie rozwiązanie świetnie sprawdza się na zachodzie. W Norwegii do dyspozycji jest 60 małych lotnisk publicznych, a w Niemczech - 3 razy więcej.

Aeroklub Polski wyliczył, że przygotowanie infrastruktury małego lotniska publicznego to koszt kilku kilometrów autostrady. Głównym wymogiem jest bowiem utwardzenie drogi startowej i jej oświetlenie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dzień Dobry wszystkim czytającym. Bieda, bieda i po biedzie. Czyli zróbmy nawet nie LOTNISKA tylko LĄDOWISKA. Proponuję dwa rozwiązania: Heliport w każdej nawet małej wiosce. Uzasadnienie- tam także może być postawiona fabryka i osiedle dla pracowników tej fabryki. Gdy jest powyżej 100 rodzin j...uz jest to bardzo interesujące. Heliport to zwyczajny kawałek tereny o promieniu powiedzmy 100 m . Centralnie miejsce jako lądowisko na dwa śmigłowce ( nawet ciężkie ) z utwardzona le nie betonowa powierzchnią - nawierzchnia startową.. Obowiązkowy dojazd utwardzą powierzchnią dla karetki pogotowia lub samochody ciężarowego. osobny temat to etapami budowa lądowiska dla małych samolotów prywatnych oraz w drugim etapie dla samolotów dyspozycyjnych odrzutowych ( pas minimum 1,5 km ). Najważniejsza zasad do robić bez tymczasowości. Raz a dobrze - solidnie. Lądowisko zaczyna żyć własnym życiem po dwóch czasami po trzech latach. Realizacja prac powina być zrobiona według pewnego powtarzalnego projektu. Powiedzmy kol. inz Andrzeja Kaniaka ( kiedyś podlegał pod MON ). Spółdzielnie socjalne ( osób prawnych ) do obsługi lądowiska. prace społecznie - użyteczne jako narzędzie do radykalnego zmniejszenia kosztów budowy lądowiska. Możemy jako wolontariusze wesprzeć całe działanie sami także nic nie zrobimy. Bardzo chętnie zapewnimy środki na niezbędne prace przy budowie lądowiska w gminie. Pozdrawiam i Zapraszam do współpracy Uważam, że powołąnie w pełni społecznego bytu koordynyującego tworzenie sieci lądowisk jest zasade. Mamy wszystko przygotowane. Gminyy powinny byc członkami stowarzyszonymittej oddolnej ,,federacji" może....koalicji" coś w tej formie organizacyjnej. Byt niesformalizowany - społeczny. rozwiń

Przedsiębiorca 2014, 2014-08-06 12:58:48 odpowiedz

Do glews: a myslisz, że wszystkie nasze władze są zainteresowane biedą, bezrobociem itd ??? Wszak ONI kasę mają ! - a za przeloty małymi samolotami zapłacą podatnicy !!! a że znów nie będzie na opiekę społeczną, zdrowotną, szkolnictwo dla plebsu (bo Państwo kształcą swoje dzieci w szkołach prywat...nych, często poza krajem) - no to co ??? Biedni w końcu wymrą, bezrobotni staną się biednymi (i skończą jak poprzednicy) lub wyjadą z Polski, przedsiębiorcy nie powiązani z władzą przerejestrują firmy do Czech, na Słowację, czy Węgry i będzie .... high life (dla władzy). Tylko kto wówczas będzie na nich pracował - o tym chyba nie pomysleli ;) rozwiń

seba, 2014-04-27 02:44:00 odpowiedz

Oczywiście więcej lotnisk, to będziemy jak w tym PRL-owskim kawale mieli możliwość podlecenia samolotem do kolejki po chleb? W głowach wam się przewraca od tej propagandy! Bieda aż piszczy w Łodzi, Wrocławiu, Bydgoszczy, Opolu, Kielcach itp. miasta są drogie, brudne i zanieczyszczone spalinami. Wkró...tce staną przed dylematem bankructwa, bo ile można podnosić opłaty? To nie przekłada się na wzrost dochodów, nie trzeba być skarbnikiem żeby o tym wiedzieć! Budujcie place zabawa, boiska dla młodzieży, tak jak to robiono w USA w latach 50- 60 tych. Jeśli chcecie mieć USA-bis, to bierzcie z nich przykład! Lotniska można budować, ale z pieniędzy sponsorów lub związkowych aeroklubów! Niech zarabiają na szkoleniach, kursach itp.! rozwiń

glews, 2014-04-25 10:30:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE