• PARTNERZY PORTALU

Segregacja odpadów: mamy dość, nie segregujemy

  • Piotr Toborek
  • 17-01-2016
  • drukuj
Oddzielnie to, oddzielnie tamto, baterie zawieźć na pocztę, stary telewizor do specjalnego punktu, do tego pamiętać w jaki dzień odbierają popiół, szkło, plastiki. – Nie, nie mam czasu, nie segreguję – masz podobne refleksje? Nie jesteś sam.
Segregacja odpadów: mamy dość, nie segregujemy
Segregacja odpadów to nie jest łatwa sprawa - fot. Shutterstock

Segregacja śmieci kosztuje, przede wszystkim sporo czasu. Chcąc wypełnić wymagania, trzeba poświęcić na to kilka minut dziennie. To niby niedużo, ale większość z nas jest tak „zaganiana”, że i te kilka minut to zbyt wiele. A odłożyć segregacji na wolną chwilę, choćby na weekend, się nie da.

Zabawa ze śmieciami

Najpierw trzeba śmieci odpowiednio posegregować: oddzielenie szkła, papieru i plastiku to w sumie nic, ale już zużyte baterie wypada oddać np. na poczcie, stare radio lub telewizor zawieźć do specjalnego punktu, jeśli mamy odpady z remontu (gruz), musimy zadzwonić i zamówić kontener lub worek.

A przy tym jeszcze wątpliwości – bo przecież wiele wyrzucanych przedmiotów składa się z kilku rodzajów materiałów. Opakowania na kosmetyki to zwykle metal i plastik (czasami szkło i guma), podobnie jest z zabawkami (metal, plastik, drewno) i drobnymi urządzeniami domowymi (miksery, zegarki).

Poza tym jak rozróżnić – plastik, czy jeszcze papier? Do tego tzw. plastik plastikowi nierówny: co innego butelka PET, a co innego jej zakrętka (a jeszcze na szyjce butelki zostaje kołnierzyk, który tak naprawdę – chcąc być w zgodzie z zasadami – powinniśmy zdjąć).

A weźmy jeszcze kartony na mleko, one także mają „wtopione” plastikowe kołnierzyki od zamykania, które wypadałoby wyrwać.

I to jeszcze nie koniec, bo przecież trzeba pamiętać (dotyczy to mieszkańców domków), w jaki dzień odbierane są „zwykłe” śmieci, w jaki szkło, plastiki, odpady mokre i popiół – a „dla ułatwienia” po każdy rodzaj odpadów firma przyjeżdża w inny dzień, tak jakby nie mógłby to być jeden wspólny, stały termin.

Jak zapomnisz wystawić worek w konkretny dzień, następna okazja dopiero za miesiąc, a w przypadku części materiałów nawet za dwa, a gdzieś te wory trzeba do tego czasu trzymać!

Można mieć dość postawy ekologicznej? Można!

Ile czasu zajmuje segregowanie śmieci?

Bardzo ciężko to policzyć, ale jedno jest pewne – dla większości z nas jest to zbyt wiele. Oczywiście zwolennicy segregacji przekonują, że świadome i bogate społeczeństwa też poświęcają czas na segregowanie odpadów i nie uważają, że jest to czas stracony, tylko obywatelski obowiązek i wkład w ochronę środowiska.

To jednak teoria z „bogatej” Europy, u nas praktyka jest taka, że znaczna część Polaków niby odpady powinna segregować, ale tego nie robi – bo nie ma czasu, jest zmęczona i ma inne poważniejsze sprawy na głowie.

Z niedawnego badania przeprowadzonego przez TNS Polska, na zlecenie Fundacji ProKarton, wynika, że 22 proc. respondentów wrzuca wszystko do tego samego kosza, innymi słowy, 7 mln Polaków, czyli więcej niż co piąty badany, nie segreguje odpadów. 17 proc. twierdzi, że segreguje je sporadycznie, a 28 proc. ankietowanych nie wie, do jakiego pojemnika wrzucać zużyte kartony po mleku i sokach. Oznacza to, że łącznie prawie 40 proc. osób nie sortuje odpadów regularnie.

– Dlatego naszym zdaniem segregacja śmieci powinna być obowiązkiem – mówi Leszek Świętalski, sekretarz Zarządu Związku Gmin Wiejskich oraz uczestnik zespołu ds. nowelizacji ustawy, powołanego przez poprzedniego ministra środowiska. – Bo teraz, nie oszukujmy się, jest to fikcja. Jedni udają, że segregują, a ten, którego stać, mówi – ja płacę, to niech sobie sami sortują – dodaje Świtalski.

 


KOMENTARZE (26)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie redaktorze Toborek - Pan to powinien być zesłany na jakiś czas do Japonii - fpiec.pl/post/2016/01/06/kamikatsuu

Szogun, 2016-02-04 18:30:07 odpowiedz

Zmusić firmy produkujące opakowania by robiły je z ekologicznych materiałów. Szkło , papier rr..... nie plastik fantastic..

Mirka, 2016-02-04 17:02:46 odpowiedz

Ludzie na segregacji i "ekologii" zarabiają firmy i korporacje a segregujący tracą- bo treba jeszcze myć by oddawać czyste . ABSURD

kolo, 2016-02-04 16:59:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU