PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządy walczą z wielkimi gabarytami - po dobroci i karami

  • Aneta Kaczmarek    11 maja 2018 - 06:00
Samorządy walczą z wielkimi gabarytami - po dobroci i karami
Gorzów Wielkopolski walczy z odpadami poremontowymi (fot. Daniel Adamski)

Odbiór odpadów wielkogabarytowych (m.in. pralek, lodówek, telewizorów, wersalek, mebli, opon itp.) wielu gminom i firmom, które je odbierają, nastręcza kłopotów. Kłopoty mogą też mieć ich właściciele. Za niewłaściwe składowanie odpadów czy pozostawienie ich w miejscu do tego niewyznaczonym można zapłacić mandat.




  • Wielce wątpliwe, że jest w Polsce gmina, która nie zmaga się z problemem odpadów komunalnych. Choć jego skala może nie jest zatrważająca, to dziwi fakt, że wciąż pozbywamy się śmieci w sposób niezgodny z przepisami.
  • Samorządy mają różne pomysły jak walczyć z niepokornymi mieszkańcami. Jedni straszą, drudzy karzą, a inni obserwują z ukrycia.
  • Jak na dobre zwalczyć problem? Wszyscy mówią: edukować. Tyle że nie zawsze przynosi to efekty. 

Kłopot z odpadami wielkogabarytowymi ma Gorzów Wielkopolski. Problemem jest pozbywanie się z nieruchomości gruzu i odpadów poremontowych, które mieszkańcy wyrzucają do pojemników na odpady zmieszane. – Takie zachowanie jest kategorycznie niedopuszczalne, ponieważ odpady te powodują poważne uszkodzenia mechanizmów zamontowanych w śmieciarkach, a później urządzeń na linii sortowniczej – alarmują urzędnicy.

 Ostrzegają też przed konsekwencjami finansowymi za zaśmiecanie miasta.

– Wystawianie odpadów wielkogabarytowych obok altan śmietnikowych, przed nieruchomość lub w inne miejsce do tego nieprzeznaczone, poza terminami ich wywozu, nie jest niczym innym jak zaśmiecaniem miasta czy gminy i traktowane jest jako wykroczenie, zagrożone karą grzywny – przypomina Anna Pająk z Biura Związku Celowego Gmin MG-6. – Za podrzucanie gruzu pod śmietnik czy wyrzucanie go w niedozwolone miejsca grozi nawet 5 tys. zł kary. Ten rodzaj odpadów jest wywożony – na koszt zamawiającego – w specjalnych kontenerach – dodaje Pająk.

Miasto wspiera i karze

Kielce, jak przyznaje Ewelina Nartowska, kierownik Referatu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Urzędu Miasta, problemowi zapobiegają, ale skutecznej diagnozy na rozwiązanie problemu nie mają.

– Mieszkańcy, którzy przeprowadzają remont, zgodnie z ustawą o odpadach, są zobowiązani zamówić kontenery na własny koszt lub zawieźć pozostałe po remontach materiały do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, gdzie zostaną odebrane za darmo. Zdarzają się natomiast sytuacje, że ktoś w nocy, bo tak to się najczęściej odbywa, wyniesie odpady pod altankę. Aby nie zostawić spółdzielni samym sobie, umożliwiliśmy spółdzielniom – nie mieszkańcowi – podstawienie trzech kontenerów w miesiącu. Pracownicy sprzątają gruz, a my zabieramy pojemniki w ramach opłaty. Wiem, że leczymy, nie zapobiegamy, ale jeszcze nam trochę brakuje do społeczeństwa wysoko wyedukowanego w temacie gospodarki odpadami komunalnymi – mówi Nartowska.

Czytaj także: "Tworzenie wojewódzkich planów gospodarki odpadami to operacja polityczno-biznesowa na dużą skalę"

Choć za podrzucanie gruzu pod śmietnik czy wyrzucanie w niedozwolone miejsca grozi nawet 5 tys. zł kary, to amatorów pozbywania się go w ten sposób nie brakuje.

– W sytuacji, gdy teren wokół altany zanieczyszczony jest odpadami, w miejsce to udaje się Straż Miejska. Mandat dostaje wspólnota, a nie konkretna osoba, która śmieci podrzuciła, bo żeby ją ukarać, trzeba by ją złapać za rękę. Po wejściu ustawy w 2013 r. obserwujemy natomiast w Kielcach bardzo dużą liczbę powstających nowych altan, które są zamykane, a często też wyposażone w monitoring. Nie ukrywam, że kiedyś takie nagranie dostałam. Wtedy chodziło o nieprawidłową pracę firmy odbierającej odpady, ale to przykład, że wspólnoty dbają o swoje interesy – dodaje Nartowska.

Fotopułapki i strażnicy w rękawiczkach





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.